Pokazywanie postów oznaczonych etykietą By fire and sword. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą By fire and sword. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2013

Rozmowa z... twórcami "Ogniem i Mieczem" | Conversation with... authors of "By Fire and Sword"

Prawie dwa miesiące temu prosiłem Was o przesłanie pytań do firmy Wargamer, wydawcy “Ogniem i mieczem”. Poniżej znajdziecie ten zbiorczy “wywiad” – co prawda jego publikacja nieco się przeciągnęła, zdecydowana większość pytań jest jednak nadal aktualna.

Almost two months ago I asked You to ask questions for Wargamer, publisher of “By Fire and Sword” game. You can find this collective “interview” below – publishing it took a lot of more time then I anticipated but most questions – and answers – are still valid. All answers were given after success of Wargamer’s Kickstarter campaign.

- Czy firma ma jakieś plany, dotyczące rozwoju gry w kierunku pól bitewnych Europy Zachodniej (tzn. wojna trzydziestoletnia, a nawet angielska wojna domowa)? Jeśli nie, jak łatwo jest przekonwertować zasady “OiM” tak, by odpowiadały tym konfliktom? (Pytanie: Nick Lemming).
- Obecnie chcemy skupić się na drugiej połowie XVII wieku i Europie Wschodniej, dlatego nie zamierzamy rozwijać gry w kierunku wojny trzydziestoletniej, ani angielskiej wojny domowej. Te konflikty są tłem bardzo licznych gier wojennych. My chcemy pokazać coś nowego, świeżego. Przerobienie zasad “OiM” tak, by odpowiadały końcowemu okresowi wojny trzydziestoletniej nie powinno jednak sprawić graczom większych problemów, jako punkt odniesienia można wykorzystać listę armii szwedzkiej.

- Are there any plans to expand into western Europe (ie the Thirty Years War, and even the English Civil War)? If not, how easy would it be to convert BFaS to that style of play? (Question: Nick Lemming).
- Currently we want to focus on 2nd half of 17th century and Eastern Europe so we won’t expand into TYW and ECW.  Those periods are already very well covered in wargames. We would like to show you something new and fresh. But it would be fairly easy for players to create armies for final stages  of TYW, using Swedish army as reference. 

- Czy planujecie kolejne książki z tej serii, a jeśli tak, to jakie? Kiedy możemy spodziewać się ich w języku angielskim? (Pytanie: Nick Lemming)
- Następny dodatek, nad którym teraz pracujemy, zatytułowany jest “Potop”. Wprowadzi on trzy nowe armie (Siedmiogród, Święte Cesarstwo Rzymskie oraz Brandenburgia), nowe listy podjazdów i dywizji dla już istniejących armii oraz nowe scenariusze. Potem może odsiecz wiedeńska lub powstanie Chmielnickiego? Zobaczymy…

- What other books in the line (if any) are you planning? When can we expect to see them in English? (Question: Nick Lemming)
- Next supplement we working in is ‘The Deluge’, which will introduce three new armies (Transylvania, Holy Roman Empire and Brandenburg), new skirmish/division lists for existing armies and new scenarios. After that, Vienna Campaign, Cossacks Uprising? Well, we will see…

- Czy w języku angielskim dostępne będą zasady podstawowe, dostępne obecnie w dziale Pobrań oficjalnej strony gry w języku polskim? (Pytanie: Nick Lemming)
- Wszystkie osoby, które wsparły kampanię kickstarterową, otrzymały już takie zasady, nie planujemy jednak ich szerszego udostępniania – przynajmniej przez jakiś czas.

- Is there any chance of seeing the quick start rules (currently available as a download from Wargamer in Polish) in English? (Question: Nick Lemming).
- All Kickstarter backers already received basic rules as part of their pledge but we do not plan to make it available for download… at least for a while.

- Czy planujecie powiększenie zespołu? Patrząc na listę potencjalnych projektów po wydaniu „Potopu” (powstanie Chmielnickiego, wojny z Rosją, Turcją, poziom III i IV gry, oblężenia, nowe historyczne podjazdy, kolejne numery "Merkuriusza" – wszystko to w wersji polskiej i angielskiej), oraz mając na uwadze Waszą ekspansję zagraniczną (trzymam kciuki!) wydaje mi się, że przydałyby się Wam dodatkowe moce przerobowe (nie, nie myślę o sobie:)). (Pytanie: Michał Molenda)
- Nie planujemy. Aktualny skład daje sobie radę z zadaniami. Oczywiście jeśli napotkamy na swojej drodze jakieś szczególnie wartościowe z naszego punktu widzenia osoby to nic nie jest wykluczone. 

- Are you planning to expand your team? Looking at the list of potential supplements and projects (Cossacks uprising, wars on Russia and Ottoman Empire, level III and IV of the game, sieges, new historical skirmish lists, new issues of your internal fanzine – all of it both in Polish and English), and remembering yours plans of expansion (best of luck!), it seems that Wargamer could use some additional work force (and not, I’m not thinking about myself :)). (Question: Michał Molenda).
- We don’t have such plans. Current team manages its tasks efficiently. But… If we will get to know some especially valuable persons, nothing is written in stone of course.

- Czy możemy się spodziewać z okazji premiery Potopu kolekcjonerskich modeli z Trylogii Sienkiewicza, tak jak to było przy okazji premiery podręcznika? Jeśli tak, to czy są już konkretne pomysły? Marzy mi się Józwa Butrym. (Pytanie: Michał Molenda)
- Na pewno ukażą się modele historycznych dowódców z okresu tej wojny. Co do kolejnych bohaterów z Trylogii – zobaczymy co się da w tym kierunku zrobić.

- Can we expect some more limited edition figures from Sienkiewicz’s Trilogy issued due to „The Deluge” premiere? If answer is yes, do you have some specific persons in mind? I’d love to get my hands on miniature of Józwa Butrym. (Question: Michał Molenda).
- We will certainly release figures for historical heroes from this war. Speaking about new heroes from Sienkiewicz’s books – we will see.

- Czy modele kozaków służebnych i moskiewskich dragonów polowych wyjdą w tym roku? (Pytanie: Michał Molenda).
- Tak. 

- Will the models of servant cossacks and muscovite field dragoons be released this year? (Question: Michał Molenda).
- Yes.

- Promocja OiM na zachodzie rozpocznie się od Salute - to dobry krok, rozpoczęła się też seria artykułów w prasie wargamingowej - to też dobry krok. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że przydało by się uczestniczyć również w innych mniejszych konwentach nie tylko w Wielkiej Brytanii ale i w innych krajach. W związku z tym moje pytanie brzmi: Czy Wargamer przewiduje uczestnictwo w takich konwentach, a jeżeli nie to w jaki inny sposób będzie się starał promować system? (Pytanie: Asienieboje).
- Tak, będziemy uczestniczyć w różnego rodzaju konwentach w Europie Zachodniej, pracujemy także nad systemem wspierania turniejów w OiM w krajach poza granicami Polski.

- Advertising of „By Fire and Sword” has started on Salute – this is good choice. There is a series of articles about game being printed in wargaming magazines now – another step in right direction. But I know, from my own experiences, that being present at some less known convenctions is good for a game too – not only in UK but in other countries. So my question is – will Wargamer take part in such smaller convenctions? If answer is no, how do you want to advertise and promote your game? (Question: Asienieboje).
- Yes, we will participate in many different convenctions and shows in Western Europe, we are currently developing our own method of actively supporting „BFaS” tournaments outside Poland.

