Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozmowa z. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozmowa z. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 sierpnia 2014

Rozmowa z... Konradem Sosińskim, właścicielem firmy Wargamer, wydawcą "Ogniem i mieczem" | An interview with... Konrad Sosiński, owner of Wargamer company, publisher of "By Fire and Sword" rules

Moim rozmówcą jest Konrad Sosiński, właściciel firmy Wargamer, jeden z autorów gry „Ogniem i mieczem”, rekonstruktor historyczny. Mówiąc krótko – człowiek wielu pasji. Okazją do rozmowy jest trwająca zbiórka społecznościowa, prowadzona za pośrednictwem serwisu Kickstarter. Jej celem jest zebranie funduszy na wydanie pierwszego dużego dodatku do gry „Ogniem i mieczem” – „Potopu”, oraz figurek i akcesoriów do tego rozszerzenia.

Today, I have a pleasure of talking with Konrad Sosiński, owner of Wargamer company, one of the co-authors of „By Fire and Sword” ruleset, historical reenactor. In short – man of many passions and interests. One of the reasons behind this short interview is Kickstarter campaign of „The Deluge” – first major expansion for „By Fire and Sword” game, which is currently going on. Thanks to funds raised during campaign „The Deluge” will get published, as well as many miniatures and additional accessories.

-  Może na początek, tytułem wprowadzenia, powiedz nam skrótowo o „Potopie”. Czym jest ten dodatek, co nowego wprowadzi do gry, czy przyniesie jakieś zmiany w obowiązujących zasadach ogólnych”?
- Już sama nazwa wyjaśnia, ogólnie, na czym się skupiamy. Na nasze ziemie spadł prawdziwie biblijny potop nieprzyjaciół i nieszczęść. Inwazja szwedzka, wtargnięcie Siedmiogrodzian Rakoczego, zdrada elektora pruskiego, kapitulacja polskiego pospolitego ruszenia i klęska armii regularnej. Pamiętać należy, że na Ukrainie wciąż tli się kozackie powstanie, a na Litwę spada najazd moskiewski. Z drugiej strony, na pomoc nam ruszają posiłki cesarskie oraz Tatarzy.
Skupiamy się na przygotowaniu materiałów koniecznych do przedstawienia w grze tych wydarzeń. Po pierwsze – nowe armie, Siedmiogród, Brandenburgia oraz Cesarstwo Niemieckie. Jak zwykle, drobiazgowo przygotowane i opatrzone fantastycznymi ilustracjami. Po drugie – całkowicie zmienione listy armii Szwecji i Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Po trzecie – coś dla wszystkich, czyli zmiany w zasadach, kilka nowych przepisów uzupełniających i długo oczekiwanych klaryfikacji. Ponadto nowe scenariusze podjazdowe – jest ich aż dziesięć i mają zastąpić te, które znamy z dotychczasowego podręcznika głównego.

- Well, let’s start with a short „The Deluge” introduction. What it exactly is, what kind of new things will this expansion bring into the game, will it bring some changes into current rules?
- Title of the expansion, which in English is „The Deluge: Northern War 1655-1660”, describes accurately our main field of interest. Our country is in the middle of „Deluge” of truly biblic scale. Swedish invasion, incursion of Rakoczi’s Transylvanian army, treason of Prussian elector, capitulation of Polish levy and defeat of Polish Crown army. Besides, Khmelnytsky’ uprising has just ended and Ukraine is licking its many wounds, Lithuania is under Muscovite attack. On the other hand, there are reinforcements on the way, both from The Holy Roman Empire and Tartars.
Our main focus is to gather and prepare everything which is necessary to show these troubled times in our game. First  - new armies, Transylvanian, Brandenburgian and Imperial. As usual, meticulously researched and beautifully illustrated. Second – entirely changed lists for armies both Sweden and Polish-Lithuanian Commonwealth. Third – something for all players, changes in rules, some new ones and some clarifying old ones. And then we have new Skirmish level scenarios. There are ten of them and they will replace scenarios from the main rulebook.

- Wspomniałeś o nowych scenariuszach podjazdowych, i o tym że zastąpią te z podręcznika głównego. Całkowicie, czy też będą dodatkiem do nich? Jak będzie wyglądała sprawa losowania scenariuszy na turniejach dla osób, które nie będą dysponować dodatkiem?
- Scenariusze z „Potopu” zastąpią te z podręcznika głównego, o ile organizator turnieju tak postanowi. Gracze czekają na „Potop” od dłuższego czasu, sądzę więc, że gdy tylko będzie dostępny w sprzedaży, znaczna ich część szybko go kupi. Jeśli ktoś nie będzie nim dysponował – zawsze można zerknąć do książki należącej do kogoś innego. A jeśli w ten sposób chciałeś zapytać o publikację scenariuszy w postaci pliku pdf do pobrania – to nie, nie planujemy tego. 

- You mentioned new Skirmish level scenarios, which will replace old ones from the main rulebook. Will they replace them entirely or they will function as additional scenarios to choose from? As the scenarios are drawn on tournaments, how people without „The Deluge” expansion will get them?
- „The Deluge” scenarios will replace the old ones from the main rulebook if tournament organizer will decide so. Players are waiting for „The Deluge” for quite a long time, so I think that they will buy expansion as soon as it will be available. Besides, it is still possible to check relevant scenario before the battle. And if you wanted to ask if these scenarios will be available as a pdf file to download – nope, we are not planning to release them.

-  Kampania kickstarterowa potrwa do końca miesiąca. Jak długo po jej zakończeniu przyjdzie nam czekać na wydanie dodatku?
- Podaliśmy już, że wysyłkę książek planujemy na październik tego roku.  Wszystko wskazuje na to, że zdążymy. Mimo to, dopóki nie będę miał wydrukowanej, skończonej książki w swoich rękach, wolę nie śpieszyć się z zapewnieniami. Nauczyłem się, że różnie to bywa…

- Kickstarter campaign will run till the end of this month. When „The Deluge” expansion book will be released?
- Estimated release date of „The Deluge” book was already given for October this year. Everything is going well currently and I think that this is realistic date. But I would like to not give any hard dates withouth printed book in my books. Sometimes weird things just happen…

- Czy wraz z wydaniem samego dodatku, do sprzedaży trafią również wszystkie nowe figurki?
- Oczywiście, nie. Jeśli kampania będzie szła w dotychczasowym tempie, odblokujemy około trzydziestu nowych zestawów. Trafią one do sprzedaży sukcesywnie, średnio po dwa, trzy zestawy miesięcznie.  Wprowadzenie całości potrwa więc mniej więcej rok. Dlaczego tak? Nie możemy zapominać o tym, że nasza linia wydawnicza jest zaplanowana i wciąż brakuje jeszcze części formacji z podręcznika głównego. Muszą się w końcu pojawić.

- Will all new miniatures be released at the same time as the expansion, „The Deluge”?
- No, of course. If the campaign will go on at the current pace, we will manage to unlock about thirty new sets. Two or three will be released every month. It is easy to calculate that releasing all unlocked new sets will take a year, give or take. Why? We can’t forget that our release schedule is planned far ahead and we are still missing some units from the main rulebook. These units must be released eventually too.

- Jaka więc zasada będzie rządzić wydawaniem tych zestawów? Będą ukazywać się falami? Frakcjami?
- Falami. Począwszy od najważniejszych formacji oraz zestawów podjazdowych.

- So, tell us, how these new sets will be released? By factions? In waves?
- New sets will be released in waves, starting with most important units and Skirmish level starter sets.

- Ile więc, szacunkowo, pojawi się nowych wzorów figurek?
- No, to jest dobre pytanie. Wszystko zależy od postępów akcji na Kickstarterze.  Obecnie mamy odblokowane zestawy wymagające co najmniej 60, może nawet 70 nowych wzorów figurek. Przypuszczam, że ta liczba się co najmniej podwoi, A może nawet potroi…

- So, how many new miniatures will be released then?
- Well, this is very good question. Everything depends on the amount of money raised during Kickstarter campaign. Currently pledgers managed to unlock sets containing 60, maybe 70 new miniatures. I think that we will double that numbers. Maybe even triple it…

- Skoro "Potop" jest już na tak zaawansowanym etapie prac, prawdopodobnie myślicie już nad kolejnym projektem. Uchylisz rąbka tajemnicy, czy to nadal całkowicie tajne? Rok temu wspominałeś o powstaniu Chmielnickiego lub odsieczy wiedeńskiej.
- Oczywiście myślimy  ale - tak jak powiedziałeś - jest to tajne. Po prostu, nie podjęliśmy jeszcze w tej kwestii decyzji ostatecznej. Wspomniane dwa tematy są najbardziej prawdopodobne. Rozważamy jednak również zupełnie inne opcje, których gracze nie będą się raczej spodziewać. Decyzję podejmiemy po zakończeniu prac nad „Potopem”.

- With „The Deluge” being so advanced in preparations, I think it is pretty obvious that Wargamer is currently thinking about next big project. Will you lift the veil of secrecy or is this still top secret? One year ago You mentioned Khmelnytsky’s uprising or Vienna relief expedition.
- We are thinking about next project, of course, but – as you said – it is still a secret project. Simply, we still didn’t make a decision yet. These two campaigns are on the top of our list but we are thinking about other options too, rather unexpected by the players. Final decision will be taken after „The Deluge” will be finished.

-  Rok temu wspominałeś, że nie macie - przynajmniej chwilowo - w planach żadnej nowej gry. Czy tutaj coś się zmieniło?
- Owszem. Mamy w planach coś zupełnie nowego. Mówiąc ogólnie, mamy fantastyczny pomysł i przygotowujemy się do jego wykonania. Wymaga on jednak zmiany podejścia do pewnych kwestii technicznych, właściwie swoistej rewolucji  w tym zakresie. Musimy również rozszerzyć zespół twórczy – w obecnym składzie nie udźwigniemy nowego projektu (szczególnie takich rozmiarów i o takim rozmachu, jak planujemy. Całość w tej chwili jest jeszcze w proszku, nie chcę jeszcze na ten temat mówić. Ot, rzuciłem parę słów dla zaostrzenia apetytu;). Tak czy inaczej, póki co „Ogniem i Mieczem” ma dla nas znaczenie priorytetowe.

