Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Późni Achemenidzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Późni Achemenidzi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 sierpnia 2013

Moje rydwany | My chariots

Kilkanaście dni temu, przy okazji wpisu z którymś z rydwanów perskich, pojawiła się propozycja pokazania wszystkich dotychczasowych moich rydwanów w skali 15 mm. Akurat jest niezła okazja - jestem na wakacjach, a mimo to mogę wrzucić coś na blog:) 
Dotychczas pomalowałem dwa rydwany perskie, trzy rydwany do armii Galów (nieco przerabiane w stosunku do oryginalnych), oraz cztery rydwany do armii Nowego Państwa Egipskiego - te też doczekały się pewnych przeróbek. Producenci to - odpowiednio - Xyston, Corvus Belli oraz Venexia Miniatures.
Rydwany nie są moimi ulubionymi modelami do malowania, sporo przy nich roboty, niemniej jednak z pewnością przyciągają wzrok na stole do gry.

Some time ago, there was a request for showing all my painted 15 mm scale chariots in one note. As it turns out, it is really good time now for such kind of post - I'm on my holidays and still I'm able to publish something:)
I managed to paint two Persian chariots, three chariots for my Gaul army (slightly converted) and four chariots for New Kingdom Egyptian army (converted a little bit too). Models are produced by Xyston, Corvus Belli and Venexia Miniatures respectively.
Chariots are definitely not my favourite models to paint, it is a lot of work to clean and paint them, but they certainly are eye-catching units.





wtorek, 20 sierpnia 2013

Armia perska późnych Achemenidów II/7 do DBA | Later Achaemenid Persian army II/7 for DBA

Malowanie tej armii rozpocząłem bardzo dawno - dwa i pół roku wstecz. To, co miało być szybkim uzupełnieniem przeciwnika dla armii Aleksandra Macedońskiego, przerodziło się w projekt powstający w bólach, niejako na uboczu innych. Ostatecznym bodźcem do dokończenia armii był konkurs forum Strategie, w którym mogłem wziąć udział mimo wcześniejszego pomalowania kilku elementów.
Z całości jestem naprawdę zadowolony, figurki były zazwyczaj fajne w malowaniu, choć odlewy pozostawiały czasami nieco do życzenia. Na tarczach widoczne są kalkomanie Little Big Men Studios, podstawki ozdobione są kępkami traw Army Paintera.
Pewną niespodzianką może być informacja, że armia ta przeznaczona jest na sprzedaż. Jeśli ktoś jest zainteresowany - proszę o kontakt.

Start of this project was long time ago - back in February 2011. Something, which was basically thought out as a fast painted opponent for my Alexander the Great army, twisted into very slow painting. Who knows how long it would take if not the Strategie forum competition for best painted DBA army, with rules allowing to start with some elements painted before competition.
I'm really glad how this army turned out, miniatures were really joy to paint although there were some issues with quality of casting. Shields decorated with Little Big Men Studios' transfers, there are Army Painter grass tufts on the bases.
It may be a kind of suprise but this army is for sell. If someone is interested in buying it - drop me a note pls.



