- Wojny Rzeczypospolitej w XVII wieku zdecydowanie przegrywają z Wojną 30-letnią i Brytyjską Wojną Domową - czy Twórcy mają pomysł jak rozpropagować ten temat wśród odbiorców na Zachodzie? (Pytanie: Asienieboje).
- Jak widać po sukcesie naszej kampanii na Kickstarterze wojny we Wschodniej Europie mają jednak grono zwolenników, liczymy także, że w wraz z rozwojem systemu rosnąć będzie zainteresowanie graczy. 

- Commonwealth’s 17 century wars are definitely less popular then Thirty Years’ War or British Civil War. Do Wargamer plans to promulgate this particular period and area of conflicts among western players? (Question: Asienieboje).
- Success of our Kickstarter campaign has shown that eastern European wars certainly have some kind of following in the Western Europe too, and we hope that more popular game will be, more followers it will atract.

- Czy autorzy planują podjęcie tematu Wojny Północnej z początku XVIII wieku, ewentualnie walk z XVI wieku także w ramach ówczesnej Wojny Północnej? (Pytanie: Przemos19).
- Biorąc pod uwagę jak dużo jeszcze jest ciekawych konfliktów z okresu drugiej połowy XVII wieku, raczej nieprędko zapuścimy się w XVI czy XVIII wiek.

- Do authors thinks about making supplement for Third Northern War from the beginning of 18th century, or maybe conflicts from 16th century Northern War? (Question: Przemos19).
- Well, taking into account how many interesting wars from the second half of the 17th century there are I think that our foray into 16 or 18 century won’t be anytime soon.

- Czy rozważane jest wydanie kolejnej edycji zasad podstawowych z poprawkami z errat, doświadczeń gier itp? (Pytanie: Przemos19).
- Na razie nie – potencjalne erraty są publikowane w PDF.

- Will you publish another edition of basic rules with all erratas and corrections? (Question: Przemos19).
- I don’t think so – erratas are being published as PDF files.

- Czy twórcy przewidują promowanie gry na zagranicznych konwentach za pomocą bardzo dużych, bardzo starannie wykonanych gier pokazowych? (Pytanie: AWu).
- Technicznie jest to stosunkowo trudne, z wielu zresztą przyczyn. Biorąc pod uwagę, że system dopiero powoli wchodzi na rynki zagraniczne, wolimy położyć nacisk na pokazy na poziomie podjazdu, by pokazać mechanikę gry. 

- Will Wargamer promote the game on western shows and fairs using large, detailed battleboards and large scale demo games? (Question: AWu).
- This is rather difficult to do due to technical and other limitations. Considering that game is just being introduced on western market, we prefer to show our game using skirmish lists, to better present rules.

- Ciekawi mnie jakie będą kolejne dodatki po Potopie? A może w planach jest jakaś nowa gra historyczna? (Pytanie: fanir).
- Tematyka  kolejnego dodatku, który ukaże się po „Potopie”, jest wciąż tematem debat zespołu twórców, stąd też nie możemy jeszcze niczego potwierdzić.  Nowej gry historycznej na razie nie planujemy.

- I wonder, what supplements can we expect after „The Deluge”? Entirely new historical wargame maybe? (Question: fanir).
- We still discuss among ourselves subject of supplement we will be working on after „The Deluge” so there is nothing set in stone yet. We don’t plan to make another historical game though.

- Czy planowane są dodatki rozszerzające ramy czasowe gry - zwłaszcza na okres pierwszych dwóch dekad XVII wieku (wojna polsko-szwedzka o Inflanty, Dymitriady)? (Pytanie: kretus).
- Chcemy się póki co skupić na drugiej połowie XVII wieku, gdyż jest tam jeszcze sporo nietkniętych tematów. Zajęcie się pierwszą połową XVII wieku wymagałoby sporych zmian w konstrukcji armii i jednostek, stąd też na dzień dzisiejszy planujemy pozostać przy drugiej połowie XVII wieku. W przyszłości jednak na pewno cofniemy się w czasie. Jest to jednak kwestia dość odległa. 

- Do You plan to release some supplements stretching time period covered by the rules? Especially for two first decades of 17th century (Polish-Swedish war, private Polish-Muscovite conflicts, estabilishing new Muscovite ruling dynasty)? (Question: kretus).
- We would like to concentrate our efforts on second half of the 17th century – there is still a lot of untouched conflicts there. Making supplement dedicated to wars of first half of this century would necessitate making very serious changes in units and armies, so – as I already said – we concentrate on second half of 17th century right now. But I’m sure we will go back in time, if I may say so – but this is distant future.

- Spotkałem się z opinią że sposób wydania figurek, kolorowe efektowne opakowania flagi gąbki i podstawki, to dodatki niepotrzebnie zawyżające cenę figurek. Jak byście się do tego ustosunkowali? (Pytanie: Stalker).
- Oczywiście są takie opinie. Wydaje mi się, że są w tej chwil 2 nurty wydania modeli. Normalny i budżetowy. Normalny to taki w którym figurki są sprzedawane w sklepach, opakowania więc muszą być atrakcyjne i praktyczne. To trend nastawiony na szerokiego odbiorcę i przez to na sukces np. FOW, Perry Miniatures, Warlord. Opcja budżetowa nie daje takich możliwości. De facto sprzedaż produktów w zip bagach wyklucza normalną dystrybucję sklepową. Trzeba sobie zatem odpowiedzieć na pytanie czego się oczekuje. My chcemy aby nasze modele były dostępne w możliwie dużej liczbie sklepów na całym świecie. W zip bagach modeli żaden sklep nie kupi. Czy zatem gąbki i pudełka to zbędny koszt? Pozostawiam to pytanie bez odpowiedzi…   

- I heard that your way of releasing miniatures, with full color boxes, foams, color self-adhesive banners and metal bases, is just a way to increase the price of miniatures. What’s your opinion? (Question: Stalker).
- Certainly, there are such opinions out there. But I think that currently there are only two ways of releasing miniatures. Standard and budget ones. Standard way involves selling miniatures through brick and mortar stores, so boxes have to be attractive and practical. This is the way used by successful publishers and games, like Flames of War, Perry Miniatures or Warlord Games. Budget option doesn’t offer such possibility. Packing miniatures in zip-bags makes them, practically, unsellable in stores. So we have to answer – what do we expect? We want our models available in large number of retail brick and mortar stores, all over the world. Such stores doesn’t want to buy miniatures in foil zip-bags anymore. So, are boxes and foams really unnecessary? Answer this for yourselves.

- Co Was skłoniło do ulokowania gry w realiach XVII wieku? Nie obawiacie się że ten okres i teatr działań, na którym prowadzone były wojny, będzie totalną egzotyką dla zachodnich graczy? O walkach armii Rzeczpospolitej pod Chocimiem, Beresteczkiem czy Cudnowem, słyszało zapewne kilka osób na Zachodzie. (Pytanie: hajdi17)
- Na to pytanie odpowiedzieliśmy już we wstępie podręcznika do „Ogniem i Mieczem”: chcemy promować okres chwały polskiego (i nie tylko) oręża, wierzymy także, że nasz system jest w stanie wypełnić niszę na rynku. 

- What was the reason behind choosing this time period and geographic area? Don’t you fear that wars in and around Commonwealth is totally unknown for western players? Battles of Chocim, Beresteczko or Cudnów are virtually unknown in Western Europe. (Question: hajdi17).
- We already answered this question in rulebook’s introduction. We want to promulgate period of glory of Polish (and not only Polish) armies. We strongly believe too, that our game is unique and covers sort of a niche.