- One year ago, during our previous conversation, you mentioned that Wargamer isn’t preparing any new game. Any changes  here?
- Well, yes. We think about something new now. Generally speaking, we have a fantastic idea and we are preparing to make it real. For this particular project we will have to change some technical things in our company, it will be a revolution in this area, so to say. We will have to grow bigger too, our creative team will have to grow. We are unable to work on another big project, especially such a big and ambitious one as we think of. Everything related to this „new thing” is still a bit vague, so I don’t talk about any details yet. Just few words to pique your interests;). One way or another – „By Fire and Sword” is our priority, at this time.

-  Czy zmieniło się coś w sprawie powstania zasad gry na wyższych poziomach dowodzenia i prowadzenia oblężeń?
- Usilnie debatujemy nad tymi zasadami. Prawdopodobnie, właśnie wydanie kolejnego dodatku pozwoli nam wprowadzić któreś ze wspomnianych przez Ciebie w pytaniu zagadnień.

- Any words about Army level battles and sieges?
- We are talking extensively about these rules currently. Releasing next expansion, the one after „The Delugue”, will probably bring rules for Armies or sieges to the game.

- Gracze dowodzący niektórymi z już dostępnych armii mogą czuć się nieco zawiedzeni „Potopem”. Czekają ich jeszcze jakieś niespodzianki?
- Jak już wspomniałem, w samym podręczniku „Potopu” będą materiały przydatne dla każdego gracza. Niewykluczone jednak, że znajdzie się w nim jeszcze coś ekstra, specjalnie dla tych frakcji, które – de facto – w samym konflikcie brały udział ograniczony lub trzymały się na uboczu. Zasady są gotowe, zastanawiamy się nad formułą wprowadzenia ich do dodatku. Pod sam koniec kampanii pojawi się również coś dla innych armii. Wiesz, wciąż nie wydaliśmy kilku bardzo oczekiwanych jednostek… A gracze cisną nas niemiłosiernie..,

- Players fielding  some of the current factions may feel a little dissapointed with „The Deluge”. Any suprises for such commanders? 
- As I already said, „The Deluge” rulebook itself will contain rules for all factions – both currently available and the ones from the expansion. We think about publishing something extra for these factions which took very limited actions during Northern War itself or even didn’t participate in this war at all. Rules are already finished, we are still discussing how to introduce them into „The Deluge” book. Commanders of the other armies, not involved into The Deluge, should observe Kickstarter campaign closer to its finish… As you know, we are still missing some very important units from the main rulebook… And players have no mercy on us….

Dziękuję za rozmowę, życzę powodzenia w kampanii i w dalszych działaniach.
Thanks for this interview, good luck with your Kickstarter campaign and future projects.
Players willing to read a little more about "By Fire and Sword" and how these rules work, may download this English version pdf file, containing battle report from the clash of forces of Polish Crown army and cossacks. Text shows how basic game mechanics work and gives taste of flavour of this particular ruleset.

piątek, 30 maja 2014

Rozmowa z... Marcinem Gerkowiczem, właścicielem Assault Publishing | Conversation with... Marcin Gerkowicz, owner of Assault Publishing

Z wielką przyjemnością przedstawiam wywiad z Marcinem Gerkowiczem, właścicielem firmy Assault Publishing, twórcą gier takich jak "Sturmovik Commander", "Hind Commander", czy - najnowszej - "PMC 2640".  Zapraszam do lektury.

It is my great pleasure to present an interview with Marcin Gerkowicz, owner of Assault Publishing company, author of such wargames as "Sturmovik Commander", "Hind Commander" or "PMC 2640".

- Assault Publishing to nie jest Twoja praca na pełny etat. Czym, jeśli można wiedzieć, zajmuje się zawodowo twórca "PMC 2640".
- Na co dzień zajmuje się handlem hurtowym, dokładniej zaopatrzeniem produkcji ogrodniczej. Doniczki produkcyjne, nawozy profesjonalne, specjalistyczne maszyny itp. W mojej gestii leża też zagadnienia związane z eksportem, częściowo również jakością, logistyką oraz różne "specjalne projekty" (czytaj: rzeczy wystarczająco trudne/niewdzięczne/nietypowe że nikt inny nie chce się tym zajmować ;)). Zresztą trudno powiedzieć, aby Assault Publishing było dla mnie „pracą” - jest to raczej hobby, które przerobiłem na mały biznesik, gdyż daje to mi o wiele większe możliwości.

- Assault Publishing is not your main job. So, what author of „PMC 2640” does for a living?
- Well, my main job is wholesale trading, more specifically, trading of professional gardening equipment. Production flowerpots, professional fertilizers, specialized tools and equipment. I’m also responsible for some export-related things, partly quality control, logistics and various „special projects” (read – things hard enough/atypical/invidious that nobody wants to take care of them  ). Well, additionally, Assault Publishing is hardly a „job” for me. It is more  a hobby turned into a small side business project. Having own wargaming company gives me much more possibilities.

- Jak wygląda Twoje doświadczenie dotyczące gier wojennych jako gracza? W co, poza swoimi grami, grałeś lub grasz obecnie?
- Zaczęło się typowo: od „WFB”, w którego grałem przez jakieś 8 lat, do momentu gdy odczułem potrzebę czegoś bardziej taktycznego. Miałem krótki epizod z „Warmasterem”, ale na dłuższą metę gra mi nie podeszła. Raczej to było krótkie zauroczenie, niż długie małżeństwo ;) Potem „Battlefleet Gothic” na całego, łącznie z rozkręceniem małego półświatka i organizacją imprez. Po drodze 3 publikacje o „BFG” w Fanatic Online, w tym mój pierwszy duży projekt: "Book of Nemesis" (spory, fanowski 60 stronnicowy dodatek do Gothica). Nasiedzieliśmy się nad nim (ja, kilka osób związanych z nieistniejącym już portalem Cypra Probatii i Iain Werry jako korektor) coś koło 8 miesięcy, tylko po to, aby po pół roku Fanatic Online zostało zamknięte a cały wkład graczy w Fanatic Online zaprzepaszczony, co było początkiem końca Specialist Games. Po tym stwierdziłem, że warto jedynie publikować na własny rachunek, a z całą pewnością nie warto odwalać za kogoś robotę. Po drodze jeszcze odrobinę „WH40K”, ale zupełnie na luzie.  Później był „Sturmovik Commander” i po trzech latach założenie AP. Szczerze mówiąc początek firmy był tak amatorski, że aż wstyd przed samym sobą. Zaczynałem mając trochę zaoszczędzonych pieniędzy i marzenie. Całe szczęście, że się ogarnąłem i szybko zacząłem robić to jak należy.
A co do gier. Cóż... Chwilowo przyjąłem sobie zdrową zasadę: nie kupuję figurek do niczego, czego sam nie napiszę lub właśnie piszę. I tak zajmuje mi wystarczająco duży kawałek życia i musiałem odpuścić sobie kilka innych hobby takich jak np. wędkarstwo.

- So, tell us something about your wargaming experience as a player. What kind of games, except your own, did you play or play now?
- Beginning was very typical – „WFB” which I played for about eight years, till the time when I suddenly felt a need for something with more tactical depth. Then I have had a short period of „Warmaster” playing, but it just wasn’t it. I think it was something akin more to short time affair then a long term relationship;) Then it was „Battlefleet Gothic” and it was really, really serious. Things like promoting this game amongst other players, forging a group of die-hard fans, organizing events and tournaments. And three „BG” related articles in Fanatic Online, including my first large project: „Book of Nemesis” (rather large 60 pages long fan-made supplement for „Gothic”). This book took a really long time to complete, it was really huge effort for us (us, as I did it with some guys from no longer existing Cypra Probatii forum, Iain Werry was proofreading this). It took us about 8 months to complete this supplement, and just six months later Fanatic Online was axed and all our work went to the sewage drain…And it was really the end of Specialist Games. But I did learn something from that – to publish on your own and certainly to not work for someone else for free. But speaking about games… There was „WH40K”, but just a little bit too and in a very relaxing manner. Then I wrote „Sturmovik Commander” and founded Assault Publishing three years later. Well, start of my company was really very amateurish, I’m feeling pretty embarrassed… I begun with some money and a dream. Fortunately, I got a grip and relatively fast started to take things seriously.
Games which I play currently? Well, I have one rule, at least temporarily. To not buy any miniatures which I can’t use for my own game which I write right now or will write in the future. Wargaming is a huge part of my life as it is, I have had to give up other hobbies, like angling.

- Hmm… Co to znaczy, że początek firmy był „tak amatorski, że aż wstyd”?
- Stwierdziłem, że napiszę grę, wydam ją i będę sprzedawał. Do tego potrzebuję firmy. I tyle. Żadnego rozeznania rynku, żadnego biznesplanu, żadnej strategii, żadnych kanałów dystrybucji i chyba w tamtym momencie żadnego pomysłu jak to ma długofalowo wyglądać. Amatorszczyzna totalna, jak na kogoś, kto na co dzień zajmuje się biznesem. Po prostu miałem marzenie i stwierdziłem, że je spełnię. Całe szczęście, że szybko się ogarnąłem.

- Hmm… Tell us some more details about „start of my company was really very amateurish”?
- I decided to write a game, then publish and sell it. And I was sure that I need my own company to do this thing. That’s all. No knowledge of the market, no businessplan, no strategy, no channels of distrubition and – as I think about it now – no idea how this whole thing should look in a long term. Totally amateurish, especially for a guy who is running a business for his job. I just had a dream and decided to make it true. Fortunatelly, I got a grip.

- Wydajesz gry w języku angielskim, jasne jest więc, że docelowo kierujesz swoje produkty na rynek zewnętrzny. Mnie jednak interesuje, jak wielu, procentowo, odbiorców gier sygnowanych marką AP pochodzi z Polski?
- Jeśli chodzi o figurki, to jest to nie więcej niż 20%, głównie SF 15mm. Jeśli chodzi o zasady jest to w granicach błędu statystycznego.