sobota, 17 sierpnia 2013

Obóz armii perskiej | Persian army camp

Zazwyczaj nie przejmuję się robieniem obozów do armii do DBA. Zrobiłem tylko dwa - wikingów i Galów, w planach mam jeszcze trzeci, mocno ogólny - jakieś krówki, owce czy inne bydełko, uniwersalny dla różnych armii. Wymogiem konkursu forum Strategie, który zmobilizował mnie w końcu do dokończenia armii perskiej, jest jednak zrobienie obozu. Chcąc, nie chcąc musiałem się do niego zabrać, choć zostawiłem go na sam koniec. Początkowo planowałem zrobić albo fragment muru, ze znanymi płaskorzeźbami medyjskich wojowników, albo perskiego sfinksa. Przyjrzałem się jednak zdjęciom obu tym obiektów i stwierdziłem, że - po pierwsze, nie da się tego dobrze zrobić w miarę szybko, po drugie, brak mi niektórych materiałów. Wobec tego skupiłem się na czymś innym - grobowcu Cyrusa Wielkiego, założyciela dynastii Achemenidów. Jego monumentalne miejsce pochówku ma sporo zalet - jest bezpośrednio związane z Achemenidami, a na dodatek odegrało pewną rolę podczas początków perskich rządów Aleksandra Wielkiego. Obrabowane mauzoleum posłużyło jako pretekst do rozprawy z częścią perskich magów.
Mój modelik nie jest, oczywiście, wierną reprezentacją tego grobowca, nie jest też utrzymany w skali właściwej do figurek. Niemniej jednak myślę że całkiem nieźle pasuje.

Usually I don't make camps for DBA armies. I made just two of them - for vikings and Gauls, third will be done eventually, very generic one. Some cows, sheeps will do, universal camp for many armies. But, as I finished II/7 army with Strategie competition in my mind, I was obliged to make a army camp too. Originally I wanted to make famous wall with median warriors reliefs or persian sphynx. After seeing many photos on the web I changed my mind - I wouldn't be able to make such camp with qood quality fast and I miss some crucial modelling stuff now. So I decided to make a camp with a grave tomb of Cyrus the Great, founder of Achaemenid dynasty. His tomb is well known, obviously connected with Persian army and - as a plus - it is also connected with Alexander the Great. He visited this tomb, desecrated and robbed, and use it as a pretext to deal with some Persian magis.
My model isn't, of course, in scale correct with miniatures, not it is a faithful representation of the tomb, still I think it nicely supplements my army.





czwartek, 15 sierpnia 2013

Dariusz III Kodoman | Darius III Codomannus

Król Królów, Dariusz III, ostatni władca z dynastii Achemenidów, przeciwnik Aleksandra Wielkiego. Miał pecha - w loterii losu trafił na chyba najwybitniejszego wodza okresu starożytności, nie miał w starciu z nim większych szans - nawet wtedy, gdy wszystko, zdawałoby się, wskazywało na możliwość zwycięstwa. Historia potraktowała go, mam wrażenie, niesprawiedliwie, przez wiele lat i wielu autorów był bowiem przedstawiany jako nieudacznik, cień zaledwie swoich wielkich poprzedników. Dopiero ostatnio zaczynają pojawiać się głosy, że nie był aż tak nieudolnym władcą, doprowadził przecież do odzyskania Egiptu przez Persję...
Pokazywany dziś rydwan to ostatni (w końcu) element armii Późnych Achemenidów do DBA - a jednocześnie element dowódczy. Produkt Xystona, przyjemny w malowaniu, aczkolwiek - niestety - z widocznymi śladami zużycia formy, szczególnie na kołach rydwanu. Były (i częściowo pozostały) krzywe, ze źle odlanymi szprychami i obiciami. Poprawiłem co się dało, niemniej jednak widać trochę niedoskonałości odlewu. Koła są także generyczne - identyczne były we wcześniejszym rydwanie, brakuje im guzowatych występów na obiciach - które namalowałem jako ornament na ich brzegu. Bardzo za to przyjemne są figurki - zarówno Dariusza, jak i jego woźnicy. Fajne pozy, zaczerpnięte praktycznie bez zmian ze znanej mozaiki przedstawiającej bitwę pod Issos. Malowanie samego rydwanu i woźnicy powieliłem właśnie z tego źródła, natomiast postać władcy pomalowana jest zgodnie z opisami znanymi ze starożytności. Władca Persji nosił bowiem szaty, których wygląd i kolory były ściśle określone i miały znaczenie symboliczne, będąc widoczną oznaką zjednoczenia w osobie króla różnych warstw społeczeństwa. Na mozaice z Issos tunika i króla, i woźnicy mają kolor szary, przekazy twierdzą jednak, że powinna to być purpura - i takiego też koloru użyłem i ja, dodając rąb płaszcza obszyty skórą drapieżnego kota. Do zakończenia całego projektu został już tylko obóz. Mam już na niego pomysł, postaram się zrobić go w czasie weekendu...
King of Kings, Darius III, last ruler of the Achaemenid dynasty, opponent of Alexander the Great. He was unlucky - his nemesis was probably the greatest leader of the ancient world. Ruler of Persia didn't stand a chance against him - even with all the factors in his favour. History wasn't especially kind for him, for he was for a many years described as a kind of loser, barely shadow of his great ancestors. Just recently there are some voices indicating that, in reality, he was competent king - conqueror of Egypt for example.
Chariot visible next to this note is the last (at last!) element for DBA Later Achaemenid Persian army - and its command element too. Produced by Xyston, really fun to paint but - unfortunately - with visible mould wear, especially on chariot's wheels. They were (and still are to some degree) bended, with badly casted spokes and details. I tried to improve and repair them but some faults are still visible. Wheels are rather generic too, the same as the ones in previously painted chariot. They lack studs on the wheel rim - so I just painted them instead. There are true gems in this set though - both human figures are excellent. They are sculpted in almost exactly the same poses, as in the famous Battle of Issos mosaic. I painted chariot itself and a charioteer as they are depicted on the mosaic too but colors on the Darius miniature are slightly different. I decided to use colors taken from ancient sources, as the ruler of Persia wore special, symbolic robes with special, symbolic colors. Mosaic of battle of Issos shows ruler and charioteer's tunics as grey but I painted them purple, adding little leopard fur to the cloak trim.
There is only camp to be made left. I know what I want to build so it should be finished this weekend...