- Czy zamierzacie poprawić jakość odlewów swoich modeli? Mówię tutaj przede wszystkim o koniach, bo ich nogi mają dziwne pasy, odlew jest niedokładny i bez liquid gs'a ani rusz. (Pytanie: Gildor).
- Tak, pracujemy z odlewnią nad pozbyciem się wszystkich niedoróbek. Obecnie znacznie częściej zmieniamy formy oraz mamy intensywniejsze i lepiej zorganizowane quality control. Obecnie jakość modeli jest sprawdzana 3 razy: po odlaniu w czasie gradacji w odlewni, przy odbiorze gotowych modeli do pakowania oraz w czasie pakowania. Niestety pomimo tego zdarzają się nam niedoróbki. Przy takiej skali trudno tego uniknąć. Mając to na uwadze bierzemy wszystko na siebie i po prostu wysyłamy zamienniki na życzenie niezadowolonych klientów. Tym niemniej chciałbym dodać, że biorąc pod uwagę jakość modeli wydawanych w metalu przez inne firmy, w tym potentatów na tym rynku, nie wydaje mi się abyśmy szczególnie odstawali od poziomu.

- Do You plan to improve quality of your castings? I think about horses mainly, as their legs have some strange stripes of metals, casting quality is sometimes poor and some sort of putty is necessary. (Question: Gildor).
- Yes, we are actively working on it, in cooperation with our casting factory. Our forms are changed much more often now and we have better organised and stricter quality control. Currently quality of miniature is checked three times: just after it is being casted, when we are receiving miniatures from casting factory and during boxing. Unfortunately, some bad quality miniatures are still slipping in. This is really hard to eliminate with such big numbers of miniatures being in production currently. But we exchange any faulty miniatures when customer is not satisfied with quality of theirs. Still, I’d like to note, that considering quality of other middle and large producers out there, quality of our figures is certainly on par with them.

- Czy planujecie w dalszym ciągu wydawać nowe armie w pdfie? Nawet po publikacji Potopu? Jest to moim zdaniem bardzo dobra inicjatywa i po cichu liczę,że tak. W związku z tym, czy w przyszłości np. Kurlandia czy Gdańsk doczekają się swoich zestawów podjazdowych? Wiele firm jak np. GW czy Battlefront wydają takie zestawy startowe dla dwóch graczy. Mowa tutaj np. o "Open fire". Dwie małe armie + mały rulebook. Czy Wargamer myślał już o czymś podobnym? (Pytanie: Gildor).
- Tak, wciąż można liczyć na nowe armie i podjazdy w pdfach, sporo tego typu dodatków pojawi się po naszej kampanii na Kickstarterze. Co do Kurlandii i Gdańska – są to armie mocno niszowe, wymagające sporego wymieszania różnych modeli, stąd też bardzo trudno byłoby skonstruować do nich zestaw podjazdowy. Co do zestawów startowych – są nimi nasze zestawy podjazdów. 

- Will You still issue new armies in PDF files? Even after „The Deluge” will be released? This is excellent idea, I think, and I would love to get such updates. So, speaking about PDF lists – will Kurland or Gdańsk receive its own skirmish boxed sets? Many companies, like Games Workshop or Battlefront issues such starter boxes for two players. I’m speaking about Battlefront’s „Open Fire” here. Two small armies and small format rules. Will Wargamer release something similar? (Question: Gildor).
- Yes, we will be issuing new armies and skirmish level forces lists in PDF files in the future too. Many such supplements will be issued after Kickstarter campaign. Speaking about Kurland and Gdańsk – these two are really niche armies, with units and models being kind of a mix of many different figures, so making special Skirmish Boxed Set for them would be really hard. And basic introductory boxes – we have them already – Skirmish Boxed Sets are just that.

- Co dla twórców gry jest ważniejsze: balans rozgrywki, czy odwzorowanie historycznych realiów? Moim zdaniem pytanie jest uzasadnione, ponieważ na forum gry pojawiają się wpisy, domagające się poprawy rozpisek, żeby niektóre armie były bardziej "grywalne". (Pytanie: Alexandros).
- Staramy się wypośrodkować pomiędzy zbilansowaniem rozgrywki i odwzorowaniem historycznym. Opinie graczy są dla nas niezwykle ważne, pod ich wpływem zdecydowaliśmy się np. na spore zmiany w armii tatarskiej. Słuchamy i będziemy słuchać tego co do nas mówicie – gra jest zrobiona dla graczy a nie dla naszego widzimisię.

- What is more important for authors of the game – game balance or historical accuracy? This question is valid I think, as there is quite a few of threads on official forum of the game with demands of some changes to the army lists, to make some of them more playable. (Question: Alexandros).
- We are trying to achieve some sort of balance between playability and historical accuracy. Players’ opinions are extremaly important for us, so we decided – for example – to make some changes for Tartar army. We are actively listening and we will listen in the future of course – game is made for players, and not for us only.

- Czy nie obawiacie się, że dotychczasowy system turniejowy, może doprowadzić do odpływu pewnej zniechęconej grupy graczy? (Pytanie: Alexandros).
- Nie. Biorąc pod uwagę bardzo dużą ilość organizowanych turniejów i sporą frekwencję wydaje nam się, że system się sprawdza. Oczywiście nie zamierzamy osiadać na laurach i będziemy zmieniać go i urozmaicać. Dobrą do tego okazją jest wejście na zagraniczne rynki. Będą zmiany.

- Aren’t you afraid, that tournament system, being used right now in Poland, may discourage some players? (Question: Alexandros).
- Nope. We think, judging by a really large number of tournaments being organised that current system works ok. But we will change it to improve things of course. Excellent occassion for making some changes is releasing game to the western players. So – we think that current system works well but we will introduce some changes.

- Kiedy pojawią się zasady dotyczące niszczenia budynków? (Pytanie: Alexandros).
- Nie jesteśmy w stanie podać żadnej dokładniej daty.

- When rules for destroying buildings will be released? (Question: Alexandros).
- We can’t give any date now.

- Kiedy możemy spodziewać się zasad do armii polowej i wyprawy walnej. Czy rozgrywka na tych poziomach będzie w tej samej skali (2-3 podstawki= 1 chorągiew/rota/kompania? (Pytanie: Alexandros).
- Odpowiedź jak wyżej.

- When can we expect rules for fielding large scale, army games (level III and IV of the game). Will the game on these levels play on the same scale (2-3 bases for one company/banner)?
- Answer is the same like on above – we can’t give any date right now.

- Czy zamierzacie stworzyć zasady dotyczące oblężeń twierdz i obozów? (Pytanie: Alexandros).
- Tak, niemniej jednak jest to stosunkowo odległa przyszłość.

- Are you planning to release siege rules? (Question: Alexandros).
- Yes, but this is distant future.

- Czy nie uważacie, że rola artylerii jest zmarginalizowana, przy obecnych zasadach? Działa są stosunkowo drogie, a efekt ich ognia dość mizerny. (Pytanie: Alexandros).
- Biorąc pod uwagę, jak zmarginalizowana była rola artylerii na wschodnim teatrze działań, wydaje nam się że jest to dobrze ujęte w zasadach. Co więcej, spotkaliśmy się także z zupełnie odmiennymi opiniami, ze działa w OiM są zbyt mocne. Wydaje mi się, że to jednak kwestia punktu widzenia.

- Don’t you think that artillery role is currently somewhat limited, with current rules? Guns are relatively expensive and effect of gun fire is rather limited. (Question: Alexandros).
- Considering that artillery was of a rather limited use on battlefields of Eastern Europe, we think that current rules works in satisfactory way. More – many players thinks that guns are overpowered right now. But I think that both sides of this coin are just examples of personal opinions. 