- Your games are published in English, so it is pretty clear that your main market is outside Poland. But to be honest I’m really curious, how many customers of your webstore are from Poland?
- Speaking about miniatures, no more than 20%, mainly SF 15 mm scale miniatures. Speaking about rules, this is marginal number.

- Spora część Twojego dorobku związanego z grami bitewnymi to zasady dotyczące starć powietrznych. Dlaczego akurat to?
- Po prostu fascynuje mnie każdą maszyna latająca cięższa od powietrza. Co nie zmienia faktu, że ostatnimi czasy pracuję więcej nad projektami "przyziemnymi".
   
- Large part of your wargaming output is related to aerial combat. Any particular reasons behind this fact?
- Simply, I’m truly fascinated by any flying machines heavier then air. But I work on projects which are much more down to the earth lately…

- Coś kolejnego do „PMC 2640”? Gra wydaje się mieć spory potencjał rozwojowy, została też, mam wrażenie, bardzo przychylnie przyjęta wśród graczy.
- Mam pomysły na dalsze rozszerzanie projektu (myślę nad zrobieniem niezależnego dodatku), ale chyba muszę chwilowo zmienić klimat dla higieny psychicznej. Temat 15mm SF z racji niesamowitej konkurencji jest trudny, stresujący i bardzo czasochłonny. Na razie pracuję nad grą w zupełnie innym klimacie.

- Something „PMC 2640” related? The game seems to have quite a large potential for making various supplements and I think it was warmly welcomed by the players.
- I have some ideas for developing this project more and more (I think about making stand-alone supplement), but I just have to change my priorities for now, as the 15 mm scale sci-fi game development is really hard, stressful and time-consuming. It is very competitive market. I’m working on a totally different game right now.

- Grą w zupełnie innym klimacie? Uchyl rąbka tajemnicy, najlepiej dość znacznie. Co to będzie, o czym to będzie i kiedy to będzie?:)
- Tak naprawdę to pracuję równolegle nad trzema projektami (zależnie od nastoju),  dwa pozostaną tajemnicą jeszcze dość długo, a jeden - dość nietypowo dla mnie - ujawniam wcześniej. Jest to gra osadzona we wczesnym średniowieczu, od mniej-więcej VIII do XI wieku (za górną granicę przyjmuję bitwę pod Hastings) i gracz dowodzi całą armią. Jako, że mało wiemy o tamtych czasach, daruję sobie pseudo-historyczną spinkę. Jedna podstawka reprezentuje kilkudziesięciu-kilkuset wojowników. Istotą gry jest oddanie ograniczonej kontroli nad ówczesnym wojskiem (np. żadnych telepatycznych rozkazów, proste manewry, pewna losowość ruchu) z zachowaniem poczucia, że gracz jest w tym wszystkim potrzebny. Nie ukrywam, to jest trudny projekt, bowiem zależy mi na zrobieniu grywalnej gry, podczas gdy w tamtych czasach taktyka była dość prosta i sprowadzała się do tego, że wojownicy spotykali się zwykle na polu i nawalali się tak długo toporami aż jedni uciekli.  Dla mnie jest to też trochę nowy temat.
Kiedy to będzie, nie wiem. Jak już wspomniałem, nie chcę już sobie narzucać wyżyłowanych terminów. 

- Totally different game? Share some more information please, and don’t be shy;) What kind of game, when it will be available?
- I’m working on the three projects right now (I’m switching between them depending on my mood). Two still are and will remain for a time being, a mystery. Second – atypical for myself – will be revealed much earlier. This will be a game set in the early middle-ages, say VIII – XI century (with battle of Hastings defining the end of this period). Player will be in command of the whole army. And, as we don’t know too much about these times, I will spare myself all these pseudo-historical nonsense. One base of miniatures will represent few dozens or few hundreds of warriors. The main theme of the game will be command and control of the army of this period. I will try to convey all the hardship involved in controlling army (for example, no telepathic orders, simple manouvres, some random moves, etc) and – at the same time – I will try to make a player a necessary component of this puzzle. I think that this is really hard thing to do properly and this game is not easy to write. I really want to make a enjoyable game set in these period, when tactic was rather crude. Two forces met at the field, bashed at each other with axes and one of them eventually gave up and run away. This is new period for me too.
I don’t know when this game will be available. As I already mentioned it, I don’t really want to make any deadlines for myself nowadays.

- Ile czasu, średnio oczywiście, poświęcasz dziennie na sprawy związane z firmą i grami? Chodzi mi zarówno o sprawy związane z prowadzeniem sklepu, jak i prace nad kolejnymi produktami.
- Zależy. Nauczyłem się godzić swoje obowiązki zawodowe i rodzinne z grami i dostosowuję czas poświęcony AP do swoich możliwości. Z racji tego, że nie jest to moje główne źródło utrzymania, ostatnio nie narzucam sobie wyżyłowanych terminów, ani - jak możliwe że zauważyłeś - nie ogłaszam projektów do momentu, gdy są one w zaawansowanej fazie prac. Trzymam się też z daleka od Kickstartera itp., gdyż wolę mieć gotowy projekt i go sprzedawać, niż coś sprzedać i zastanawiać się, kiedy to wykonam. Zresztą ostatnio troszeczkę wyluzowałem i wolę coś wolniej, ale nie w sposób rujnujący zdrowie. „PMC 2640” kosztowało mnie - oprócz ogromnych środków - między 500 a 800 roboczogodzin w ciągu 1,5 roku, co daje średnio godzinę-dwie godziny dziennie tylko nad tym projektem - właściwie wszystko po nocach. Po czymś takim trochę się dochodzi do siebie. Do tego obsługa sklepu i niezliczona ilość drobiazgów związanych z prowadzeniem działalności. Jak miałbym oszacować, to AP zajmuje mi od godziny-dwóch do kilkunastu godzin tygodniowo, zależnie do intensywności sprzedaży, nastroju i projektu, nad którym siedzę.

- How much of your time, daily, is dedicated to the running of the company and writing games? I think about both running a store and working upon next projects.
- It depends, really. I found a sweet spot between my job and family and my hobby and games, so I run my company when the time permits. As this is not my main source of income, I try to not force any unrealistic deadlines for myself and – as you probably are aware of – I’m trying to not reveal my projects unless they are in a very advanced stage of developing.
I’m staying away from Kickstarter too – I prefer to publish finished product and sell it then sell it first and then think about making it. Besides, I slowed down lately, I prefer to make games slower but not to pay for it with my health. „PMC 2640” was costly – besides really huge amount of money – between 500 and 800 hours of my work, all in about a year and a half. It gives about 1.5 to 2 hours daily on this project alone. And it means, that one needs to work nightly to finish something like that. It takes time to just rest after finishing such project. Then, there is still webstore and all endless small details necessary for running a company. I think that AP takes from one, two hours to more then dozen weekly – it depends how the sales are going, on my mood and my next project currently in works.

 - Jesteś aktywny na kilku polskich i zagranicznych forach poświęconych grom bitewnym. Widzisz jakąś różnicę, między graczami polskimi i zagranicznymi? Chodzi mi o podejście do nowych gier, traktowanie autorów, otwartość na nowinki?
 - Ciężko mówić o jakieś szczególnej mojej aktywności, o ile nie dotyczy bezpośrednio moich gier. Tak właściwie trochę się udzielam na TMP i Strategiach.
IHMO obecnie gracz polski nie różni się szczególnie od zagranicznego, może prócz większego procenta tych "jojczących" (a raczej większej akceptacji półświatka dla takowych). Jak to powiedział jeden z moich kolegów z zaprzyjaźnionej firmy, jak ktoś kupuje figurki i grę, to je maluje i gra, a nie pitoli głupoty w Internecie. Wargaming w Polsce zaczyna dojrzewać i równać się poziomem z zachodnim, jakkolwiek jeszcze wielu graczy - szczególnie tych wywodzących się z przełomu tysiącleci - przyzwyczajonych jest do tego, że produkt trzeba im wepchać. W ramach folkloru w Polsce pokutuje jeszcze ten groteskowy "kult materii". Gracze przeliczają cenę figurki na materiał i podręczniki na strony - chyba pogrobowy śmiech realnego socjalizmu ;) Sporo ludzi nie rozumie, że materialny koszt wytworzenia gry czy figurki jest tylko małym ułamkiem kosztów i ceny końcowej. To tak jakby powiedzieć, że Moskwicz 2141 jest lepszym samochodem niż VW Jetta, bowiem kosztuje mniej, a waży 300 kg więcej. 

- You are actively participating in few Polish and English-language game related forums and boards. Do You see any differences between players from Poland and abroad? I think about such things like being open for new games, new trends, etc.
- Well, it is hard to speak about my activities on forums lately, if it is not directly related with my games. To be honest, I’m visible on two boards, TMP and Strategie.
IMHO Polish gamer is not very different then the one from abroad. Well, maybe we do have one difference, larger percentage of complainers (or rather higher tolerance for such persons). As one my friend said – when one’s buying a game and miniatures, one should paint them and play the game, not write some shit on the forums. Wargaming in Poland is finally slightly more mature, more on par with the western markets. But many players, especially ones starting this hobby on the turn of the century, got used to the fact that the product will be – literally – pushed into their hands. Polish players still have some material-related fetish. Players calculate price of the miniatures basing it on the cost of the resin or metal alone, and they seem to think that the price of the paper should be the only factor of the price of the rulebook. I think that this is some grim leftover from the communist times;) A lot of people can’t understand that price of the materials is just a small part of all costs and the final price. One can say, using that logic, that Moskvich 2141 car is much better then VW Jetta, because its price is lower and car itself is 300 kg heavier.

