Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania epic, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania epic, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 lutego 2015

Epic 30K odsłona 16: Vakrah Jal Niosących Słowo | Epic 30K part 16: Word Bearers' Vakrah Jal

Ciut później, niż w zwyczajowy już dla bloga wtorek, Mormeg pokazuje, co tam ostatnio wydłubał w projekcie Epic 30K. Inkub

Jakiś czas temu malując kolejnych World Eaters do epica uznałem, że:
1) malowanie piechoty do epica w kolorze białym jest jednak czasochłonne,
2) Imperial Fists jakoś na horyzoncie się nie pojawiają, a przynajmniej w znaczącej liczbie,
3) pomyślałem, że czas najwyższy w związku z tym pomalować coś nowego, a że niedawno przeczytałem świetne opowiadanie The Laurel of Defiance przemknęła mi przez myśl ochota pomalowania oddziału Ultramarines.
4) Myśl, jak to myśl - wpadła i wypadła. No może nie do końca, bo jednak coś zostało. Ultramarines się pojawią, na pewno, ale jako przeciwnicy połączonych sił World Eaters i Word Bearers. W ten sposób na moim stole wylądowały cztery standy piechoty w pancerzach MK VI - których w miarę szybko pomalowałem w barwach XVII Legionu jako część Vakrah Jal. Zdecydowałem się też na użycie kwadratowych podstawek. Umieszczone w slotach figurki Astartes sprawiają wrażenie, przynajmniej na mnie, jakby stali w szeregach. Na pierwszy rzut oka, poza kolorem zbroi, podkreśla to różnice charakteru XII i XVII Legionów. Pomysł zaczerpnąłem oczywiście od Dembskiego-Bowdena i jego kapitalnego opisu na kartach Betreyera przygotowań na pokładzie Conquerora do desantu na Armaturę.

Shadow Crusade has begun...

On a different day then customary Tuesday, Mormeg shows his latest Epic 30K creations. Inkub

Some time ago, during painting of further World Eaters for Epic, I came to the conclusion, that: 
1) Painting epic infantry in whites is very time consuming, 
2) Imperial Fists are nowhere to be seen, at least in substantial numbers, 
3) it is time to painting something new - and with great The Laurel of Defiance story lately read, I thought about painting Ultramarines unit. 
4) But you know - thought is just a thought. It came and it is gone. Well, maybe not that entirely gone. Ultramarines will be painted, that's sure but as opponents to joint forces of World Eaters and Word Bearers. So, this is the story behind those four stands of MK VI armoured infantry. They were paint reasonably fast in colours of XVII Legion as a part of Vakrah Jal. I decided to use square bases to further differentiate them from unruly World Eaters, as I think that square bases look more uniformed and infantry looks more "ranked". The idea came, of course, from Dembski-Bowden and his brilliant description of preparations on board of Conqueror for a drop on Armatura (Betrayer novel).

Shadow Crusade has begun...




poniedziałek, 25 czerwca 2018

Epic 30K odsłona 38 | Motory Pożeraczy Światów | Epic 30K part 38: World Eaters' bikers

Pięć podstawek motorów Pożeraczy Światów w malowaniu Mormega. Cztery to starsze modele plastikowe, natomiast podstawka z dowódcą to model nieco nowszy, wydany do ostatniej bodajże wersji gry.

Swoją drogą niesamowite, jak leci czas. Ostatni wpis z tego cyklu opublikowałem blisko dwa lata temu... W międzyczasie nie przybyło nam wiele pomalowanych modeli, ale mnóstwo cierpliwie czeka w kolejce. Pytanie, czy doczekają się wobec nadchodzącego Adeptus Titanicus w nowej skali?

Five bases of World Eaters's bikers painted by Mormeg. Four bases show older plastic models, the command base is made from newer bikes, released for the last - so far - incarnation of Epic game if I remember correctnly.

By the way, time flows so fast... The last entry about our Epic 30K project was published about two years ago and it seems like a day before yesterday to me... Not that many more models for Epic finished in this time, but lots and lots of them awaits for painting. The question is, will we paint them with Adeptis Titanicus in a different scale being published soon?







niedziela, 27 stycznia 2013

Epic:30K odsłona pierwsza | Epic:30K - first part

Kilka dni temu Mormeg wpadł na pomysł zrobienia czegoś z naszymi figurkami w skali "Epic". Postanowiliśmy złożyć z nich dwie armie z okresu Herezji Horusa - lojalistów i zdrajców. Na razie nie jesteśmy jeszcze pewni, jakich zasad będziemy używać - myślimy albo o listach z książek FW dostosowanych do zasad Epica, albo o nieco uproszczonym WH40K (Armageddon?). Pewne są za to już armie. Mój brat zdecydował się na World Eaters, ja na Imperial Fists, oczywiście oba legiony w malowaniu herezyjnym (ma to jednak widoczne na pierwszy rzut oka znaczenie tylko w przypadku World Eaters). Na razie w przerwach od innych figurek malujemy pierwsze podstawki. To, co zrobiliśmy w ciągu kilku minionych dni, widać na zdjęciach. Na razie wszystkie modele malowane są pędzlem, ale ostatecznie główne kolory i rozjaśnienia ponanoszę aerografem, pędzel posłuży do malowania detali i wykańczania.