- Na razie większość imprez organizowanych pod egidą WG jest w formacie podjazd, a co z dywizją, czy zamierzacie np. stworzyć scenariusze do tego poziomu rozgrywki? (Pytanie: Alexandros).
- Oczywiście. Oprócz drużynowych MP w formacie Dywizji będziemy starali się wprowadzać rozgrywki dywizyjne na turniejach jako właściwy poziom gry. Podjazd zaś ma być tylko wstępem do przygody z Ogniem i Mieczem. Problemem jest tutaj jedynie czas rozgrywki, który przy formacie dywizyjnym narzuca konieczność organizowania imprez dwudniowych. Pracujemy nad tym jeszcze.

- Most tournaments organised with Wargamer’s support is dedicated for games on skirmish level. What about division-sized games? Will you write some scenarios for this level of the game? (Question: Alexandros).
- Of course. Besides Team Championship of Poland played on divisional level, we will gradually introduce divisional level games as standard for tournaments. Skirmish is just an intro for a „By Fire and Sword” adventure. The only problem here is time necessary for playing larger games – tournaments on this level really should be two days events. We are still working on it.

- Jak długo zamierzacie rozwijać/wspierać wasz system? Czy edycja angielska oznacz, że w dalekich planach macie również wprowadzenie armii zachodnioeuropejskich? (Pytanie: Alexandros).
- Do końca świata i o jeden dzień dłużej… Edycja angielska nie wpłynie na zmianę planów wydawniczych, wciąż chcemy się skupiać na wschodnim teatrze działań i w ten sposób promować naszą historię na Zachodzie. 

- How long do you plan to support your game? With English version currently available, do you plan to make some western armies too? (Question: Alexandros).
- Till the end of world and one more day after that… English version have no influance at all on our plans. Eastern European theatre of war is and will be our main domain. This is our way of promulgating our history in Western Europe and America.

- Jak ciężko było wam przebić się do szerszej publicznośći z OiM? (Pytanie: Undercover).
- Oczywiście bardzo ciężko – wymaga to bardzo dużo pracy i starań. W obecnej sytuacji rynkowej nic jednak nie jest łatwe.

- Was it hard to „spread the word”, reach broad audience, with „By Fire and Sword”? (Question: Undercover).
- It was really hard of course – a lot of hard work. But nothing is easy in current economical situation.

- Czy prowadzenie firmy, która wymaga dużych inwestycji czasowych i finansowych jest bardzo trudnym przedsięwzięciem w tak mocno zbiurokratyzowanym państwie? (Pytanie: Undercover).
- Naturalnie ale to nie tylko nasz problem…


- Is running the company, with so high financial and time demands, hard in Poland, which is very bureaucratic country?  (Question: Undercover).

- Of course it is, but this is not only our problem…

- Czy staraliście się uzyskać dofinansowania z Unii Europejskiej lub bezpośrednio od instytucji rządowych? Wypromowanie polskiego produktu powinno być priorytetem dla władz. (Pytanie: Undercover).
- Nie udało nam się pomimo usilnych starań uzyskać nigdy i nigdzie żadnego wsparcia. Władze nie są zainteresowane promowaniem historii w takim formacie. Trochę lepiej jest z instytucjami kulturalnymi – tutaj wsparło nas Muzeum Pałac w Wilanowie. Na nich zawsze możemy liczyć a i my odwdzięczamy się jak możemy.

- Did you try to get some kind of financial bailout from European Union or directly from goverment? Promoting of such Polish product should be priority for goverment.
- We tried to gain some financial support but – unfortunately – we weren’t able to get it from any source. Goverment is not interested in promoting history through the games. Situation looks better with with cultural estabilishments – we are getting support from Wilanów Museum. We can count on it.

- Czy planujecie szerszą kampanię reklamową (radio, telewizja) czy sądzicie że taka forma reklamy byłaby skierowana do złej grupy osób? (Pytanie: Undercover).
- Absolutnie nie. To byłoby po prostu marnowanie pieniędzy. Aktualnie wykorzystywane przez nas formy promocji gry są na ten moment wystarczające.

- Do you plan to advertise game on the radio or tv? Would such kind of advertising target wrong group of people? (Question: Undercover).
- Absolutely not. This would be waste of money. Our methods of advertising the game are currently satisfactory.

- Czy możliwe jest wykorzystanie obecnych zasad do rozgrywania bitew z okresu od początku XVI wieku (bitwa pod Mohaczem) do początku XVIII wieku (wojna trzydziestoletnia), bez wprowadzania do nich poważnych zmian? Jeśli tak, czy planujecie może wydanie dodatków I figurek do tych okresów? Zależy mi zwłaszcza na postaciach z historii Węgier, czy będą jakieś ich figurki (ślicznie proszę). (Pytanie: Skót Béla).
- W tej chwili nie mamy planów rozwoju gry sięgających innych okresów, chcemy skupić się na drugiej połowie XVII wieku.

- Is it possible to use the rules for battles from the period of early 16th century (battle of Mohács) till the early 17th century (30 Years War) without serious changes in the gameplay? If yes, are you planning to publish supplements and miniatures to support these earlier eras? I'm really looking for to know the Hungarian characters, if there will be any miniatures for them (please, please!)... :) (Question: Skót Béla).
- We currently do not have plans to expand into other periods, as we want to focus on 2nd part of 17th century. 

- Po tym, jak “OiM” odniesie międzynarodowy sukces, po wydaniu tuzina dodatków – czy jest jakaś szansa na wydanie gry o bitwach krzyżowców? Przypuszczam, że niewielu graczy powiedziałoby “nie” dowodzeniu armią Zakonu Krzyżackiego – lub spuszczeniu jej łomotu. (Pytanie: Skót Béla).
- To pytanie dotyczy bardzo odległej przyszłości. Poza tym, obawiam się, że wśród autorów nie ma entuzjastów krucjat.

- After the international success of BFaS, and beyond a dozen of supplements, is there a chance to see a new game for the battles of The knights of the cross: The Crusaders? I guess not to many wargamers could say no for fielding a teutonic army or to beat one soundly on the field of battle. :) (Question: Skót Béla).
- That’s far reaching plan here… and besides, we not that much interested in Crusades I’m afraid. 

- Czy zasady pozwalają na rozgrywanie innych konfliktów z tego okresu, wojny trzydziestoletniej czy angielskiej wojny domowej? Jeśli tak, na jakim poziomie? Małych, średnich, dużych bitew? (Pytanie: nickinsomerset)
- Same zasady mogą zostać użyte jako podstawa do rozgrywania bitew z początku XVII wieku, działają dobrze przy bitwach małej i średniej wielkości.

- Do the rules lend themselves to any other conflicts of the period, TYW/ECW? If so what levels of command – small/medium/large battles? (Question: nickinsomerset)
- Yes, You can use them as base for earlier 17th century conflicts, it should be both well for small and medium battles. 

- Czy zasady można przekonwertować do figurek w skali 28 mm? (Pytanie: dbf1676).
- Można je przekonwertować do dowolnej skali, choć w 28 mm wymagana będzie raczej duża powierzchnia gry.

- Can the rules be converted to 28mm? (Question: dbf1676).
- They can be converted to any scale, although in 28 mm You will need rather large space to play.