- Tak, wiele osób zdaje się nie rozumieć, że to, co trzymają w rękach, to produkt końcowy, na którego powstanie złożyła się praca i wysiłek umysłowy kilku, czy nawet kilkunastu osób. Nie mówiąc już o podatkach i innych kosztach. A skoro jesteśmy już przy „wartości materiału”… Udostępniłeś niedawno demo „PMC 2640” w formie elektronicznej. Czy w przyszłości zamierzasz tak dystrybuować również pełne wersje swoich gier?
- Oraz koszt dystrybucji, o którym ludzie najczęściej zapominają. Znaczną cześć gier sprzedaję za pośrednictwem kilku firm, a w tej branży nikt nawet nie kiwnie palcem bez rabatu minimum 30%. Ustalając cenę detaliczną trzeba to brać pod uwagę. Poza tym to nie węgiel czy tektura falista i myślenie o tym na zasadach konkurencji doskonałej, tak jak uczą w szkole, jest ogromnym błędem typowym dla ludzi nie mających nic wspólnego z biznesem. Robiłem kilka testowych obniżek cen i są one skrajnie nieskutecznym sposobem na zwiększenie sprzedaży, zwłaszcza w przypadku produktów niszowych. Ale wracając do tematu: „PMC 2640” sprzedaję już w wersji elektronicznej i w przyszłości będę szedł w tym kierunku. A dokładniej, wersji elektronicznych połączonych z małymi nakładami drukowanymi cyfrowo. Pozwoli mi to na zajęcie się bardzo ciekawymi pomysłami, które nie miałby ekonomicznej racji bytu w klasycznej "off-setowej" formie. 

- Yes, many people seem to not understand, that the thing they hold in hands, be it miniature or rulebook, is the effect of the hard work of at least few, sometimes dozen or more people. And we don’t even talked about taxes and many other expenses. And speaking about value of raw materials – demo of „PMC 2640” was made available in electronic format lately. Do You think about publishing full games in this format?
- Add to all this distribution costs too, people don’t even think about it. Most of my games are being sold by just a handful of companies and in this industry nobody, and I mean it, nobody, will consider selling something without getting first at least 30% discount. One needs to consider this thinking about retail price.  Besides, this is not a coal or a cardboard. Thinking about this business in the terms of the purely theoretical market, just like they teach it at the various schools, is huge mistake, typical for persons without business experience. I did few test discounts in my store and in my experience discounts are extremely bad way for making sales volume bigger – especially for really niche products.
But speaking more on the subject: „PMC 2640” is already being sold in electronic format and I will sell more my games this way. More precisely, I will sell electronic formats mainly together with really small digital print runs. I will be able to produce very interesting games based on niche ideas which are not suitable for more traditional offset printing due to economical reasons.

- Twoją chyba pierwszą szerzej znaną grą jest "Sturmovik Commander". Gra obszerna, poddająca się łatwej rozbudowie i darmowa. Pracujesz teraz nad jej drugą edycją. Co ulegnie zmianie, co zostanie dodane, a co wyrzucone?
- „Sturmovik Commander”... Cóż, taki mój pieszczoszek. Nie zagłębiając się w detale: znikną zapisywane rozkazy (co znacząco przyśpieszy rozgrywkę), diametralnie zmieni się rozpatrywanie ognia defensywnego (koniec z osobnym rozpatrywaniem kilku czy nawet kilkunastu stanowisk na ciężkich bombowcach), znikną nieużywane zasady specjalne, a dojdzie kilka nowych (np. lekkie ładunki: co innego 2000 funtów bomb pod Mustangiem, a co innego w luku bombowym Mitchela). Do tego przejrzenie modułów, poprawienie i dostosowanie list eskadr oraz dodanie 2 nowych. Wersja 2.0 powstaje bardzo powoli, bowiem raczej się nią delektuję, niż rzucam do klawiatury. Poza tym wersja 1.5 jest naprawdę dobra. W 2.0 chodzi raczej o dążenie do mojego ideału niż o niezbędne poprawki, tym bardziej, że projekt jest i będzie niekomercyjny.

- Your first popular game, known to the wider audience, is „Sturmovik Commander”. Large game, easy to modify and built upon and free. You are currently working on the second edition of the rules. What will be changed, what will stay and what will be removed from the rules?
- „Sturmovik Commander”… Ah, it is my little softy. Ok, without going into too much details: written orders will be removed, which will significantly speed up the game, defensive fire will be entirely different – no more separate firing from few or dozen defensive points on heavy bombers), special rules which nobody ever use will be deleted too but there will be some new ones as well  (for example light load – 2000 pounds of bombs under Mustang feels differently then in a Mitchell’s bombing bay). Next, I will correct all the modules, will correct and modify squadrons lists and two new will be added. Version 2.0 is shaping up very slowly, it is kind of a prorogated pleaser for me, I don’t want to be too hasty. Besides, current version 1.5 is really good. 2.0 is more about going closer to my „ideal” game, then making necessary corrections, especially that this is and will be non-commercial game.

- Którą z dotychczas wydanych gier uważasz za swoje najbardziej eleganckie, pod względem projektowania zasad, dzieło? Dlaczego tak sądzisz?
- Tutaj mnie zagiąłeś... Pod względem dojrzałości projektu, spójności zasad, dopieszczenia i szybkości zdecydowanie najlepsze jest „PMC 2640”. Po pierwsze, projekt był bardzo dokładnie przemyślany i zaprojektowany, a po drugie pisałem go już jako było-nie-było doświadczony autor. Przez ponad rok od zakończenia pisania nie udało mi się znaleźć ani jednej luki ani konfliktu zasad, jedynie jedną rzecz, nad którą można się chwilę zastanowić (ale i tak można znaleźć odpowiedź w podręczniku).
Jednakże jeśli uwzględnić poprawkę na skomplikowanie tematyki, to prym wiedzie „Hind Commander”. Gra podejmuje niezwykle trudny, niszowy temat, którego praktycznie nikt się wcześniej podjął, do tego wyjątkowo kompleksowo z zachowaniem wysokiej grywalności oraz  kompaktowości zasad.  Może teraz niektóre rzeczy mógłbym zapisać inaczej, jeden rozdział ułożyłbym inaczej, dodał jedną czy dwie zasady opcjonalne, ale to tylko gdybanie. Oczywiście to nie jest gra "do piwa i paluszków", tylko kawałek hardcorowego wargamingu dla ludzi, którzy wiedzą czego chcą.

- Which of your games is, in your opinion, most polished, ruleset? Why do you think so? 
- You got me here… I think, that regarding maturity of the project, coherency of the rules, overall polish and speed of play, „PMC 2640” is the best. First, this is a very thought out project. I did my best both designing and writing this game and that one was actually written by an experienced game designer;) For more than a year, since finishing actual writing, I can’t find single hole or rule conflict. There is one thing, which is not perfectly clear but the correct answer is in the rulebook too.
On the other hand, speaking about complexity of the subject, the first is „Hind Commander”. This is actually a game about very hard to properly simulate, niche subject. It is first game about this on the market. First and additionally quite complex  but both highly playable and compact. I think that maybe some rules could be better explained or written, one chapter could have better layout, one or two optional rules could be added too… But these things are just polishing, nothing major. „Hind Commander” is not, of course, „beer and pretzel” kind of game. This is piece of hardcore wargaming at its best, definitely for seasoned veterans, people who know what they want.

- Hind Commander”… Niszowa, skomplikowana gra, jak powiedziałeś. Czy jesteś zadowolony z wyników jej sprzedaży? Wolisz właśnie takie, stosunkowo nieduże projekty, czy jednak bardziej spełniasz się pisząc i projektując nieco bardziej rozbudowane gry, jak „PMC 2640”?
- Tak. Nawet bardzo. Wprawdzie przeszacowałem nakład drukowany (wynikało to trochę z działania w ciemno o którym napisałem powyżej), jednakże projekt się zwrócił i zarobił na „PMC 2640”. Nawet wydaje mi się, że łatwiej zarobić na projekcie w kategorii "nisza w niszy", niż na popularnym temacie, gdzie gier jest od groma i jeszcze ciut, ciut. A na pewno jest to mniej stresujące, bowiem nie martwisz się pojawieniem się kolejnego konkurencyjnego produktu co 3 miesiące. Nie zgodzę się tylko, że „HC” jest niedużym projektem. Ten 100 stronicowy podręcznik jest od początku do końca wypełniony „mięskiem”.

- „Hind Commander”… Niche subject, complicated game, as you said. Are you satisfied with sales volume? - Do You prefer such smaller projects or maybe something a little bigger, broader games, like „PMC 2640”?
- Yes, I’m very glad with the sales volume of the „Hind Commander”.  I miscalculated printing run to be honest (lack of experience, etc.), but this game actually brought some money. Enough to develop „PMC 2640”. I even think that it is easier to make a game on a very specialized, niche subject, then to write a game about something really popular, when one have to compete with dozens of other games. And it is less stressful for sure, you don’t have to worry about some other game competing with yours every three months. But I can’t agree that „Hind Commander” is a small project. This 100 pages long rulebook is full of „meat”. 

- Hmmm. Z tego co mówisz, wynika że sposobem na sukces w początkowej fazie jest, poza łutem szczęścia, znajomością tematu, samozaparciem i podobnymi „drobiazgami”, wybranie sobie odpowiedniej tematyki… Muszę o tym pamiętać;) Ok. W takim razie ostatnie pytanie. Zaczynasz firmę od nowa, bogatszy o posiadane obecnie doświadczenie. Co robisz inaczej?
- Wymyśliłbym najpierw jakiś model biznesu. Na przykład... Robię gry w trochę mniejszej skali i nastawiam się na dystrybucję bezpośrednią. Zauważyłem,  że sklepy są coraz mniej są zainteresowane sprzedażą niszowych zasad, szczególnie w sytuacji, gdy coraz istotniejsza jest dystrybucja elektroniczna. Dla nich bezpieczniej jest się skupiać na pewnych figurkach i planszówkach. Obniżam w ten sposób koszty, wprawdzie sprzedaję mniej, ale zyskowność utrzymuję na podobnym poziomie. Po drugie unikam wszelkich figurek niezwiązanych z moimi grami. Próbowałem sprzedawać QR Miniatures i modele 1/600 z Odziału Ósmego (inne niż do „Hind Commandera”) i każdorazowo skończyło się to klapą. Skupiłbym się na tym, co idzie najlepiej: na pisaniu gier. Handlu na codziennie mam w pracy aż nadto :D 
Poza tym nie dawałbym sobie jakiś napiętych terminów i podchodził to tego z większym spokojem. Z zasad się nie wyżyje, w moim przypadku ważne, aby do interesu nie dorzucać, a jak zostanie jakiś grosik na hobby to tylko cieszy. Słowem: trzymać poziom radochy wysoko, a poziom stresu nisko.

