niedziela, 9 marca 2014

Cztery lata | Four years


Cztery lata temu, w poniedziałek 8 marca, zacząłem swoją przygodę z prowadzeniem bloga wpisem o modelu fregaty HMS "Shannon". Nie miałem pojęcia, dokąd zaprowadzi mnie ten pierwszy wpis. Wiedziałem tylko, że mam chęć wrócić do gier bitewnych i malowania figurek, i że - poza chęcią - potrzebuję jakiejś motywacji. Blog wydawał mi się idealnym rozwiązaniem drugiej z tych potrzeb.

Początkowo pisałem wyłącznie o figurkach i grach historycznych (poza prezentowaniem co dziwniejszych lub bardziej interesujących modeli z własnych zbiorów), ostatecznie jednak wróciłem na ciemną stronę Mocy, pisząc też o Warhammerze w jego obu odmianach, prezentując swoje - i brata - modele do obu tych gier. Brat, znany tutaj jako Mormeg, pomagał mi w zresztą w prowadzeniu bloga niemal od samego początku, motywując mnie, dostarczając własnych figurek do notek, pisząc okazjonalne teksty. Może nie widać go za często, zapewniam jednak, że jest gdzieś tutaj, nieco ukryty ale realnie obecny. Serdeczne dzięki za wszystko Braciszku:)

Przez te cztery lata zmieniło się zresztą sporo rzeczy na blogu... Zdjęcia (mam nadzieję że choć odrobinę na lepsze), układ bloga, tematyka i częstotliwość wpisów. Staram się jednak być systematyczny i w każdym tygodniu opublikować przynajmniej dwie, trzy, czasem więcej notek. Pojawiły się w miarę regularne cykle artykulików, kilka poradników (tych chciałbym przygotowywać więcej), recenzji i inboxów. Obserwując statystyki wejść mam wrażenie, że formuła tego internetowego pamiętnika modelarsko-wargamingowego znalazła swoich odbiorców - serdecznie Wam wszystkim dziękuję za odwiedzanie mojego zakątka sieci. Nic tak nie motywuje do dalszych wpisów niż wejścia - i komentarze.

A skoro mowa o statystykach... Niestety, wraz ze skasowaniem bloga kilkanaście miesięcy temu (to dopiero były emocje), utraciłem także statystyki dotyczące okresu przed tym wiekopomnym wydarzeniem. Dysponuję jedynie fragmentarycznymi danymi, oto kilka wybranych. Opublikowałem ogółem 827 notek, zanotowałem 138544 unikatowych użytkowników. 5314 z nich odwiedziło blog przez blisko 10 miesięcy pierwszej działalności - to obecnie niezły wynik miesięczny. Jest jednak coś, czym szczególnie chciałbym się pochwalić. 999 019 unikatowych odwiedzin stron. Oznacza to, że za jakieś półtora dnia będę miał MILION WEJŚĆ na blog. Zajęło mi to cztery lata:)

Chciałbym także podziękować i pozdrowić moich wirtualnych (i całkiem niewirtualnych) znajomych i kolegów, bawiących się grami i malowaniem figurek. Wasze uwagi, spotkania z Wami i odwiedziny na Waszych blogach są dla mnie źródłem nieustającej inspiracji. 

Four years ago, 8th March, on Monday, I started my blogging adventure writing about model of HMS "Shannon" frigate. I have had no clue where this first entry will take me. What I did know was simple. I wanted to play wargames and I wanted to paint miniatures - again. I also did know that I needed kind of motivation for this things and blog seemed like a great solution for my lack of motivation.

For first months I wrote only about historical wargames and miniatures (well, I did show some my older fantasy and sci-fi miniatures) but finally I turned to the dark side again and returned to Warhammer in its both versions, writing both about models and - later - older fluff. My brother, known here as Mormeg, was and still is my loyal supporter. He delivers models to show, he urges me to write things, he writes notes by himself sometimes. He is maybe not very visible directly here, on the blog, but he is somewhere close, hiding in shadows. Many thanks for your valuable help Bro:)

Four years and many, many changes. Photos are better now (I hope at least, still taken with very simple digital idiotenkamera), blog scheme was changed few times. But there are things I try to do in the very same way - publishing regularly, two, three, sometimes more notes per week, writing articles about fluff, giving some general tips, some beginner advices, making reviews and inboxes. I think, that - judging by visitors stats - this formula of Internet wargaming and modelling diary has found its "fans". My thanks to all of You, gals and guys. There is nothing motivating more then seeing many visitors and reading comments of theirs.

Speaking about data - unfortunately, when I accidentaly deleted my blog some time ago (I still remember these emotions), I lost most of the statistical data from the period before this moment of historical significance. But there are some data I still have access to - 827 entries, 138544 unique users. 5314 of them visited my blog in the first ten months... This is close to the number of visitors in a good month nowadays. One thing is especially worth showing - 999 019 of total page views so far. So, in about a day and a half, I will have ONE MILLION page views under my belt:)

I'd like to thank all my virtual (and some of them very real too) friends and collegues, wargamers and miniature painters which are visiting my blog. Your comments, our meetings, viewing your blogs - all of these are a source of constant inspiration for myself. Thanks folks - much appreciated.

16 komentarzy:

  1. Congratulations and happy blogday

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! I dzięki za ciekawe wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje. I dzięki za wybrane z tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Congratulations on four - hoping for many more!

    OdpowiedzUsuń
  5. To najlepsze życzenia! Dla mnie Twój blog to niemal codzienna modlitwa, więc masz i będziesz miał we mnie wiernego wyznawcę do grobowej deski. Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje ! Na blogu znajduję wiele przydatnych informacji i poradników, które bardzo pomagają mi w malowaniu. Dzięki ! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Panowie, serdecznie dziękuję:)
    Gents - thank You all:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, nie wiedziałem, że piszesz już tego bloga już tyle czasu. Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie, Inkubie, oraz dla Mormega - życzę Wam kolejnych lat tworzenia świetnej treści. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze jak ten czas leci! Bez Ciebie i Twojego bloga nasze środowisko nie byłoby takie jakie jest. Twój wkład w rozwój wargamingu w Polsce jest absolutnie niepodważalny!

    Życzę kolejnych wielu wspaniałych lat malowania i blogowania!

    P.S. Pierwszą Twoją pracę jaką zapamiętałem był macedoński element dowódczy do DBA na Strategiach. To było jeszcze chyba przed startem bloga.

    P.P.S. Na pięćdziesięciolecie blogowania zrobimy ściepę i kupimy Ci różowego SKOT-a ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, wielkie gratulacje. Jeden z najciekawszych 'branżowych' blogów w sieci, mam nadzieję że nie stracisz zapału i ochoty do jego prowadzenia. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hahaha, różowego w zielone kropki. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje! Twój blog to kawał dobrej roboty :) Życzę wytrwałości na kolejne lata.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje! I niegasnącego zapału życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze raz serdecznie dziękuję:)
    Yori, trzymam Cie za slowo;)
    Thanks Guys:)

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością czytam zawsze wszystkie komentarze - pozytywne i negatywne, choć co do tych ostatnich wolałbym, by były merytoryczne. Zostaw ślad swojej obecności komentując lub dodając blog do listy obserwowanych.

I always read all comments with great pleasure - both positive and negative ones. Speaking about negatives - please be constructive and let me improve my blog. Comment or follow my blog.