wtorek, 30 lipca 2013

Perski rydwan z kosami | Persian scythed chariot

Paradoksem jest, że choć ciekawi mnie okres starożytności zwany umownie "wiekiem rydwanów", niespecjalnie lubię je malować, a zwłaszcza składać razem wszystkie, gotowe już części. Nic więc dziwnego, że na sam koniec mojej malarskiej przygody z armią Later Achaemenid Persian do DBA zostawiłem sobie oba obecne w niej rydwany. Pierwszy jest już skończony - to rydwan z kosami. Wygląda groźnie, ale na polu bitwy spisywał się, jeśli wierzyć starożytnym przekazom, raczej średnio. Do pomalowania jeszcze tylko rydwan z dowódcą, królem Persji oraz obóz.
I jeszcze uwaga odnośnie lejców. Powinien mieć, oczywiście, osiem takich pasemek, jednak zdecydowanie zdominowałyby one sam model. A z tych co są, nie jestem do końca zadowolony. Po pomalowaniu ich ładnie wymodelowane wygięcie zniknęło, przez co sama podstawka straciła sporo na dynamice.

It is quite strange, that although I'm interested in ancient history period "age of chariots" I strongly dislike to paint them and - especially - assembly them on the final base. It is not strange then that the only elements of my Later Achaemenid Persian army which are left to the very end are both chariots. First of them, scythed one, is visible here. It looks dangerous but, if we are to believe ancient authors, was not especially effective at the battlefield. So, the only thing left to paint in this army is another chariot, with king of Persia, and a camp.
And one final note about reins. There should be eight strips visible of course, but even four stronly dominates the model. I'm not really satisfied with the look of reins as they are now, as they carefully shaped bent just vanished after painting and model lost part of its dynamic I think.







wtorek, 18 czerwca 2013

Perski konny dowódca | Persian mounted commander

Ta podstawka ciężko opancerzonych perskich jeźdźców, będąca elementem dowódczym armii Późnych Achemenidów, przeleżała na moim biurku prawie miesiąc. Malowałem ją zrywami. Tu pół konia, kiedy indziej dokończenie i zaczęcie następnego, po paru dniach twarze jeźdźców, i tak dalej. Ślimaczyłem się z nimi niemożebnie, brakowało mi jakoś weny. Tym bardziej jestem zadowolony z ich pomalowania - na dodatek wyszło chyba nie najgorzej, zwłaszcza purpurowy płaszcz dowódcy. Dopiero po pomalowaniu całości i zrobieniu podstawki zorientowałem się, że nie najszczęśliwiej dobrałem kolory tunik jeźdźców po bokach... Obaj powinni mieć albo w miarę jasne, takie jak niebieska, albo ciemniejsze, jak przygaszona czerwień drugiego. Wyglądałoby to chyba bardziej spójnie.