Pytania Truscott Trotter
- W jaki sposób rozwiązane są zagadnienia dowodzenia, za pomocą kości czy jakąś inną metodą?
- Jaki wpływ na rozgrywkę mają dowódcy niższego szczebla?
- Czy system walki oparty jest o broń/pancerz/formację, czy jest modyfikowany przez rodzaj jednostki/jej poziom, czy też może jest to system morale/szkolenia, modyfikowanego przez broń i pancerze?
- W jaki sposób rozwiązana jest walka oddziałów kawalerii, czy różni się od walki piechoty?
- W jaki sposób ustalone zostają warunki zwycięstwa?
- Czy podręcznik zawiera misje/scenariusze?
- Czy gra opiera się o system punktowy i czy posiada listy armii?
- Na wszystkie te pytania odpowiedzi można znaleźć tutaj


Questions from Truscott Trotter:

- How is command and control handled, by dice or some other method?
- What infulence to sub-commanders play in the actual game
- Is the combat system weapon/armour/formation based modified by troop type/level or is it moral/training based modified by weapons/armour etc?
- How is Cav vs Cav combat handled, is it different than foot?
- How are victory conditions established?
- Are there scenarios/missions in the book?
- Are there point system and are there army lists?


- Czy w związku z tym, ze zdecydowana większość jednostek przewidzianych zasadami gry ma już swoje odpowiedniki w figurkach Wargamera, a brakujące pojawią się w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy, firma zamierza potem tylko odnawiać i poprawiać starsze wzory, czy też oddziały z przyszłych dodatków, jak choćby "Potopu", będą wymagały wypuszczenia na rynek znacznych liczb całkowicie nowych oddziałów? (Pytanie: Inkub)

- Sporo zostało jeszcze do wydania ale z tym powinniśmy się do końca roku uporać. Oczywiście zmienimy część najstarszych setów. Na pierwszy ogień pójdzie SWE-7 zestaw piechoty najemnej starego typu, który jest już prawie gotowy. Potem zabierzemy się za "Potop". Tutaj liczba modeli do wydania będzie mniejsza niż przy podręczniku głównym ale też dosyć duża. Sama armia Siedmiogrodu będzie wymagała ponad 10 zestawów modeli. Już istniejące armie także dostaną nowe jednostki. Wbrew pozorom ilość możliwości jest tutaj spora. Po "Potopie" będzie kolejny dodatek – jeszcze nie zdecydowaliśmy co to będzie – a z nim kolejna fala figurek. Nie martwcie się będzie na co wydawać Wasze ciężko zarobione pieniążki.

- Most of units present in current rulebook and army lists is represented by Wargamer miniatures now or will have its figures in next few months. Will company only refine and improve older designs then, or – maybe – units from „The Deluge” and other supplements will have to be represented by entirely new ranges of figures? (Question: Inkub).
- We still have a lot miniatures to publish but they should be available till the end of year. Part of oldest sets will be changed or improved of course. First of such changed sets will be SWE-7 – mercenary „old style” infantry, reworked miniatures are almost finished now. Then we will make „The Deluge” miniatures. Amount of figures to sculpt for this supplement is lesser then we have had to do for main rulebook but still it is substantial. Transylvania army alone will have more then ten sets of figures. We will make new units for already existing armies too as we still have lots of options to cover. After „The Deluge” will be released, we want to write another supplement – we still don’t know what it will be thought. Another wave of miniatures will be necessary then of course. Don’t worry – there will be plenty of new toys to buy:).

- Wspomniałeś, że chwilowo nie myślicie o kolejnych grach historycznych. Zastanawialiscie sie może jednak nad grą w skali skirmish, osadzoną w tym samym okresie i na tym samym terytorium, co "OiM"? Rozgrywaną badź w skali 15 mm przy użyciu obecnych figurek (z jakimiś nielicznymi uzupełnieniami), bądź
też całkowicie nowymi miniaturkami w skali 28 mm? (Pytanie: Inkub).
- Owszem był taki pomysł. Nawet kilka pomysłów. Na razie jednak "Ogniem i Mieczem" jest dla nas najważniejsze i żadne plany na nowe gry nie są bliżej sprecyzowane.

- You already mentioned that there is no other game in company’s plans currently. Have you ever thought about making skirmish scale game, set in „BFaS” time period? Played with current 15 mm miniatures, with maybe some new designs, or maybe with entirely new 28 mm scale figures? (Question: Inkub)
- Yes, we talked about it. But „By Fire and Sword” is currently our most important project and we have no plans for any other game currently.

I to by było na tyle... Wspomnę jeszcze, że nagrody za zadane pytania (przypomnę, że są to pudełkowe zestawy oddziałów do "Ogniem i Mieczem") otrzymają Nick Lemming, Skót Béla oraz Alexandros. Proszeni są oni o skontaktowanie się w tej sprawie z firmą Wargamer, wykorzystując do tego adres mailowy kontakt@wargamer.pl.
Wszystkie ilustracje w tekście są własnością firmy Wargamer.

And... That's all folks. I will only add that awards ("By Fire and Sword" units boxed sets) will go to Nick Lemming, Skót Béla oraz Alexandros. Please contact publisher of "BFaS" using this e-mail kontakt@wargamer.pl.
All images in this blog note belong for Wargamer.

czwartek, 6 grudnia 2012

Drugie dowództwo beszli | Second besli riders command group

Zeszło mi się z ostatnią podstawką tego oddziału jeźdźców beszli znacznie dłużej, niż początkowo sądziłem. Pomalowałem samego dowódcę, po czym na blisko dwa tygodnie odłożyłem pędzle. W końcu jednak znalazło się trochę czasu i ostatnia z podstawek tej "serii" malowania jest gotowa. W przypadku tych trzech jeźdźców, biorąc pod uwagę, że to podstawka dowódcza, poświęciłem trochę więcej czasu na kałkany, każda z tarcz dostała własny wzorek. Pokazuję je niżej, bo uważam, że wyszły dość fajnie i mam ochotę się nimi pochwalić;) Sztandar to samoprzylepny, papierowy wzór, dodawany przez Wargamera do każdego zestawu pudełkowego. Nie jestem przekonany, czy ten konkretny wzór, w dodatku wypasiony raczej, historycznie jest usprawiedliwiony w jednostce takiej jak beszli, przyjmijmy jednak, że wszystko z nim gra. Po wycięciu za pomocą ostrego noża, sztandar został mocno pofałdowany (starałem się utrzymać zagięcia w rozjaśnieniach i cieniach nadrukowanych na chorągwi, choć nie zawsze mi się to udało). Następnie pomalowałem od nowa rozjaśnienia i cienie, przy czym zajęły one znacznie większa powierzchnię, niż początkowo zamierzałem malować. Okazało się bowiem, że farba drukarska popękała na niemal całym sztandarze po jego "pofalowaniu". Pęknięcia były małe ale bardzo widoczne, musiałem więc poprawić je farbą.



This last base of three bases of besli riders is long overdue. I managed to paint commander itself and then I had to put off brush for about two weeks. But finally I was able to finish them. As these three riders represent commanders, I put a little more effort into shields, each one of them got individual pattern. I really like to paint something like that. It is not too difficult and final result seems to really add to the final look. Shields are shown above - I think that they turned out decently and I'd like to show off a little bit;)
Banner itself is selfadhesive paper one, added by producer to every boxed set. I'm not entirely sure if it is historically accurate in besli unit but... well, let's pretend everything is ok. Banner was folded and then painted - especially highlights and shadows were added. I have had to paint a lot more of surface then I initially wanted, because folding the paper made fine but very visible cracks in the printed colors.



