piątek, 31 października 2014

Prosto z pudełka: Dagon z Black Grom Studio | Straight from the box: Dagon by Black Grom Studio

Dagon - w mitologii Cthulhu gigantyczne bóstwo morskie, władca Istot z Głębin. Występuje w dwóch opowiadaniach Howarda Phillipsa Lovecrafta oraz kilkudziesięciu utworach pisarzy współtworzących mity Cthulhu.


"Istota wyłoniła się majestatycznie z mrocznych odmętów. Ogromne, niczym Polifem i odrażające, istne monstrum z najgorszego nocnego koszmaru podpłynęło żwawo do Monolitu, objęło go gigantycznymi, pokrytymi łuską ramionami, pochyliło ohydny łeb, po czym wydało kilka miarowych dźwięków..." H.P. Lovecraft - Dagon.

Rzadko zdarza się, bym na łamach bloga przedstawiał figurki nie związane bezpośrednio z wargamingiem, czasem mam jednak ochotę pomalować coś większego. Poprzednio był to wojownik normański w skali 54 mm, a teraz - dzięki uprzejmości Gonza, właściciela Black Grom Studio, będzie to Dagon. Oferowana przez niego rzeźba to żywiczna figurka produkcji BGS, niedostępna jeszcze w normalnej sprzedaży, niemniej jednak z pewnością właściciel BGS ma w zapasie kilka egzemplarzy pierwszej serii, gdyby ktoś chciał kupić taką dla siebie.

Kilka faktów - miniatura jest naprawdę DUŻA. Widać to na zdjęciu, na którym postawiłem obok niej figurkę kultysty w skali 28 mm, czuć to także w wadze (310 g). Autorem rzeźby jest Robert Kurek. Jego dzieło przedstawia wodne bóstwo obejmujące szponiasto-płetwiastymi kończynami monolit. Szczególną uwagę zwróciłem na głowę potwora, z wyraźnie wyodrębnioną paszczęką, dwoma parami rybich oczu oraz skrzelami ukrytymi pewnie pod widocznymi po bokach fałdami skóry. Łeb idealnie wpisuje się w moje wyobrażenie gigantycznej istoty żyjącej od milleniów w głębinach, drapieżnej, a jednocześnie obcej i przerażającej. Podobne wrażenie zrobiły na mnie kończyny bóstwa - wydłużone ręce opatrzone pazurami, płetwiaste stopy. Całości dopełniają płetwy widoczne na grzbiecie i bokach nóg.

Odlew jest bardzo staranny, detale ciała monstrum są wyraźne i ostre, konieczne będą tylko drobne prace przygotowawcze - opiłowanie dolnej krawędzi kamiennego słupa, przetarcie jego powierzchni papierem ściernym i wypełnienie drobniutkich pozostałości po bąbelkach powietrza, widocznych w kilku miejscach. Ubytki są minimalne, odrobina greenstuffu poradzi sobie z nimi bez problemu. Brak widocznych linii podziału formy, brak nadlewek. Przygotowanie do malowania ograniczy się do zaszpachlowania dziurek, umycia odlewu i nałożenia podkładu. Nie mogę się doczekać malowania.
Aktualizacja: figurka dostępna jest już na allegro w cenie 180 PLN.


Dagon - gigantic sea deity from Cthulhu Mythos, ruler of Deep Ones. It appears in two stories written by Howard Phillips Lovecraft and in works of other authors writing about Mythos.

'With only a slight churning to mark its rise to the surface, the thing slid into view above the dark waters. Vast, Polyphemus-like, and loathsome, it darted like a stupendous monster of nightmares to the monolith, about which it flung its gigantic scaly arms, the while it bowed its hideous head and gave vent to certain measured sounds. ' H.P. Lovecraft - Dagon.

I scarcely write on this blog about non-wargaming miniatures, but sometimes I feel the urge to paint something larger then 28 mm  scale. Last miniature of such kind shown here was this Norman Warrior in 54 mm scale I think. Now - thanks to Gonzo from Black Grom Studio company, it will be this Dagon. He gave me his latest release - resin Dagon. I think this product is not available yet but I'm sure he will be more then happy to sell some of first run casts, if someone will want to buy this sculpt.

Some facts. This miniature is HUGE. It is clearly visible on the photo with cultist in 28 mm scale. It is weighty too (310 g). Miniature, sculpted by Robert Kurek, depicts sea god of the deep waters, holding tight the stone monument. I especially like the fishy monster head, with clearly visible tooth, two pairs of round eyes and gills hidden under the fleshy folds of the skin. Head is perfect representation of predatory sea creture, living in the depths for untold millenias, both alien and frightening. I also really like legs and arms of this creature - long fingers ended with claws and webbed foot. Take a look at the webbed crests on the back and legs too - nice details I think.

Cast is of really high quality, details are sharp and clean. There are some tiny holes visible in two or three areas of the cast, which will have to be filled with greenstuff, but nothing serious or detail-damaging. No mould lines, no overlaps. All one need to to is to fill small holes, wash cast with soap and warm water nad basecoat it. Can't wait to paint it.












2 komentarze:

  1. Awesome daemon.
    "Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn"

    OdpowiedzUsuń
  2. Chodzi za mną...
    Ale to jednak sporo kasy, a ja nie umiem dość dobrze malować. :)

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością czytam zawsze wszystkie komentarze - pozytywne i negatywne, choć co do tych ostatnich wolałbym, by były merytoryczne. Zostaw ślad swojej obecności komentując lub dodając blog do listy obserwowanych.

I always read all comments with great pleasure - both positive and negative ones. Speaking about negatives - please be constructive and let me improve my blog. Comment or follow my blog.