- Hmm… It seems that to be successful during the first phase of developing your own gaming company one have to choose proper niche to work in… Besides being a lucky guy, of course, knowing the market, being stubborn… Well, I have to remember all this;) Ok. So, last question. You are starting your company from fresh, with all experience you’ve got so far. What would you do in a different way?
- I would come up with a business model first. For example, I make slightly smaller games, developed for direct selling. I noticed that stores are less and less interested in selling niche rules, especially with electronic distribution being more widespread. It is safer for them to sell miniatures from large companies and boardgames. So, while releasing smaller quantities,  I’m able to lessen my expenses. That’s true – my sales are not that high, but my profitability stays the same. Second thing – I would not sale any miniatures not related to my games. I tried to sell some QR Miniatures products and Oddział Ósmy’s Napoleonic range in 1:600 and it was a total failure. Then, I would be more focused on actually writing and developing games, I have enough trading in my daily job, thanks a lot
Finally, I wouldn’t try to make so strict deadlines anymore and generally speaking I would like to be a more relaxed. You can’t live from writing games alone, so it is important to just not lose money. Any extra money would be spend on the hobby itself. So, in short. I keep the fun leve high and stress level low.

- Marcinie, serdecznie dziękuję Ci za poświęcenie czasu na udzielenie odpowiedzi na moje pytania i życzę wielu, wielu sukcesów w Twojej firmie.
- Marcin, thanks for your time and all answers. May your company produce many, many other great games.

Firma Assault Publishing, sklep sieciowy, profil na Facebooku, Twitter.

środa, 18 grudnia 2013

Rozmowa z… Werewoolf Miniatures | Conversation with… Werewoolf Miniatures

Firma Werewoolf Miniatures jest jednym z nowszych producentów żywicznych figurek i części do konwertowania na naszym rynku, rozpoczęła działalność latem tego roku. Praktycznie od razu w sprzedaży pojawiło się kilkanaście zestawów, a oferta jest cały czas uzupełniana. Firma produkuje modele z żywicy w skali 28 mm „heroic” – zarówno do gier fantasy, jak i science fiction.

Werewoolf Miniatures is one of the younger manufacturers of resin miniatures and bits on the wargaming market, starting just summer this year. From the very start Werewoolf Miniatures has released several really nice sets of miniatures and scenic bases, and its offer is constantly growing. Company produces miniatures for both fantasy and science fiction games.

- Pojawiliście się niczym grom z jasnego nieba. Kto tworzy Werewoolf Miniatures, czym zajmujecie się oprócz produkcji figurek? Skąd wzięła się nazwa?
- Werewoolfa tworzą rekonstruktorzy rzymscy z Legio XXI Rapax, którego centurion Cezar i jego piękniejsza połówka Daisy są właścicielami firmy:), Oczywiście, w firmie działa także cały sztab ludzi z pasja, ściśle związanych z rekonstrukcją historyczną i grami wszelkiego rodzaju, którzy w wolnych od codziennych obowiązków chwilach z wielką przyjemnością wspierają swoimi talentami Werewoolfa. Natomiast skąd wzięła się nazwa? Symbolem Rzymu jest wilk:) Wilkołaków jest dużo, ale nasz, z oczami w nazwie, jest tylko jeden.

- You came out literally from nowhere, it seems. Who stands behind Werewoolf Miniatures, whos the man behind the this name?
- Werewoolf has been made by a group of Roman Legionaries reenactors from Legio XXI Rapax. Centurion of this group, Cezar, and his better half, Daisy, are owners of the company:). But there is a whole team of the people, reenactors and game hobbyists alike, supporting them, of course. And name? Well, wolf is a symbol of Rome. There are many werewolves but our, Werewoolf with eyes in the name, is totally unique.

- Czy mieliście wcześniej jakieś doświadczenia związane z pracą przy szeroko pojętych grach lub figurkach?
-  Każdy z nas ma na koncie pracę w jakimś sklepie sprzedającym gry (niektóre już od lat nie istnieją na rynku), bądź też pracował wcześniej lub rzeźbił modele dla którejś z innych polskich firm działających na tym rynku. W zasadzie jedynym wyjątkiem jest właściciel Werewoolfa, Cezar. On jest zapalonym miłośnikiem gier planszowych, ma ich więcej niż jest w stanie pomieścić jego dom, każdą wolną chwolę stara się spędzić na graniu w gronie znajomych (których ma mnóstwo).

 - Do you have any previous experience with making games or miniatures?
- Every person in our team has worked in a game store (some of those stores are no longer functioning) or has worked or sculpted for other Polish wargaming companies. The only exception is the owner of the company himself, Cezar. He is a very dedicated boardgames player, he owns a lot of such games – much more then his home can comfortably contain. Cezar spends most of his free time playing games with his friends (and he has a lot of friends).

- Dlaczego zajęliście się produkcją akurat miniaturek?
- Wszystko zaczęło się od Marcina Szymańskiego, czołowego rzeźbiarza WM. Wyrzeźbił kiedyś dla nas kilka wisiorków, elementów pasów i narzędzia chirurgiczne na potrzeby legionu. Potem, bez żadnego problemu, powstały popiersia rzymskich bogów. Szybko okazało się, że Marcin tworzył wcześniej modele do bitewniaków, oraz że jest miłośnikiem gier. Kiedy pokazał swoje modele innym członkom Rapaxu, powiązanym ze środowiskiem wargamingowym, klamka zapadła i wkrótce potem powstał Werewoolf.

- Why wargaming miniatures and not something else?
- Everything has started from Marcin Szymański, our main sculptor. He has sculpted for Rapax some bangles first, then some small pieces of equipment and tools for field surgery. Then, with no apparent effort, he has made some busts of Roman gods. As it turned out, Marcin was accomplished wargaming sculptor already and, obviously, played a lot of games. When he has shown his models to wargamers in our Rapax group, decision has been made about estabilishing Werewoolf Miniatures.

- Co, jak dotychczas, było największym wyzwaniem podczas zakładania i rozruchu firmy?
- Wyzwań było dużo od samego początku i nadal ich nie brakuje – od opanowania technologii, poprzez dobranie właściwych materiałów do znalezienia odpowiednich artystów – malarzy, grafików, fotografów. Ale obecna ekipa Werewoolfa to prawdziwy zespół marzeń.
Obecnie chyba największym wyzwaniem jest dotarcie do szerszego grona odbiorców, to kwestia zarówno ciężkiej pracy, jak i czasu. Kiedy wkłada się w to, co się robi, całe serce i wierzy się w ostateczny efekt, nawet największe wyzwania nie są straszne.

- What was the biggest challenge so far, in these early days of the company?
- Well, there was a lot of challenges and there are many ahead of us yet – from the learning about technology involved, through the finding the right materials, to the gathering suitable artists – painters, graphics, photographers. But I think we have a great team right now.
Currently, our biggest challenge is to reach the bigger audience. This is both time and work consuming. But we really think that there impossible is nothing when one really loves his work and he is dedicated to it. No challenge is too scary.

 - Co leży u źródeł wyboru takich, a nie innych nazw, stylu i charakteru produkowanych obecnie miniaturek?
- Jeśli chodzi o modele science-fiction, ogranicza nas w tej chwili nieco tempo prac nad naszą własną grą. Możemy, po prostu, produkować te figurki, o których wiemy, że znajdą się w naszej grze. Przy modelach fantasy mamy już większe pole do popisu, w większości bazujemy bowiem na lokacjach i nazwach historycznych, odpowiednio przetworzonych do potrzeb gatunku.

- How do you select themes, style and character of your miniatures? They are quite distinctful I think.
- Well, we are rather limited for a time being with science-fiction miniatures, as we are working on our own game right now. So, we produce only these miniatures which will fit inside our game. We have much more options with fantasy models. Most of them are based on names and locations taken from our history – just altered to our needs.

 - Jak sądzicie, co wyróżnia wasze produkty na tle konkurencji?
- Raczej nie traktujemy nikogo jako konkurentów, świat miłośników figurek jest bardzo ciasny, a wiekszość firm na polskim rynku tworzą ludzi nam znani i przez nas lubiani. Poza tym – są na nim obecni dużo dłużej od nas:) Ciężko jest wyróżnić się spośród tak znakomitej oferty innych producentów. Po zastanowieniu, możemy powiedzieć, że to co może nas wyróżniać, to to, że nie robimy jedynie bitsów, tylko pełne modele, przemyślane i ulokowane w konkretnym miejscu na mapie „świata”. Jeśli nawet czasem ukazują się jakieś samodzielne główki, to z całą pewnością pracujemy już także nad resztą modeli, do których będą pasować.
Bardzo staramy się także stawiać na jakość naszych produktów.

- What is your opinion, how do you differentiate from competitors?
- To bo honest, we don’t see other companies as competitors, especially Polish companies. Our wargaming world is pretty small, and most wargaming companies in Poland belong to the people we know and like. Besides – such companies are much longer on the market:) It is really hard to differentiate from their products – they are varied and excellent. But I think that there is one thing we differ a little bit – we don’t make just bits. We produce full models, which belong to the very specific place on the map of our „world”. And even if some sets of heads are being sold – we are certainly working on the rest of the models for them.
And we try really hard to release good quality casts.

- Skąd czerpiecie inspiracje - poza historią, rzecz jasna. Książki, gry, filmy? Jeszcze coś innego?
-  W sumie wszystko juz wymieniłeś, można jeszcze dodać naszą chorą wyobraźnię:)

- So, what is your inspiration – except history, of course. Books, games, movies? Something else?
- Well, I would add our sick imagination into that too:)

- Czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie, to znaczy - co jest już wyrzeźbione lub niemal gotowe, lecz wciąż jeszcze nie zostało pokazane światu?
-  Z rzeczy, które już teraz mogę zdradzić… Wkrótce dostępny będzie oddział halabardników do Synów Adramelecha, a także zestaw alternatywnej broni do tarczowników tej samej frakcji. Niedługo pojawi się także bohater dosiadający wilka i pieszo, cztery nowe wzory Ogrownów (ogrowny to nasze ogry science-fiction), sześć nowych wzorów podstawek scenicznych, a także oddział lekkich zwiadowców Dvaregów (nasze krasnoludy sci-fi). Na półkach mamy też sporo innych niemal gotowych produktów, te projekty jednak chwilowo objęte są jeszcze tajemnicą.