Few days ago Mormeg got an idea for doing "something" with our "Epic" scale models. We decided to make two armies from the Horus Heresy era - forces loyal to the Terra and traitors. We aren't sure yet which ruleset we will use. There are probably two options. Army lists taken from FW books, slightly changed to make them work with Epic, or simplified WH40K (Armageddon?), with army lists from FW books too. 
Rules are not set yet, but color schemes are. My brother opted for traitors, wanting to paint heresy era World Eaters, I decided to paint sons of Dorn - Imperial Fists. Both Legions will be painted in pre-heresy or heresy era colors, which is much more important for World Eaters, as they changed colors after Horus was defeated. The only visible difference for Fists is different color of armour trim, changed from black to red.
So, in between other, larger miniatures, we painted first sample bases, to learn the colors and check if everything works. All models so far were painted by brush, but most of the next bases will be painted with airbrush (basic colors and highlights, details will be painted by brush of course).




wtorek, 16 lipca 2013

Epic 30K: odsłona dwunasta | Epic 30: part twelve

Trochę cicho było ostatnio o naszym projekcie Epic 30K - ale coś tam się dzieje i w tym temacie, tyle że raczej wolno. Mój brat pomalował wcześniej swoje drednoty, a ja na warsztat wziąłem trzy pierwsze Land Raidery, starutkie modele pochodzące jeszcze z pudełkowej gry "Space Marine", pierwszego wcielenia Epica. Dzięki temu, że są takie stare, idealnie wpisują się w klimat Herezji Horusa, przedstawiają bowiem pierwszą wersję tego pojazdu, bardziej klockowatą od późniejszej. Malowanie prościutkie, raczej na szybko. Podkład, delikatny wash olejny (chyba ciut za delikatny nawet), a potem detale, rozjaśnienia, delikatne przybrudzenia. Po pomalowaniu reszty pojazdów na czołgach pojawią się jeszcze kalkomanie ze znakiem Legionu.

Our Epic 30K project is not forgotten but progress has been really slow. My bro painted his three dreadnoughts lately and I managed to paint just three Land Raiders for my Legion, very old models which comes from original boxed "Space Marine" game, first so to say edition of GW's Epic. And as they are so old, they fit perfectly in Horus Heresy era - they represent older Land Raider design, from the Rogue Trader era, even more boxed and higher then current ones. Painting is very simple - basic color, light oil wash (maybe too light), then details, some highlights and light weathering. There will be also decals added to all vehicles, with Legion's Iron Gauntlet, but I have to finish them all first.




wtorek, 19 marca 2013

Epic: 30K odsłona piąta | Epic: 30K part five

Dziś padło na moje figurki. Powoli wychodzę ze stanu malarskiej niemocy, skrobię siły do herezyjnego epica. Pomalowane właśnie dwa transportery i cztery podstawki piechoty to może niewiele (zwłaszcza w porównaniu do brata, który przegonił mnie dość znacznie liczbą pomalowanych podstawek) - no, ale od czegoś trzeba zacząć. O ile malowanie rhino było szybkie i przyjemne, o tyle paćkanie podstawek piechoty jest upierdliwe i męczące. Raz, przyjemnemu malowaniu nie sprzyjają podstawki, grupujące żołnierzy w kupie i utrudniające operowanie pędzlem. Dwa, o zgrzytanie zębów przyprawiają mnie czarne okucia naramienników... Doszedłem, w końcu, do jakiegoś tam procesu malowania, dającego w miarę akceptowalne i powtarzalne rezultaty, ale - zdecydowanie - malowanie piechoty w tej skali mi nie leży. A przecież nawet nie wspomniałem jeszcze o robieniu podstawek... Drobniutki piasek jest i tak bardzo gruby, w porównaniu z figurkami, a weź tu go jeszcze przyklej tak, żeby nie za bardzo ubrudzić te maleństwa...
Na epicowym warsztacie znalazły się teraz whirlwindy.


Today it is time for my epic miniatures. I am slowly recovering from some kind of painting block, so my Heresy era epic forces are steadily growing in strenght - albeit at the very slow pace. Just painted four stands of infantry and two transporters doesn't look too impressive (especially when compared with steady flow of painted epic miniatures of my brother) - but hey, it's a start, ok?:) 

Painting rhinos was fast and really pleasant - but I certainly can't write it about painting infantry. Using older style square bases is first problem. Figures are so close together that painting them is real pain in the ass. Second, I truly regret that I've decided to paint black rims on shoulder pads. Really frustrating and time consuming... And add to all that sanding bases, where even very fine sand looks like giant boulders... Just imagine how hard is to glue this sand without sinking these small miniatures knee depth into the base...
Next in line, waiting for final touches, are whirlwinds.



czwartek, 23 czerwca 2016

Epic 30K - odsłona 32: Contemptory Imperialnych Pięści | Epic 30K - part 32: Imperial Fists Contemptors

W ramach domalowywania koniecznych lub potrzebnych dodatków do naszych epicowych armii, jednym z nich, potrzebnych moim Imperialnym Pięściom, były drednoty typu Contemptor, czyli starsze wersje drednotów, z czasów Herezji. Pomalowałem cztery, by w razie potrzeby móc wystawić je również jako samodzielny oddział.

