Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thracian light cavalry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thracian light cavalry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 lipca 2010

Ostatni element trackiej lekkiej konnicy | Last element of thracian light cavalry

Rezultat pracy minionych dwóch dni - ostatni element 2LH armii Traków gotowy. Jego pomalowanie dostarczyło mi chyba najwięcej frajdy spośród wszystkich trzech oddziałów tego rodzaju, jakie znajdują się w armii I/48- pewnie ze względu na użyte farby, bogate w pigment, dobrze kryjące czarny podkład. Wzory na płaszczach fikcyjne, ornamenty na tarczach historyczne. Zdecydowałem się na takie małe fałszerstwo ponieważ płaszcze są mocno pozwijane - wzory nie byłyby dobrze widoczne, a te które wymyśliłem dają się zauważyć mimo wszystkich fałd materiału. Następnym elementem jako trafi pod pędzel będzie kolejny oddział 3Ax.

Result of painting of last two days - final element 2LH for Thracian army is ready. This unit was real pleasure to paint, probably due to chosen colors and paints, very pigment rich and with good coverage over black undercoat. Cloaks' ornaments fictional, shield designs historical. I decided to "forge" some ornaments because miniatures' cloaks are pleated - ornaments would not be visibile and mine designs are visible no matter what:) Next element in line is another 3Ax unit.





Wszystkie elementy 2LH armii trackiej po pomalowaniu.
All Thracian 2LH elements ready.

niedziela, 20 czerwca 2010

Powrót do Tracji | Return to Thracia

Maluję trochę na przemian - tu chlapnie mi farba na Traków, tam w międzyczasie suszy się kolejny amerykański wojak, a oczy już spoglądają na stertę fragmentów plastiku i metalu, która skończy jako M113 dla Amerykanów. W tym całym chaosie udaje mi się jednak czasami coś skończyć - na przykład dzisiejszy kolejny element do trackiej armii do DBA.  Poczytałem sobie trochę więcej o Trakach, wychodzi na to, że zgodnie z jednym z komentarzy pod wcześniejszym postem, ubiór moich wojaków wskazuje jednak raczej na przedział czasowy VI-IV wiek  p.n.e., a nie okres aleksandryjski, gdyż w czasie wojen Aleksandra Macedońskiego Trakowie walczący w jego armii byli praktycznie całkowicie zhellenizowani. Trudno, włosów rwać z tego powodu nie będę.  Nad malowaniem tego oddziału spędziłem nieco więcej czasu, inspirację czerpiąc z Osprey'a poświęconego Tracji - z niego pochodzi część elementów widocznych na płaszczach i tunikach. Niebieskie włosy i zarost jednego z jeźdźców to nie moje widzimisię - szlachta tracka, zwłaszcza północna, farbowała ponoć włosy na ten właśnie kolor. Wyszło to trochę bajkowo ale broni się jako urozmaicenie. Wzory na tarczach zgodne z historycznymi, włócznie ponownie własnej roboty. Muszę powiedzieć, że maluje się je i wkleja znacznie łatwiej, niż metalowe produkty Northstara, dodatkowo jestem w stanie osiągnąć nieco bardziej zgodny z realiami kształt samego ostrza.

I'm painting few different things right now - Thracians, another american soldier is drying up in the corner, I'm slowly preparing to re-build and paint diecast model of M113 APC for Americans too. Sometimes I'm able to finish something too  - like today's element of my DBA Thracian army for example. I've read more about Thracians and it seems that Xyston miniatures are correct for earlier period, say VI-IV century B.C. During wars of Alexander The Great Thracians were already hellenised. Well, it's a pity but I won't despair, miniatures will end as a allies of Macedonian army no matter what:). I've spent a little more time then usual painting this unit - especially blending coats and painting patterns on them and on tunics. Most of the patterns are from Osprey. Blue hair on one of the miniatures is no fantasy of mine - thracian nobles, northern especially, dyed theirs hairs blue as a sign of nobility. It looks a bit fantasy but such things will liven up whole army. Shield patterns are historical, spears self-made again. Painting and gluing them is much easier then metal pikes from Northstar, and I can shape blades to look like historical ones.





czwartek, 10 czerwca 2010

Tracka lekka konnica | Thracian light cavalry


Na warsztat trafiła pierwsza z trzech jednostek lekkiej konnicy, w której - w rzeczywistości - służyła szlachta tracka. To dało mi już okazję do użycia pełnej gamy kolorów, czego nie omieszkałem uczynić. Samo malowanie, jak zazwyczaj, łatwe i przyjemne. Dochodzę powoli do wniosku, że rzeźba figurek w armii trackiej jest lepsza niż tych w macedońskiej. Zwłaszcza twarze i dłonie są wykonane o wiele lepiej. To prawdopodobnie kwestia tego, że chyba wszystkie miniaturki w armii macedońskiej miały hełmy, niemniej jednak efekt wizualny malowania głów tych figurek odpowiada mi zdecydowanie bardziej.

Malując silnie inspirowałem się Ospreyem opisującym Traków, do tego stopnia, że jedna z postaci - konny łucznik - jest praktycznie identyczna z ilustracją w Man-at-Wars. Elementy stroju drugiego, wzór na płaszczu i tarczy także pochodzi z tego samego źródła.

First of the three elements of thracian light cavalry is ready. I've painted these miniatures in colors much more vivid then psiloi elements because it in reality there were nobles fightning as horsemen. Painting as usual with Xyston - fast and pleasant. I slowly realize that these miniatures are better sculpted then macedonian ones - especially faces and hands. I think helmets on macedonians are to blame but - regardless - visual effect of Thracians is, in my opinion, much better.
I was strongly inspired by Osprey's Man-at-arms book while painting. So much, in fact, that bowman is painted exactly like book illustration. Patterns on cloak, tunic and shield of second miniature are copied from Osprey too.