- So… What will you release in the near future? What is ready or almost ready to be shown to the world?
- Yep, we have some new things, of course. There will be a new unit of halbardiers for Son of Adramelech soon and a new weapon set for shield bearers from the same faction too. Then, soon enough, we will release a hero on the wolf and foot. Four new miniatures of Ogrowns (our sci-fi ogryns), six new sets of scenic bases and then a unit of light scouts Dvaregs from our sc-fi game. We have some more things but they should remain secret right now.

- Czy figurki produkowane są przez was, czy też zlecacie to firmie zewnętrznej?
- Wszystko od początku do końca robimy we własnym zakresie.

- Do you cast miniatures by themselves or is it outsourced to some other company?
- We cast all our products internally.

- Gdzie w tej chwili są one dostępne, w Polsce i na świecie. Chodzi mi zarówno o sklepy stacjonarne, jak i sieciowe. Bo - jeśli się nie mylę - nadal nie macie własnej strony i sklepu sieciowego.
- Nie planujemy w w najbliższej przyszłości sprzedaży w Polsce. Natomiast bardzo intensywnie pracujemy nad naszą stroną. Ceny w naszym sklepie internetowym nie będą jednak obejmować żadnych zniżek dla klientów detalicznych, z pewnością nie będą też niższe od obecnych cen naszych produktów we współpracujących z nami sklepach stacjonarnych. Nasze produkty są w tej chwili dostępne w warszawskiej księgarni Faber i Faber oraz w sklepie Gnom. Wkrótce paczka z zamówieniem pójdzie także do sklepu Battlebear. A w tej chwili działa także nasz sklep w serwisie E-bay, za pomocą którego obsługujemy nabywców zagranicznych.

- Where we can buy your products now, both in Poland and abroad? I mean, both in brick and mortar stores and webstores. You still don’t run your own webstore, if I’m not mistaken?
- We plan to sell our products abroad mainly and we work really hard on our own webstore right now. Prices there won’t be different then our current ones and most certainly they will be the same and not lower then in these few retail stores which we cooperate right now. Our sets are currently available in Faber and Faber and Gnom Polish stores, another one, Battlebear, will receive some sets soon too. But our E-bay webstore is up and running and it is a great source of our products for all people from abroad.

- Nasuwa się kolejne pytanie - co dalej, co zobaczymy w nieco dłuższej perspektywie?
- Staramy sie nie zwalniać tempa  i wydawać nowości bez większych przerw. Niedługo, z całą pewnością pojawią się kolejne nowości do Ogrów, Ludzkich Królestw i Nieumarłych. Jeśli chodzi o modele sci-fi, pojawią się następne figurki dvaregów, a także orki i ludzie z Golden Star Alliance.

- So, the next question is – what we will see in the future, say like half a year or something like that?
- We try to release new products on a constant, steady basis. There will be some new models for Ogres, Human Kingdoms and Undead soon, that’s for sure. And you can expect some more sci-fi models too, next dvaregs miniatures and orks and humans from Golden Star Alliance.

- W zapowiedziach w sieci kilkukrotnie wspomnieliście, że pracujecie nad własną grą bitewną. Czy możecie powiedzieć coś więcej na jej temat? Autor, sposób rozgrywki, setting, planowana data wydania?
- Tak, planujemy wydać własny system Science Fiction. Na razie trwają nad nim prace koncepcyjne, powstaje zarys świata, a w zasadzie całego uniwersum, rządzących nim praw, zależności, itp. Stawiamy mocno na fluffową stronę zabawy. Nad grą pracuje w tej chwili grono zaprzyjaźnionych z nami, utalentowanych ludzi – graficy, specjaliści od gier RPG, zapaleńcy gier komputerowych i planszowych. Podawanie dokładnej daty wydania byłoby teraz szaleństwem, wstępnie przewidujemy jednak, że gra pojawi się na rynku nie wcześniej, niż w grudniu przyszłego roku. Natomiast wszystkie modele sci-fi, które wydajemy, są już robione z myślą o naszej grze. I maja nieprzypadkowe nazwy:)

- You mentioned few times that Werewoolf Miniatures will try to release its own wargame. Could you tell us something more? Who is the author, what is the setting of the game. Some rules and release date maybe?
- Yes, we do plan to release our own science fiction wargame. It is still in the early stages of development, with a group of very talented people – graphic, rpg games designers, computer and boardgame players – working on the fluff side of things, describing its universe, laws and „feel” of the game. We would like to pay a special attention to the fluff. Speaking about release date… It would be crazy to give exact date so early but we are certain that this game won’t launch at least till the December next year. But all our sci-fi models are and will be perfectly compatible with it. And their names are not accidental:)

- I, na sam koniec, w jakie gry gracie? Jak często? Opisalibyście się jako powergamerzy, klimaciarze, czy może, po prostu, lubicie spotkać się w gronie kolegów i znajomych, wypić piwko, pogadać, a przy okazji poprzesuwać trochę figurek po stole?
- Rzadko już mamy czas na granie na poziomie powergamerów. Praca, rodziny, rekonstrukcja, wyjazdy, turnieje, zgrupowania – pochłania to wszystko zbyt dużo czasu. Ale zawsze znajdzie się chwilka, żeby przetestować jakąś nową planszóweczkę, grę komputerową, czy pyknąć rozgrywkę w bitewniaka. Od czasu do czasu udaje się nawet pomaziać jakąś figurkę:)

- And, last question. What kind of games do you play? How often? Would you describe yourselves as powergamers, fluff lovers or – maybe – just casual gamers, willing to socialise a little bit with friends, share a beer or two and play at the same time?
- Well, currently we don’t have time to play on powergaming level I’m afraid. Work, families, our reenactement business, toruneys… All of it takes a lot of time. But we manage to find a jiff or two sometimes, to play a boardgame, test new computer game, or – even – play a tabletop wargame. We do find time to even paint miniature or two sometimes:)

Dziękuję za rozmowę, powodzenia. I – zapamiętajcie, więcej ożywieńców:)
Thanks for the conversation, good luck and – remember that – make some more undead:)

środa, 9 października 2013

Rozmowa z... firmą Tereny do gier | Conversation with... Terrains4games company

Firma Tereny do gier jest producentem akcesoriów terenowych do gier bitewnych w skalach 28 mm i 15 mm, świadczy także usługi odlewnicze dla innych producentów. Okazją do przeprowadzenia tego swoistego wywiadu było wydanie pierwszych czterech zestawów w nowej serii modeli pojazdów pancernych w skali 15 mm.

Terrains4games company is a manufacturer of terrain accessories for wargames in 28 mm and 15 mm scale and provides casting service for other companies too. Few days ago Terrain4games has launched its first 15 mm scale models of armoured vehicles and I think this is good reason to pass some questions from players...

- Skąd w ogóle wziął się pomysł wydania serii pojazdów żywicznych z tego okresu? Na rynku są duzi producenci, tacy jak Battlefront, Zvezda czy Plastic Soldier Company?
- Produkcja modeli broni pancernej nie jest dla nas celem samym w sobie, to część szerszego planu, w którym mieszczą się nowe makiety, modularny system budynków w skali 15 mm oraz docelowo - własny system bitewny.

- How did you came up with a idea of releasing range of the resin vehicles from the WW2? There are big manufacturers producing this kind of vehicles already, like Battlefront, Zvezda or Plastic Soldier Company? 
- Resin models of armoured vehicles are not the end for us. This is part of the bigger plan - new terrain accessories, system of modular buildings in 15 mm scale and - as a final goal - our own wargame.

- Jak nowe modele wyglądają skalowo - prawdziwa 1:100 czy są do czegoś skalowane (15mm). (Pytanie: AWu)
- 1:100.

- What is the true scale of the models? Is it 1:100 or are they 15 mm? (Question: AWu)
- 1:100.

- Co decyduje o dziwnym doborze modeli - co by nie mówić, aż do zakończenia wojny Firefly nie jest modelem szeroko rozpowszechnionym. Hetzer - jeszcze rozumiem, łapie się na Powstanie Warszawskie, Jagdpanther to ładny ale niszowy sprzęt. Tylko T-34/85 można zaliczyć do kategorii sprzętu podstawowego, biorącego udział w masie konfliktów powojennych. Pytam więc o logikę doboru i kolejność wydawania modeli? (Pytanie: AWu)
- Pierwsza seria początkowo miała liczyć dziesięć pojazdów,  postanowiliśmy jednak zmniejszyć liczbę modeli do pięciu. Jeden model poległ w produkcji, zostały cztery. Modele reprezentują różne kategorie. T-34/85 to tzw. czołg podstawowy, którego gracze potrzebują w dużej liczbie. Jagdpanther to model pojazdu większego i elitarnego. Hetzer jest miłą alternatywą dla StuG-ów. Sherman Firefly został opracowany jako czołg dla Brytyjczyków czy Polaków, mogący nawiązać walkę z Panzerami V wzwyż. Oczywiście, moglibyśmy wydać same czołgi podstawowe - Sherman, PzKpfw IV, T-34/85, i - na przykład - Cromwella. Istnieje jednak szansa, że czołgi podstawowe każdy gracz posiada już w dużej liczbie. Chcieliśmy sprawdzić reakcje graczy na nowy produkt na rynku - czy zapotrzebowanie będzie większe na droższe modele (Jagdpanther), czy też większą popularnością będą cieszyły się czołgi podstawowe w rodzaju T-34/85.