This base of heavily armoured Persian riders, which is General element in Later Achaemenid Persian DBA army, was on my desk for nearly a month. It was painted in erratic way, with long breaks between painting sessions. One day I managed to paint half a horse, two days later finish it, week later all flesh areas were painted, and so on... It was painstakingly slow process. Apparently I couldn't bring myself to finish it. So I'm very glad to finally having them on the shelf, painted. I really like some elements, how they turned out - purple commander's cloak for example. Unfortunately, after painting riders and finishing base, I noticed that all three miniatures are not really well looking together. I should paint tunics of riders in bright colors (like blue one) or in muted ones (like other rider)... It would looked better I think.







poniedziałek, 20 maja 2013

Szlachta Achemenidów po raz drugi | Achaemenid noblemen part two

Tempo wrzucania nowych figurek na bloga jest, zaiste, porównywalne z prędkością rozwijaną przez mocno chorego ślimaka. Trudno, lepiej chyba nie będzie, jakoś trudno ostatnio wykrzesać mi entuzjazm do malowania. Niemniej jednak koniec projektu armii perskiej zbliża się wielkimi krokami - zostały jeszcze tylko trzy elementy, konnica z dowódcą, rydwan i drugi, z kolejnym dowódcą. Niewiele i tuszę, że do końca miesiąca mam szanse się wyrobić, aczkolwiek niczego nie obiecuję.
Malowanie praktycznie identyczne z wcześniejszą podstawką, tyle że nieco inne maści końskie. Nie za ciekawie, przynajmniej na fotkach, wyszedł najjaśniejszy konik, co dziwi mnie o tyle, że na żywo przejścia barw, choć faktycznie dość ostre, są o niebo łagodniejsze. Ot, urok cyfrowej fotografii. Wojownik najbardziej po prawej stronie zmusił mnie do niewielkich kombinacji. W oryginale trzyma miecz sztywno nad głową, połączony z nakryciem głowy. Niespecjalnie przemawiała do mnie ta poza, zdecydowałem się więc odciąć miecz i delikatnie wygiąć go w bardziej wiarygodną pozę. Oczywiście, los interweniował, skończyło się na szukanie odłamanej części na podłodze. Ułamała się ręka w nadgarstku. Na szczęście udało mi się ją przykleić, mam nadzieję, że dość mocno.

New updates on the blog are coming so fast, that I can safely compare their speed to the speed of very old snail. Well, it seems that this situation will last for a little longer, as I truly lack motivation to paint anything... Nevertheless the end of "Persian DBA army" project is nearing its end - just three more elements to paint, cavalry with commander, scythed chariot and chariot with King of Kings, Darius himself. It is not too much and I think I will be able to finish all of them by the end of May. But remember, it is not a promise though;)
Painting itself was nearly the same as with previously shown base of noblemen cavalry. The only difference are slightly different horses colors. I'm really suprised how bad the middle one horse looks like on the photo - he has contrasting highlights but not even so harsh how they look on the photo. Well, wonders of digital photography I guess.
Warrior on the right was a source of some problems. As I didn't like his original pose, with sword held unrealistically above the head, connected to his headgear, I decided to cut it free and gently bend it to more believeable pose. Everything ended, of course, with yours truly on the knees, looking small broken off piece of arm on the floor. Fortunately I was able to find it, sword was broken off in the wrist. I hope that it won't break away again:)