poniedziałek, 28 maja 2012

Drugi dzień Grenadiera 2012


Grenadier 2012 przeszedł do historii. Wczorajszy dzień spędziłem w całości uczestnicząc w turnieju DBA, nie oglądałem więc ani żadnych rekonstrukcji, ani żadnych innych gier. Przeszedłem się tylko po terenie festynu, oglądając toczące się rozmaite rozgrywki. Jak zwykle świetnie prezentował się stół, na którym rozgrywano Force on Force. Doskonałe modele i świetne makiety tworzyły bardzo fajny klimat. Z ciekawszych rzeczy widziałem jeszcze rozgrywkę Operation Squad - 28 mm skirmish osadzony chyba gdzieś w Normandii. Ładnie wyglądał stół wykonany z odpowiednio pomalowanego sztucznego futra, efekt psuły jednak - moim zdaniem - położone na niego inne elementy makiety - drogi, bunkry, leje. Jakoś słabo komponowały się z całością. Obok miejsca, gdzie toczyły się rozgrywki DBA, rozgrywano dużą bitwę w "Ogniem i Mieczem". Niezły stół z wielką ilością figurek i rozmaitych budynków produkcji Wargamera cieszył oczy. Oczywiście, prezentowanych gier było znacznie więcej, ja jednak, jak wspomniałem, zajmowałem się DBA. Cóż. Nie będę opisywał szczegółowo wszystkich czterech rozgrywek, wspomnę tylko, że turniej po raz kolejny miał formułę historyczną. Sprawdza się ona chyba, mimo wszystko, lepiej niż dowolny dobór armii. Z drugiej strony, gdy w jednej z bitew trafiłem na Maraton i Persów, z dominującą liczbą wielkich jednostek 8Bw, naprawdę niewiele mogłem zrobić przeciwnikowi, dysponującemu niemal wyłącznie włóczniami... No cóż, raz na wozie, raz pod wozem. Wynik turnieju - jedno z ostatnich miejsc, 3 porażki, jedna wygrana. Najważniejsze, że w turnieju uczestniczyło kilku nowych graczy, i to graczy bardzo młodych. A zabawa była naprawdę przednia.

Wspomnę jeszcze tylko, że komentator był chyba ten sam co rok temu - równie beznadziejny, równie nie mający specjalnego pojęcia o czym mówi, i z równie denerwującą manierą przeciągania wyrazów i zdań.


1 komentarz:

  1. Ha ha! Uwaga o komentatorze niezwykle celna :D

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością czytam zawsze wszystkie komentarze - pozytywne i negatywne, choć co do tych ostatnich wolałbym, by były merytoryczne. Zostaw ślad swojej obecności komentując lub dodając blog do listy obserwowanych.

I always read all comments with great pleasure - both positive and negative ones. Speaking about negatives - please be constructive and let me improve my blog. Comment or follow my blog.