- What is a logic behind strange choice of models - Sherman Firefly was hardly widespread till the end of the war. Hetzer - ok, I got it, it took part in the Warsaw Uprising, Jagdpanther is nice but not widespread tank destroyer. Only T-34/85 may be counted as basic vehicle, which may be used in many conflicts after the World War Two too. So, my question is - why these vehicles? (Question: AWu)
- We thought about releasing ten models first but then decided to limit first wave to just five. One of the models didn't make it through the first works so we were left with four. Models represent different categories. T-34/85 is main tank, always needed in large numbers by players. Jagdpanther is a bigger, more "elite" kind of vehicle. Hetzer is a nice alternative for StuGs. Sherman Firefly was launched as a British or Polish tank able to effectively counter German PzKpfw Vs tanks. We could, of course, launch just main tanks - Sherman, PzKpfw IV, T-34/85 and, let's say, Cromwell. But there is a huge chance that most players already own large numbers of such tanks. Additionally, we want to check players' opinions. Will bigger and more expensive models (like Jagdpanther) be popular, or maybe main tanks, like T-34/85 will be the way to go.

- Czy będzie sprzęt tylko z czasów II wojny światowej, czy też planowany jest także sprzęt późniejszy, np. pojazdy LWP? (Pytanie: AWu)
- Z zainteresowaniem przyglądamy się wzrastającej wśród graczy popularności konfliktów po II wojnie światowej, maszyny z okresu Zimnej Wojny to, obecnie, w większości biała plama w skali  15mm. Zobaczymy.

- Do You plan to release just WW2 related models or maybe some vehicles from later years too, for example vehicles of Polish People's Army? (Pytanie: AWu)
- We are closely following wargamers' interests and rising popularity of post World War Two conflicts is known to us. Vehicles from Cold War era aren't popular amongst producers of 15 mm scale kits, with some notable exceptions. We will see how the things will turn out.

- Czy firma zamierza ograniczać się jedynie do sprzętu pancernego? (Pytanie: fanir)
- Nie, produkujemy coraz więcej makiet w skali  15 mm, wprowadzimy także akcesoria i figurki w tej skali.

- Will company limit itself just to the models of armoured vehicles? (Question: fanir)
- No, we are making more and more 15 mm scale terrain accessories and we will start producing accessories and miniatures in this scale soon too.

- Jakie inne modele są w planach firmy? (Pytanie: fanir)
- PzKpfw IV, PzKpfw V, PzKpfw VI, KW-1, KW-2, PzKpfw 38(t), Sherman - te są już opracowane. Później zapewne modele transporterów SdKfz 251, StuGi, ISy, drobnoustrojstwa w rodzaju jeepów i carrierów. 

- What other vehicles may we expect soon? (Question: fanir)
- PzKpfw IV, PzKpfw V, PzKpfw VI, KV-1, KV-2, PzKpfw 38(t), Sherman - these models are ready. We will make SdKfz 251, some StuGs, IS series tanks and small vehicles like jeeps and carriers later too.

- Czy modele będą wydawane według jakiegoś określonego schematu, czy też będą to losowo wybrane pojazdy z całej wojny? (Pytanie: fanir)
- Wybieramy modele z okresu całej wojny, ale dominuje okres określany wśród graczy jako "Late".

- Will models be released according to some schedule or it is just a random list containing vehicles from whole World War Two? (Question: fanir)
- We choose models of vehicles from the whole period of WW2 but "Late War" will dominate certainly.

- Czy planowane jest wyprodukowanie akcesoriów terenowych pokazujących czołgi w pozycjach "hull down"? (Pytanie: vonGottschall)
- Tak.

- Are you planning any "hull down" terrain for the tanks? (Question: vonGottschall)
- Yes.

- Chętnie zobaczyłbym gotowe podstawki piechoty, symulujące teren zalesiony, z wklęsłymi miejscami do wstawienia figurek piechoty z Battlefrontu lub innych firm. Dotyczy to także zarośli, terenów skalistych. Byłoby to przydatne dla ludzi tworzących armie działające w konkretnym terenie, np. Normandii, Sycylii, Ardenach, itp. Czy jest szansa na coś takiego? (Pytanie: vonGottschall)
- Nie myśleliśmy o tym wcześniej, ale pomysł jest ciekawy, do przemyślenia.

- I would love to see pre-made stands for infantry that reflect wooded terrain (these would have indentations for infantry miniatures). Same thing for hedgerow terrain or for rocky/mountainous areas. This would aid those of us looking to have armies for specific theaters, such as Normandy, Sicily, Ardennes, etc. (Question: vonGottschall)
- We didn't think about such stands but this is something to think over. Interesting idea certainly.

- Czy planowane jest wydanie zestawu dodatków/akcesoriów do czołgów dostosowanego dla każdej narodowości? Czy planowane są ewentualne zestawy dodatkowego "opancerzenia", takie jak używane przez Amerykanów na shermanach - cegły, dodatkowe płyty metalu, worki z piaskiem, itp? (Pytanie: vonGottschall)
- Tak, chcemy wprowadzić  zestawy waloryzujące nasze modele. Na pierwszy ogień pójdą dowódcy wyglądający z wież. Potem pojawią się wszelkiej maści improwizowane pancerze - od gąsienic i worków z piaskiem, do wszelakich innych klamotów wożonych na pancerzach.

- Are you planning any stowage/accessories for tanks specific to each nationality? Also, are you planning any ad hoc armor supplements, such as when Americans added to their Sherman tanks items (bricks, extra metal, sandbags, etc.)?
- Yes, we want to release additional sets with accessories of many kinds for our models. First - tank commanders looking out of hatches. Then we will release all kinds of improvised armour - from spare track links and sandbags, to bricks, sheets of metal, etc.

- Czy w planach jest może wydanie figurek piechoty, przynajmniej takiej, która nie pojawia się u innych wydawców? Mam na myśli włoskich Alpini w hełmach lub kapeluszach, piechotę hinduską, brazylijską, Polaków z okresu od kampanii włoskiej, partyzantów filipińskich/azjatyckich, partyzantów z Europy Wschodniej/Południowej, itp. (Pytanie: vonGottschall)
- Być może. Na razie skupiamy się na czołgach i makietach.

- Any plans for infantry figures or at least plans for figures rarely seen by other makers? I am thinking Italian Alpini in hat or helmet, Indian infantry, Brazil, Late War Polish (Italian Campaign and onwards), Filipino/Asian Guerillas, Eastern/Southern European Partisans, etc.? (Question: vonGottschall)
- Maybe. We want to focus on tanks and terrain first though.

- W związku z moim zainteresowaniem systemem "Flames of War" i jego wydawcą, firmą Battlefront, będącą przodującą firmą, jeśli chodzi o drugą wojnę światową w skali 15mm, chciałbym zapytać jak zamierzacie zachęcić potencjalnych klientów do zakupu właśnie waszych produktów (zamiast pięknie wydanych, opakowanych w pudełka produktów w/w firmy)? Czy ceną, czy może lepszą jakością? Może po prostu czymś, co można sprawdzić do "alternate pose"? Plastic Soldier Company i (przede wszystkim) Zvezda radzą sobie ceną, a jak będzie z Waszymi modelami? (Pytanie: badjaq)
- Naszym celem jest osiągnięcie najwyższej jakości modeli - w rozsądnej cenie, niższej o ok. 2 euro od cen wiodącego producenta. Nie ujmując nikomu - modele pojazdów w skali 15 mm, powstałe w tradycyjnym rzeźbieniu, zawsze będą mniej szczegółowe od tych zaprojektowanych w 3D. W ten sposób osiągamy wyższą ostrość szczegółów (np. realistycznie wyglądające gąsienice) niż większość żywicznych modeli dostępnych na rynku. Co więcej, możemy jeszcze to podciągnąć.  PSC i Zvezda produkują śliczne modele - ale nie każdy lubi lekki plastik. Odlewając modele w żywicy, nasz T-34/85 nigdy nie osiągnie ceny modelu ze Zvezdy - sam materiał, którego używamy, jest wielokrotnie droższy.

- As I'm deeply interested in "Flames of War" game and products of Battlefront, which is leading company producing World War Two miniatures and models in 15 mm scale, I would like to ask how do you want to encourage gamers to buy your products (insted of great looking, boxed sets from Battlefront, for example)? Will it be price? Or maybe better quality? Or maybe something which may be described as "alternate pose"? Plastic Soldier Company and Zvezda compete having lower prices - what is your strategy in this regard? (Question: badjaq)
- Our goal is to reach best possible quality - for reasonable price, about 2 EUR lower then price of the same model produced by leading manufacturer. Models designed as a traditional sculpts or masters built in a traditional way will always be less detailed then models designed in 3D. Ours 3D-designed models will have better and more defined details (realistic tracks, for example) then most currently available resin models. More - we still can make it even better, still there is a room for improvements here. PSC and Zvezda are producing really nice models - but weight of the plastic model doesn't suit many players. With models casted in resin, as we do, price of our T-34 won't be as low as plastic Zvezda's model. Resin itself is many times more expensive then plastic. 

- Ponadto chciałbym zapytać, jakie będzie tempo wydawania modeli pojazdów (ile na miesiąc)? (Pytanie: badjaq)
- Do końca roku planujemy wydać drugą serię naszych modeli - sześć kolejnych. Będą to PzKpfw IV, PzKpfw V, PzKpfw VI, KW-1, KW-2, PzKpfw 38(t), Sherman - lista może ulec jeszcze niewielkim zmianom. Tak naprawdę, tempo wprowadzania modeli zależeć będzie od reakcji rynku.

- I would also like to know how often new models will be released (how many every month)? (Question: badjaq)
- We plan to release second wave of our models till the end of this year. Six models - PzKpfw IV, PzKpfw V, PzKpfw VI, KV-1, KV-2, PzKpfw 38(t), Sherman. This list may change a little bit still. Schedule of new releases depends on players' reactions to our first models though.

- Witam serdecznie! O ile bardzo cieszy pojawienie się polskiego producenta, który robi nieźle wyglądające modele w całkiem przystępnej cenie, o tyle zastanawia fakt, iż prezentowane modele nie są tzw. "produktami pierwszej potrzeby".  Obawiam się, że nie napędzą one koniunktury w wystarczającym stopniu (poza T-34/85 nie są to modele używane przez każdego, a Firefly używa się w grze w góra trzech egzemplarzach). Czy możemy (a jeśli tak, to kiedy) spodziewać się modeli z kategorii "niezbędne" (Stug III/IV, PzKpfw IV, Sherman, ISU, SdKfz 231, halftrack M3A1, SdKfz 251 itd.)? (Pytanie: Bartosz Cieśla)
- Pierwszą serią badamy reakcje graczy na nasza ofertę. Po przeanalizowaniu reakcji rynku wypuścimy  drugą serię.  Podana wcześniej lista modeli, jakie planujemy wydać, może się jeszcze zmienić. Na razie wnikliwie czytamy wszystkie opinie, komentarze i pytania.