I jeszcze dwie fotki grupowe. Na pierwszej widać trzy podstawki pomalowane obecnie, na drugiej wszystkie sześć dotychczas pomalowanych.

And two group shots. First shows three bases of besli riders which were painted now, second shows all six bases of besli riders painted so far.





czwartek, 15 listopada 2012

Turcja rośnie w siłę | Ottomans are growing in strength

Pomalowany drugi, z trzech stojących na biurku, stand lekkiej jazdy tureckiej. Jak cała trójka, uzbrojony we włócznie i kałkany. Uczciwie muszę powiedzieć, że jestem nimi lekko zmęczony. Figurki są, z jednej strony, szczegółowe i przyjemne w malowaniu. Z drugiej, trafiłem na jakąś mocno "zmęczoną" partię. Sporo nadlewek, przesunięć formy, część z nich niemożliwa do usunięcia. Dodatkowo, nad tą konkretną trójką ciąży chyba jakieś fatum. Najpierw pomalowałem środkowego jeźdźca. Już gotowy upadł mi CZTERY razy na podłogę. Za pierwszym razem odłamała się podstawka od konia - możecie sobie wyobrazić, jaki byłem szczęśliwy. Oczywiście, każdy kolejny upadek to ponowne klejenie tej nieszczęsnej podstawki. I poprawianie odprysków. I szukanie kałkanu. Koszmar. Do pomalowania została jeszcze podstawka "dowódców" z chorążym - mam nadzieję, że jutro, góra w sobotę będą gotowi. A potem przyjdzie czas na trzy podstawki beszli/gonnulu, których pomaluję na konkurs forum Strategie.


Second of the three bases of Ottoman light cavalry, which are standing on my desk, is ready, armed with spears and kalkans. To be honest, I'm slightly tired with this unit. Miniatures are detailed and relatively easy to paint but I had a bad luck I guess, as most of figures is slightly miscast or have visible mould lines impossible to remove. Additionally, these three fellows seem to be cursed. The middle one was painted first - he fell off on my floor FOUR times. Base was broken off from the horse of course and it was necessary to glue it... and glue it again... and glue it one more time... after each fall. Can You imagine how pissed off I was? And I won't even be talking about searching this tiny shield time and time again. Madness. Anyway, I still have to paint "command" stand - I hope it will be ready tomorrow or Saturday. And then three stands of besli/gonullu riders which will be painted for painting competition of Strategie forum.




poniedziałek, 5 listopada 2012

Ponownie Osmani | Ottomans again

Dziś powracamy do klimatów tureckich. Przed rozpocząciem malowania artylerii osmańskiej, miałem "pod pędzlem" kilka podstawek tureckich beszli. To jedna z bardziej wszechstronnych jednostek osmańskich w "Ogniem i Mieczem", dodatkowo obowiązkowa, i to w dużych ilościach, w praktycznie wszystkich listach na poziomie dywizji i w większości tureckich podjazdów. Kilkanaście miesięcy wcześniej pomalowałem na konkurs forum gry pierwsze trzy podstawki tych wojaków, tym razem nadszedł czas na beszli doborowych, uzbrojonych i we włócznie i chronionych kałkanami. Oznacza to, co prawda, że do pomalowania zostali mi zwykli jeźdźcy tego rodzaju, których figurki wymienne są z gonullu, no ale trudno. Na pospolitaków przyjdzie też pora.
Tym razem, w przeciwieństwie do wcześniejszych figurek, przyciąłem włócznie do właściwej długości. Rażą już nieproporcjonalnie wielkie groty, w przyszłości, po pomalowaniu kolejnych dwóch przygotowanych do pracy podstawek, będą je obcinał.

Back to Ottomans. I have had some besli riders prepared for painting just before Ottoman artillery was given to me for painting. This unit is part of this group. Besli riders are one of the most versatile light horsemen units in the "By Fire and Sword" game, and  they are compulsory for all divisional level army lists and most of the skirmish level lists. I painted some units of besli last year for official game forum painting competition. They were armed with spears, so I decided to paint some more, give them spears too and - additionally - light shields. It means that I will have to paint many bases of ordinary besli (with hand weapons only), as I won't be able to field this "elites" without fielding the same number of bases of ordinary besli.
I found that correct lenght of the spear for besli riders was much shorter then I did, so this time I shortened Northstar pikes a little bit. Unfortunately blade of the spear is way too big now but I will leave it as it is. 


środa, 31 października 2012

Lekka artyleria turecka cz. 3 | Ottoman light artillery part 3

Trzecia i ostatnia armata, jaka znajdowała się w blistrze tureckiej lekkiej artylerii produkcji Wargamera. Figurki powtarzają już pozy, choć dzięki dodaniu oddzielnej ramki z narzędziami artyleryjskimi, można je nieco zróżnicować, pomiędzy poszczególnymi podstawkami. Działo ma, jak wspominałem, lufę odmienną od wcześniej pokazywanych. By nieco bardziej zróżnicować poszczególne armaty, zdecydowałem się pomalować okucia w kolorze brązu. Wynik nie do końca mnie jednak satysfakcjonuje, połączenie brązu i drewna nieco rozmywa cały sprzęt. W przyszłości, prawdopodobnie, będę jednak wykorzystywał "żelazne" okucia. Malowanie ubrań obsługi również historyczne, wzorowane na ilustracji przedstawiającej sułtana Sulejmana Wspaniałego w czasie bitwy pod Mohaczem.

Third and last cannon from the Wargamer's Ottoman Light Artillery blister. Gun crew miniatures are basically the ones shown before, fortunately due to making separate frame with artillery tools, we are able to change appereance of the gun crews a little bit. Cannon itself has a different barrel, as I've already mentioned. To make all guns clearly different, I've decided to paint all metal carriage parts as "bronze". I'm not really satisfied with finished look, as bronze and wood colors seem to blend into itself too much. I wil probably use old "iron" look in the future. Colors of artillerymen's clothes is historical too, based on the painting showing sultan Suleiman The Magnificent at the battle of Mohacz.



piątek, 26 października 2012

Lekka artyleria turecka cz. 2 | Ottoman Light Artillery part 2

Druga pomalowana armata turecka, z trzech jakie znajdują się w blistrze. Tym razem nieco większa, strzelająca też pewnie kulami o większym wagomiarze - w grze nie ma to znaczenia, wszystkie dotychczas wydane działa klasyfikowane są jako lekkie. Godne zauważenia jest za to, że wcześniej pokazywana armata miała inne łoże. Obie większe armaty - dzisiejsza, i jeszcze tu niepokazywana, mają łoże - co prawda - identyczne - za to lufy armatnie są inne. Drobne szczegóły, a cieszą i pokazują staranność wydawcy. Ponieważ miałem ambicję pomalowania obsługi każdego z dział w innych, lecz historycznych kolorach, szukając informacji na temat osmańskiej artylerii przyglądałem się także różnym rycinom. Znalazłem fajny rysunek tureckiego artylerzysty, wykonany przez Hansa Sloana ok. 1620 r. Pokazany jest na nim turecki artylerzysta, Topçu, w barwach, mogłoby wydawać się, nieco dziwnych, jak na kolorową armię turecką. Ciemny strój jednak chyba nieźle komponował się z dość brudnym zajęciem, jakim była obsługa dział. Początkowo nie byłem przekonany co do kolorów - czarne figurki są dość nijakie - doczytałem jednak potem, że ten "czarny" kolor kaftana był w rzeczywistości ciemnobrązowy. I tak też pomalowałem kolejnych artylerzystów... Następna załoga będzie jednak z tych jaśniejszych...


