niedziela, 30 lipca 2017

Deathwing Knights

Tym razem drużyna terminatorów, złożona i pomalowana trochę inaczej niż "kodeksowy" standard, który niespecjalnie mi odpowiada. Założyłem sobie na początku, że utrzymam w miarę jednolity schemat kolorystyczny dla pierwszej, drugiej oraz pozostałych kompanii, postaci pojedynczych czy pojazdów. Dlatego pancerze nie mają typowego dla Deathwing-a koloru, ten występuje tylko na naramiennikach i ozdobach. Habit przeznaczony jest tylko dla mistrza. Zdobienie na tarczach ma imitować kamienny ornamenty.

Co do samego malowania  - zasadniczo warsztatowy standard. Zabrakło mi cierpliwości do wyciągnięcia wszystkich szczegółów z "buzdyganów do rozgrzeszania" (swoją drogą to z nazewnictwem ekipa z GW potrafi pojechać ...), poszedłem na łatwiznę kilkoma warstwami drybrush-a. Ornamenty na tarczach to połączenia tradycyjnego rozjaśniania z delikatnym drybrushem, który miał dać efekt stonowanej patyny - osobiście z efektu jest całkiem zadowolony.
Przemek

Terminator squad, assembled and painted slightly differently then codex describes as I don't really like 'official' scheme. Starting this army I estabilished few principles, one of them is a coherent paint scheme for first, second and other companies, single miniatures and vehicles. So armours of my terminators are not bone colored as typical Deathwing miniatures are, this color shows only on shoulder pads and ornaments. Frock belongs only to the master. Ornaments on shields are imitating stone detaiels.

Painting itself - nothing really different then my usual methid. I wasn't so patient to carefully paint all details of Maces of Absolution (I wonder which kind of stuff GW is using thinking about some names), so to makes things easier I painted them with few layers of careful drybrushing. Shields' ornaments were painted with few layers of traditional highlights first, then with very toned down drybrush again, which was supposed to give a look of toned down patina - personally I like this effect.
Przemek









2 komentarze:

  1. Znakomite malowanie, a oddział jako całość po prostu świetny! Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki styl lubię, niby spokojny, ale mają w sobie to coś. Bardzo fajna stylistyka kolorów, w moim typie ;)

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością czytam zawsze wszystkie komentarze - pozytywne i negatywne, choć co do tych ostatnich wolałbym, by były merytoryczne. Zostaw ślad swojej obecności komentując lub dodając blog do listy obserwowanych.

I always read all comments with great pleasure - both positive and negative ones. Speaking about negatives - please be constructive and let me improve my blog. Comment or follow my blog.