- Hello! I would like to say that I really like that there is a new Polish manufacturer, releasing good looking models for a reasonable price. still I can't stop wondering that all models released so far - with the exception of T-34/85 and Firefly to some degree - are not "a must buy" kind. Can we expect models belonging to the "must have" category, like StuG III/IV, PzKpfw IV, Sherman, ISU, SdKfz 231, M3A1 halftrack, SdKfz 251, etc? (Question: Bartosz Cieśla)
- Our first wave of models is a kind of test one, we want to check market's reaction. After analysing sales we will release second wave of models. Full list of models, visible above, may still change a little bit. We are thoroughly reading all comments, reviews, questions and opinions now though.

-  Proszę powiedzieć, jakie modele czołgów i niszczyciele czołgów planujecie wydać w najbliższej przyszłości? Czy w waszej ofercie pojawią się pojazdy, takie jak jeepy czy samochody pancerne? (Pytanie: Giuseppe)
- Chwilę wcześniej wspomniałem, że wydamy wkrótce modele PzKpfw IV, PzKpfw V, PzKpfw VI, KW-1, KW-2, PzKpfw 38(t), Sherman. Ta lista może ulec jeszcze niewielkim zmianom. Poza bronią pancerną chcemy wprowadzić także linie lżejszych pojazdów - jeepy, carriery, ciężarówki w rodzaju Blitzy.

- Tell us please, what kind of vehicles can we expect in the near future? Will we see light vehicles, like jeeps or armoured cars? (Question: Giuseppe)
- We plan to release PzKpfw IV, PzKpfw V, PzKpfw VI, KV-1, KV-2, PzKpfw 38(t) and Sherman soon. There may be some little changes to it though. We want to relese some light vehicles too, for example jeeps, carriers, some trucks like Opel Blitz.

- Czy myślicie o wyprodukowaniu gotowych zestawów budynków (budynki i inne elementy)? W takim zestawie znalazłyby się budynki do "Ogniem i mieczem" i inne, nadające się do grania zarówno w "Ogniem i mieczem", jak i "Flames of War"? (Pytanie: Diacon)
- Tak, rozwijamy serię terenów w skali 15 mm do II Wojny Światowej, niebawem do sprzedaży trafią ruiny budynków, powstają też kamienice. Oczywiście, do rozgrywek w czasie II wojny można także użyć wielu budynków z "Ogniem i mieczem" - idealnie nadają się na pola bitwy frontu wschodniego , polecam tu zwłaszcza zestawy gospodarstw -  są dostępne w sklepie Wargamera.


- Do you think about making set of ready to play buildings (buildings and other elements)? I'd love to see such sets with buildings suitable for "By Fire and Sword" and others, suitable for both "By Fire and Sword" and "Flames of War". (Question: Diacon)
- Yes, we develop range of 15 mm scale terrain for World War Two games, soon set of ruined buildings will be released, we are making town houses right now too. There are many buildings from "By Fire and Sword" game which are perfectly suitable for World War Two games too, of course, especially for Eastern Front games. I heartily recommend farmyards sets for this purpose, available in Wargamer's webstore.

- Czy planujecie wydanie figurek w skali 15 mm? (Pytanie: Diacon)
- Tak, w pewnym momencie w przyszłości chcielibyśmy ruszyć z produkcją także figurek. Zaczniemy niebawem od figurek czołgistów, piechota jest w dalszych planach.

- Any plans for figures in 15 mm scale? (Question: Diacon)
- Yes, we want to release miniatures in 15 mm scale in the future too. We will start with tankers miniatures soon, infantry will follow.

- Czy jest szansa na wydanie modeli pojazdów z początkowego okresu wojny dla armii polskiej (np. fiaty) do gry "Flames of War"? (Pytanie: Diacon)
- Tak, planujemy zrobić cały polski sprzęt z początku wojny.

- Any chance for a models of Polish vehicles from the early war (fiats for example) for "Flames of War" rules? (Question: Diacon).
- Yes, it is our intention to release all Polish early war vehicles.

- Czy zostanie wydany zestaw terenowy z rzeką, pasujący do "Ogniem i mieczem", najlepiej z ruchomym brodem i mostkiem? Jeśli tak, to czy będzie on dostępny w wersji pomalowanej i w jakiej cenie? (Pytanie: Duderson)
- Tak, nowa rzeka jest już gotowa, cztery zestawy wysłaliśmy  na turniej "Ogniem i mieczem" na Polach Chwały. Cena rzeki odlewanej (niepomalowanej), zawierającej sześć prostych elementów (w tym jeden z brodem) i dwa zakręty, mające łącznie ok. 210 cm długości, wynosi 200 PLN. Cena takiej samej, pomalowanej rzeki, to 300 PLN. Identyczny zestaw, pomalowany i z żywicami tworzącymi taflę wody i efekt jej płynięcia, kosztuje 400 PLN. Nad mostem obecnie pracujemy.

- Will we see river set, suitable for "By Fire and Sword" game, with movable ford and bridge? If the answer is yes, when this set will be available in painted version and what will be the price? (Question: Duderson)
- Yes, new river kit is finished, four sets were sent to the "By Fire and Sword" tournament organised on "Fields of Glory" convention few weeks ago. Set consisting of six straight sections (one with a ford) and two bends (total length 210 cm) will cost 200 PLN. The same set but painted will cost 300 PLN. The same kit but painted and with resin for water effects will costs 400 PLN. We work on the bridge set right now too.

- Czy planujecie wydać inne jeziorko/bagno? Mam już jedno i nie chciałbym mieć dwóch identycznych. (Pytanie: Duderson)
- Tak, mamy na półce alternatywne greeny bagien i jezior. Wspomnę przy okazji o naszych seriach makiet terenowych w skali 28-32 mm, Gothic SF, Fantasy, Historical  - wszystkie one będą stale  rozwijane równolegle do serii makiet w skali 15 mm. Coraz więcej projektów robimy obecnie w technologii 3D, mamy też coraz więcej wzorów. Obecnie na półce czeka na swój czas około 20 masterów nowych wzorów terenów.

- Will you release alternatiove set of lake/swamp terrain maybe? I already own one of yours and would love to have another one but looking differently. (Question: Duderson)
- Yes, there is another lake and swamp master on our "To do" shelf already. I will also mention that our series of 28-32 mm scale terrain accessories - Gothic SF, Fantasy and Historical - will continue to grow alongside our 15 mm scale range of terrains. We currently work more and more in 3D technology and our range of products steadily grows. We have about 20 masters of new terrains waiting for duplication and release right now.

- Czy wydane zostanie zestaw budynków w formacie "Ogniem i mieczem" - czyli o wymiarach 30x30 cm - zawierający 2-3 budynki plus gospodarstwo? (Pytanie: ragozd)
- Niebawem do sprzedaży trafią zestawy pomalowanych budynków "Tereny do "Ogniem i mieczem DeLuxe". Będą to trzy różne  gospodarstwa z zagrodą, dworek z lamusem, karczma ze stajnią i inne. Seria będzie liczyć w sumie osiem zestawów.

- Will we get buildings set specifically for "By Fire and Sword" (30x30 cm size), containing two, three buildings and farm accessories? (Question: ragozd)
- New range of terrain will be launched soon, it will be labelled as ""By Fire and Sword" Terrain DeLuxe". Range will consists of eight sets, farmyard, mansion house, inn and a stable amongst others. 

- Zauważyłem, że w sklepach brak budynków piętrowych z otwieranymi dachami, przydatnymi do "Flames of War". Czy istnieje możliwość wypuszczenia takich makiet? (Pytanie: szwedzki generał)
- Zaczynamy od zestawu prostych ruinek, które właśnie pakujemy do pudełek. Później pojawią się większe budynki -kamienice ze zdejmowanymi dachami. A wybudowanie całego miasteczka w skali 15 mm jest kolejnym projektem na naszej liście. Po wprowadzeniu do sprzedaży serii "Tereny do "Ogniem i mieczem" DeLuxe", ruszamy z rzeźbieniem, mam nadzieję, że być może jeszcze w tym roku w sprzedaży pojawią sie pierwsze większe budynki. Planujemy rozegrać rocznicową bitwę lądowania w Normandii na nowych makietach - celem jest stworzenie kompletnej makiety miasteczka w Normandii, z budynkami, drogami, chodnikami, lampami ulicznymi.

- There is a distinctive lack of multistorey buildings with removable roofs on the market. Such buildings would be perfect for "Flames of War". Will you release such more detailed, bigger sets? (Question: szwedzki generał).
- We are starting with set of simple ruins, this new product is being packed right now. Later we wil work on bigger buildings - town houses with removable roofs. Building a whole little town in 15 mm scale is another project on our "to do" list. When ""By Fire and Sword" terrain DeLuxe" range will launch, we will start working on bigger buildings too. I hope that first of them will hit the market this year. Our plan is to play anniversary Normandy D-Day battle on tables full of our new products. Our goal is to make complete Normandy town in 15 mm scale - with buildings, pavements, roads and road lamps.

Za zadanie pytanie serdecznie dziękuję zainteresowanym osobom. Firma Tereny do gier zadecydowała, że nagrody otrzymają następujące osoby: AWu (T-34/850, fanir (Hetzer), vonGottschall (Jagdpanther), Diacon (Sherman Firefly), Duderson (zestaw ruinek 15mm). W celu odebrania nagrody wyróżnione osoby proszę o kontakt bezpośrednio z producentem, firmą Tereny do gier.

Thanks for all the questions guys! Terrain4games has decided to give some prizes for most interesting questions. Prizes will go to following persons: AWu (T-34/850, fanir (Hetzer), vonGottschall (Jagdpanther), Diacon (Sherman Firefly), Duderson (15 mm scale ruins set). Please send e-mail to T4G directly here.