Second painted Ottoman light gun, still one more to show. This cannon is slightly larger then the one shown before, but it doesn't really matter in game terms, as all artillery models published by Wargamer so far are labelled as "light artillery". It is worth to note that previous gun have had different carriage. Both bigger guns - the one visible here and the next one - share common carriage but have different barrels. Small details but they are very welcome nonetheless and show carefulness of the publisher I think. 

As I wanted to paint all three guns crews in different, but historically accurate colors, I spent quite a bit of time looking for historical drawings. I managed to find nice drawing of the Ottoman artilleryman, done by Hans Sloan circa 1620. It shows ottoman artilleryman, Topçu, in really dark colors, which seems not really appropriate for such colourful army. But honestly, I think dark clothes were practical as maintenance of guns is certainly dirty job. Besides, I read that this "black" kaftan was in reality dark brown... So I painted second gun crew in such dark colors... Next gun crew will wear lighter colors though...



środa, 24 października 2012

Lekka artyleria turecka cz. 1 | Ottoman Light Artillery part 1

Zapowiadałem Turków, są Turcy - co prawda nie ci, których wstępnie zacząłem malować, ale turbany są. Pierwsza z trzech pomalowanych podstawek lekkiej artylerii otomańskiej produkcji Wargamera. Przed pomalowaniem skonsultowałem się ze znawcą wszystkiego wojskowego, co z XVII w. (dzięki Kadrinazi), przejrzałem też sporo rozmaitych stron. Udało mi się trafić na anglojęzyczną książkę jakiegoś tureckiego profesora, traktującą o wojskowości Imperium Osmańskiego od XV do bodaj XIX w., a w niej na pokaźny fragment traktujący właśnie o artylerii z interesującego mnie okresu. Dowiedziałem się, między innymi, że artyleria osmańska należała do najnowocześniejszych na świecie, dysponowali elitarnym "korpusem" artylerzystów, potrafili odlewać armaty na miejscu, podczas oblężęń (znany jest, na przykład, przypadek odlania dział na szczycie góry), a jakość techniczna ich wyrobów, wbrew powszechnym przekonaniom, nie odbiegała od średniej Europy, a nawet ją przewyższała.
Samo malowanie zrobiłem na podstawie kilku ilustracji tureckich artylerzystów, dostępnych w rozmaitych internetowych galeriach.


I promised Ottomans, and here they are. Well, they are not exactly the same Turks I've started to paint but they did have turbans, aren't they?:) First of the three painted bases of Ottoman Light Artillery produced by Wargamer for "By Fire and Sword" game. Before I even touch the brushes I've consulted with a very knowledgeable man asking about some details (thanks Kadrinazi!), I've read many websites too. Unfortunately, there is not too much written about Ottoman military in English, fortunately I was able to find English book written by some Turkish proffessor about Ottoman military from XV till XIX century. Inside there was a part about artillery too. Did you know that Ottoman artillery was one of the most modern in the world? That Ottoman army have had standing "corps" of elite artillerymen? That they were able to cast quality guns on the siege spot (there is a case of casting guns on the peak of the mountain, for example)?

Painting itself was based on some illustrations of Ottoman artillerymen.



piątek, 12 października 2012

Omówienie zestawu lekkiej artylerii tureckiej produkcji Wargamera | Ottoman Light Artillery set by Wargamer

W moje niecierpliwe ręce trafił właśnie, ciut przed oficjalną premierą, zestaw lekkiej artylerii tureckiej przeznaczony do gry "Ogniem i Mieczem" produkcji Wargamera. Zestaw nosi nazwę "Lekka Artyleria Imperium Osmańskiego" i oznaczony jest symbolem katalogowym OTT-11. Miniaturki sprzedawane są zapakowane w blister. Wewnątrz znajdują się figurki obsługi (sześć figurek w trzech różnych wzorach), zestaw narzędzi artyleryjskich, skrzynie, wiadra itp oraz - co najważniejsze - trzy lekkie działa podzielone na leża, koła i lufy. Armaty to dwa darbzeny 1 oka (to te większe lufy i leża) oraz jeden darbzen 300 dirhemów (mała lufa i leże). Co ciekawe, oba większe darbzeny to odmienne wzory - mają odrobinę różniące się zdobieniami lufy i odmienne koła, różniące się nieco wielkością. Oczywiście, w pudełeczku znajdują się także trzy metalowe podstawki o regulaminowej wielkości.
Figurki obsługi prezentują się bardzo dobrze, żołnierze ubrani są w charakterystyczne kapelusze lub turbany, czterej z nich wykonani są w ten sposób, że dostaną do rąk narzędzia. Nieco gorzej odlane są elementy dział i wyposażenia dodatkowego - sporo jest nadlewek, są jednak bardzo cienkie i nie będą trudne do usunięcia. Jedyny problem mogą sprawić koła między szprychami, lecz też tylko ze względu na niewielkie wymiary całego elementu - mały pilnik powinien załatwić sprawę.
W najbliższych dniach na blogu pojawią się pomalowane podstawki tej artylerii.

I finally got in my hands long awaited set of the Ottoman light artillery from Wargamer, produced for "By Fire and Sword" game. Set is named OTT-11 "Ottoman Empire Light Artillery" and comes packed in small blister-type clear plastic box. Inside you can find six miniatures of crew (three different designs), set of artillery tools, various boxes and chests and three light artillery guns divided into three separate pieces - wheels, barrels and carriages. Guns are two darbzens 1 oka (bigger carriages and barrels) and one darbzen 300 dirhems (smaller carriage and barrels). Both larger guns have slightly different barrels and wheels. Additionally, there are three metal bases inside box.
Miniatures of the crew looks excellent, they have distinghused "western" style hats (four of them) or turbans. Four of them will have tools attached to arms. Most special equipment parts and carriafes have some thin mould metal foil but it is very easy to remove with small file.
You can expect painted bases of Ottoman light artillery on the blog in coming days.



wtorek, 20 marca 2012

Rozstrzygnięcie II konkursu malarskiego forum "Ogniem i Mieczem"

II forumowy konkurs "Ogniem i Mieczem" za nami. Jury ogłosiło właśnie wyniki. Pierwsze miejsce zajęła piękna praca norberta_t przedstawiająca oddział delich. Na drugim miejscu Jarek i jego piechota niemiecka, trzecie miejsce przypadło w udziale moim janczarom. Tych ostatnich widać już było na blogu, czas więc na zdjęcia pozostałych laureatów. Tak czy siak, Osmani górą:) Wszystkie prace biorące udział w konkursie można obejrzeć w tym wątku oficjalnego forum gry.




sobota, 10 marca 2012

Konkursowi janczarzy

Rzadko wrzucam takie zdjęcia - kilka elementów, w tym sporo nie pokazywanych wcześniej. Ale okazja nadarza się równie rzadko, a akurat jest - skończyłem konkursowych janczarów, zgłoszonych do udziału na forum gry "Ogniem i Mieczem". Muszę powiedzieć, że to dość czasochłonne figurki - raz, że naprawdę dużo detali, dwa - chciałem ich zrobić w rozmaitych kolorach, tak jak widać na rycinach z epoki. Pomaluję też jednostki umundurowane jednolicie, będą janczarami elitarnymi, zgodnie z przepisami gry, ale to dopiero za czas jakiś. Żałuję tylko jednego - że w zestawie nie ma kotła i kucharza - w oddziałach janczarskich całe życie obozowe toczyło się wokół kotła, pełnił ważną rolę symboliczną, był czymś w rodzaju sztandaru, może był nawet od niego ważniejszy. Na pewno dodawałby smaczku gotowej jednostce.




