Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pikes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pikes. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 maja 2010

Ostatni element armii II/12 | The last element of II/12 army

Ostatni element podstawowego składu armii macedońskiej II/12 do DBA gotowy. Jest nim podstawka z oficerami falangi macedońskiej, powiedzmy lochagosami (dowódcami kolumn). Oczywiście, armia będzie jeszcze uzupełniana, docelowo mam zamiar doprowadzić ją do stanu zgodnego i z podręcznikiem (czyli pomalować wszystkie elementy opcjonalne), jak i ze stanem historycznym (czyli dodać brakujące mi podstawki jednostek historycznych, jak choćby oddział oszczepników Agrianów. W planach dalekich - rozwinięcie tej armii do armii umożliwiającej grę w Fields of Glory.

The last compulsory element of macedonian II/12 DBA army is ready. This is unit of macedonian phalang officers, let's say lochagos (captains - leaders of lochos - columns). I will develop this army of course, adding both historical units (like Agrianian Javelinmen) and units from manual (all optional elements).  I would like to build this small army to be able to play Fields of Glory.


wtorek, 18 maja 2010

Wzmocnienie pieszych towarzyszy | Reinforcements for Foot Companions

Przedostatni element pieszych towarzyszy Aleksandra gotowy. Pancerze, nagolenniki, sarissy - jest wszystko co trzeba. Do dokończenia został jeszcze jeden element 4Pk, złożony z samych oficerów. Mam nadzieję, że uda mi się go skończyć do czwartku. Niestety, figurki maluję bardzo powoli...

Just one more 4Pk element to paint and DBA II/12 army will be ready (well, no camp yet). These foot companions are armored, legs are protected by greaves, sarissas in hands - sight to inspire fear into the hearts of enemies:). Last element will be 4Pk too (only officers miniatures this time). I hope to finish it by Thursday. Unfortunately I'm really slow painter... 




poniedziałek, 17 maja 2010

Piesi towarzysze | Foot companions

Prace nad moją armią macedońską II/12 do DBA powoli dobiegają końca. Do pomalowania został mi jeszcze tylko jeden element 4Pk, który będzie składał się z samych oficerów falangi. A tymczasem zakończyłem malowanie oddziału o tym samym charakterze, różniącego się jednak wizualnie. Podobnie jak wcześniejsi pezhetairoi dziś pokazywany element to 4Pk, figurki są jednak inne. Piesi towarzysze macedońscy, tym razem jednak w pancerzach. Malowanie zgodne z wcześniej wykonanymi oficerami. Tym razem jednak osłony bioder i krocza pomalowałem wcześniej kolorem kommando khaki z palety Games Workshop, nie jasnoszarym. Efekt końcowy jest chyba nieco bardziej naturalny. Ostatni element zwykłych żołnierzy falangi, który mam nadzieję będzie gotowy do pokazania jutro, będzie różnił się jednym elementem - żołnierze będą mieć także nagolenniki. Docelowo figurki elementów 4Pk, których armia II/12 DBA posiada aż sześć, będą początkiem grup bojowych armii macedońskiej do gry Fields of Glory - w kategoriach systemu będą identyczne, na stole będą się różnić wyglądem.

I'm slowly finishing my DBA macedonian II/12 army. I still have to paint one element of 4Pk (officers only) but I managed to paint one element of the same type lately and almost finish another one. As with earlier pezhetairoi today's unit is 4Pk but miniatures are different - still macedonian foot companions but in armor this time. I've painted them as earlier phalang officers but with different base colour of pteruges - kommando khaki from GW instead of light grey. I think final effect is more natural. Last unit of ordinary soldiers of pezhetairoi will be ready tomorrow. They are little different too having metal greaves. I think I will use all these Pikes elements as a start for battle groups for Fields of Glory. They will be identical according to the rules but different visually on the table - some in armor, some in plain tunics. 

poniedziałek, 15 marca 2010

Oficer falangi macedońskiej


Moja pierwsza figurka w skali 15 mm - docelowo będzie to część elementu Pikes powstającej armii macedońskiej do DBA, tu nazwijmy go sobie, powiedzmy, syntagmatarchem, czyli oficerem dowodzącym syntagmą, podstawową jednostką w falandze macedońskiej (odpowiednik batalionu). Równie dobrze figurka mogłaby chyba przedstawiać jakiegoś hypaspistę, oficera zwanego lochagos. Różnice w uzbrojeniu i wyposażeniu tych dwóch rodzajów piechurów nie są dla historyków do końca jasne. Figurka produkcji Xystona, bardzo ładny odlew, sporo szczegółów jak na takie maleństwo. Piki, a właściwie sarissy, w zestawie brak - mój model jest wyposażony w pikę produkcji Wargamera.Nie wygląda ona jak macedońska sarissa, zwłaszcza jej grot jest odmienny, niemniej jednak na bezrybiu i rak ryba. Malując oficera wykorzystałem wspomniane wczoraj dwie książeczki Osprey'a dotyczące armii macedońskiej z okresu podboju. I tym razem większość inspiracji (i kolorów) została zaczerpnięta z ilustracji z serii Man at War, a konkretnie z planszy przedstawiającej hypaspistów. Na żywo nieco źle wyglądają dolne paski linothoraxa, kirysu wykonanego z wielokrotnie zszywanego i utwardzanego płótna - na ilustracjach Osprey'a są bladożółte, w moim wykonaniu za bardzo przypominają pasy z wyprawionej skóry.
Spory błąd popełniłem malując figurkę bez przymierzenia do niej tarczy. Okazało się, że pasuje w tylko jednej pozycji, pozostawiającej sporą szparę między samą tarczą a skórzanym rzemieniem opasującym plecy żołnierza. Po pomalowaniu nie chciałem już paprać się w green stuffie, muszę tylko pamiętać o sprawdzeniu spasowania tarcz przed pomalowaniem kolejnych figurek. Wzór na tarczy jest fatalny - freehand nigdy nie był moją mocną stroną. Zostanie albo przemalowany, albo zakryty odpowiednią kalkomanią.

Malując hełm i nagolenniki postanowiłem spróbować pobawić się techniką odwzorowania metalu normalną farbą niemetaliczną - w tej skali jest to jednak mocno utrudnione, w pozostałych figurkach pozostanę chyba jednak przy farbach metalicznych.