środa, 7 marca 2012

Turczyni

Powolutku kończę sześć podstawek janczarów malowanych na konkurs forumowy "Ogniem i Mieczem". Sądząc z dotychczasowych pokazanych prac w toku, zapowiada się wysoki poziom znacznej większości prac. Miniaturki janczarów są bardzo fajne, w zasadzie mogę przyczepić się jedynie do głowni szabel - są znacznie zbyt duże, wyglądają jakby były sporym nadlewem. Zostawiłem je w takiej postaci, obawiam się bowiem, że przy każdej próbie ich spiłowania, skończyłoby się to całkowitym ułamaniem tej delikatnej przecież części. Janczarów pomalowałem zgodnie z rysunkami pokazujących oddziały tureckiego wojska z czasów im współczesnych - odzianych w różnokolorowe okrycia, mimo tego, że w teorii całe jednostki powinny mieć jednakową barwę. Takie jednolite umundurowanie zachowam dla janczarów elitarnych (przewidzianych w wykazie jednostek podręcznika "Ogniem i Mieczem"), natomiast ci malowani teraz będą przynależeć do  oddziałów "normalnych".
Cały czas eksperymentuję z robieniem zdjęć... W końcu dojdę do jakichś ciekawszych rezultatów... A co do skali - powiększone zdjęcia przedstawiają figurki w mniej więcej trzykrotnym powiększeniu w stosunku do ich rzeczywistej wielkości.


piątek, 24 lutego 2012

Dowództwo janczarów

Pokazuję te figurki z nieukrywaną przyjemnością. Raz, uważam że są to naprawdę porządnie zrobione miniaturki - i pod względem historycznym (z pewnymi niewielkimi zastrzeżeniami), i pod względem rzeźby. Dwa - doskonale mi się je malowało. Wyraźne twarze, minimalne linie podziału formy, delikatne ale wyraźne szczegóły stroju i uzbrojenia. Dość trudno było mi początkowo znaleźć jakieś wiarygodne źródła historyczne, dotyczące strojów i kolorów, jednak ostatecznie w dużej mierze zdałem się na starego Osprey'a z serii Elite, poświęconego właśnie janczarom. Nie trzymałem się super wiernie kolorystyce poszczególnych pokazanych tam postaci (figurki są wzorowane niemal bezpośrednio na kilku grafikach z tego opracowania), zamiast tego dokonałem wyboru kolorów, jakie pasowały - w moich oczach - do tych figurek.
Chwilę grozy przeżyłem przy malowaniu dowódcy - usty. Łagodne fałdy jego szaty aż się prosiły o jakieś ozdoby. Zacząłem je malować i po skreśleniu kilku linii stwierdziłem, że wygląda to paskudnie. Zacząłem ścierać jasnoszare kreski, jednak farba zdążyła już wyschnąć. Z bólem serce pomyślałem - "trudno, najwyżej zmyję i pomaluję od początku raz jeszcze" - i ponownie zacząłem malować ornamenty szaty. Wynik okazał się lepszy niż się spodziewałem, zwłaszcza kiedy pamięta się o wielkości tej figurki.
I jeszcze słowo o sztandarze. W omówieniu pudełka janczarów wspomniałem, że brakowało w nich sztandarów. Jak się okazało, leżały ukryte pod gąbką. Zdecydowanie nie jestem zwolennikiem gotowych chorągwi z papieru. Są - najczęściej  -niemal niemożliwe do jako tako realistycznie wyglądającego uformowania, na drzewcu sprawiają wrażenie całkowicie płaskich - to wynik druku. Dodatkowo ciężko przykleić je do drzewca tak, by nie sprawiało to wrażenia naklejki owiniętej dookoła drucika. Poszukałem trochę informacji na temat chorągwi janczarskich i doszedłem do wniosku, że w zasadzie trudno mi będzie zrobić coś, co będzie wyglądało dobrze, a jednocześnie będzie wierne historycznie. Wobec tego zastosowałem znaleziony w sieci sposób na ulepszenie papierowych chorągwi. By lepiej zachowały kształt "falującej" na wietrze tkaniny, w środek wklejona jest folia aluminiowa - taka najnormalniejsza w świecie, kuchenna. Jak się okazało (a testowałem to na zbędnym fragmencie naklejki), tak potraktowany chorągiew możliwa jest do w miarę realistycznego ukształtowania, a na dodatek nie odkształca się. Zadowolony z próby zrobiłem chorągiew już prawdziwą, wykorzystując jeden z wzorów z pudełka z modelami. Nawiasem mówiąc, widoczny na sztandarze symbol należał do jednego z historycznych oddziałów janczarskich. Chorągiew po uformowaniu na drzewcu została dość intensywnie podmalowana - wystające fałdy zostały rozjaśnione, rozjaśniłem też symbol w miejscach, które tego wymagały, krawędzie sztandaru pomalowałem zbliżonym kolorem. Wyszło chyba nie najgorzej.
Na koniec krótko o wspomnianym zeszycie z serii "Elite". Nie jestem znawcą ani tego okresu, ani tej armii, nie wiem więc na ile przedstawione w nim informacje są prawdziwe. Autor zdaje się gwarantować sporą i rzetelną wiedzę. Myślę jednak, że nawet jeśli niektóre informacje z tej książeczki są nieprawdziwe lub błędnie interpretowane, pozostaje ona i tak skarbnicą wiadomości na temat janczarów. Po dokładnym przeczytaniu jasne staje się, kto mógł nosić żółte buty, jaki powinien być kolor czapki zwykłego muzyka, czy jak skrojone były szaty żołnierzy. Gorąco polecam.

piątek, 17 lutego 2012

Warsztat: janczarzy

Niespiesznie dłubię janczarów konkursowych. Zdecydowałem się odejść od malowania pudełkowego, zgodnego z przekazami historycznymi co do barw, na rzecz większej różnorodności kolorystycznej - również historycznie, z tego co się orientuję. Na wszystkich przekazach graficznych janczarzy są pokazywani jako ubrani w bardzo różne, kolorowe stroje, nawet w ramach jednego oddziału. Teoretycznie wszystkich członków tego samego oddziału zaopatrywano w jednolite sukno, w praktyce różnie z tym było i chadzano w tym, co akurat było pod ręką, nadawało się do użycia lub kupiono za własne pieniądze. Stąd moi janczarzy będą nieco bardziej pstrokaci. Pomalowałem, w zasadzie całkowicie, pierwszą czwórkę. Paleta kolorów nie ulegnie już zmianie, różnie będą tylko rozmieszczone - dwa pierwsze "wzory" widać na zdjęciu, trzeci będzie miał kaftany niebieskie z czerwonymi lub zielonymi wykończeniami. Czapki, mające w rzeczywistości elementy metalowe i wykańczane metaliczną nicią, maluję normalnymi kolorami - metalik w tej skali na elemencie tej wielkości strasznie zdominowałby niewielką miniaturkę. Figurki malują się znakomicie, są bardzo szczegółowe, do tego stopnia, że czasami trudno stwierdzić co rzeźbiarz miał na myśli, ale generalnie wszystko jest jasne, szczegóły wyposażenia, paski, itd - wszystko jest na swoim miejscu. Jedne z najfajniejszych miniaturek 15 mm, jakie kiedykolwiek malowałem. Przypuszczam, że pomalowanie jednej, nie licząc wszystkich przerw, zajmuje mi ok. 3-4 godzin.