Modele pojawiły się w dodatku Epic Stompers z czasów II edycji epica.
Contemptory Mormega można obejrzeć tutaj.

One of my necessary additions to make my Imperial Fists Horus Heresy era force legal were dreadnoughts, which will be usabe as upgrades for detachements or as a unit in its own right. I painted four Contemptors in order to field them separately too.

Models were released as a part of Epic Stompers box from 2nd edition of epic.
Mormeg's Contemptors may be seen here.








wtorek, 20 stycznia 2015

Epic 30K: odsłona 14 - piechota World Eaters | Epic 30K: part 14 - World Eaters infantry


Mormeg pomalował ostatnio trochę rzeczy do naszego epikowego projektu Herezji Horusa, poproszony o "dosłownie trzy, cztery zdania opisu", przysłał mi poniższy tekścik:


Pierwsze: Jest to powrót po dłuższej przerwie do epica.
Drugie: Zacząłem przesadzać z malowaniem - to jest 6 mm, a ja zacząłem bawić się w malowanie szczegółów i staranne nakładanie kolorów. Strasznie długo schodzi się z malowaniem każdej pojedynczej podstawki.
Trzecie: Wychodzą bardzo sterylni ale nie mam serca ich brudzić, boję się, że w tej skali zamazałbym ich kolor zbroi.
Czwarte: O ile długo maluję taktycznych, o tyle przy szturmowcach zwyczajnie się zatrzymałem. Musiałem poczekać na powrót weny (podobnie jak czekam teraz na kolej orków do Śródziemia). Prawdę mówiąc do malowania zdopingował mnie Inkub. Umówiliśmy się na epica - już czułem zapach krwi Imperialnych Pięści na moich toporach - rzuciłem się do malowania i okazało się, że IF nawet się nie pojawili. Cóż, przynajmniej cztery standy szturmowców dołączyły do mojej rosnącej armii WE. Schemat malowania jest taki sam, jak wcześniej, tyle że - jak pisałem - malowanie jest znacznie staranniejsze od wcześniejszych.

Mormeg has painted some more Epic Horus Heresy stuff and asked about writing some comments, "just three, four sentences", wrote this:

First: This is a return to epic painting after a really long break.
Second: I think that I pushed my painting in this scale a little too far - this is 6mm afterall, and I started to paint all tiny details, colours are much more smoother and blended too. It takes a really long time to paint a single stand.
Third: Finished miniatures are very sterile and clean, but I don't want to make them dirtier. I'm afraid to dirt them too much.
Fourth: Tactical marines took a really long time to paint, but assault marines were, painted even slower. It seems I lost my drive to paint them initially (as I lost my drive to paint more Middleearth orcs for a time being). To be honest, Inkub was a driving force behind finally finishing assault marines. We planned to play a little epic, I practically smelled smell of Imperial Fists' blood on my axes. So, feeling blood in the air, I finished four stands and... Imperial Fists didn't come. Well, at least I have four painted stands in my collection now. Painting scheme is exactly the same as earlier. I just painted them much more thoroughfully and took greater care with details painting.




wtorek, 21 czerwca 2016

Epic 30K - odsłona 31: vindicatory Pożeraczy Światów | Epic 30K - part 31: World Eaters vindicators

Ku mojemu zdumieniu okazało się, że nasze powstające epicowe armie do Herezji Horusa są już całkiem, całkiem liczne. Mormega przekracza 2500 punktów, moja nieznacznie przewyższa 2000. W związku z tym powstał plan domalowania brakujących rzeczy, by móc wystawić legalne oddziały i będzie można powoli zaczynać grać.

Mój brat domalował dwa vindicatory - będą dostawiane do zwykłych detachementów w roli ulepszeń oddziałów. Modele to najstarsze dostępne przedstawienia tych pojazdów w katalogu GW - stały się dostępne zimą 1989 r., by zaledwie dwa lata później - jeśli mnie pamięć nie myli - zostać zastąpione znacznie brzydszymi (o ile to w ogóle możliwe) vindicatorami mk. 2. Największa różnica, w stosunku do ostatnich modeli epicowych tych pojazdów, to, rzecz jasna, brak ochronnej tarczy/płozy spychacza.

Malowanie proste - oddając głos Mormegowi: "Biały, utopienie w rozwodnionym czarnym, dwu lub trzykrotnie, by dobrze wszedł w szczeliny. Potem drybrush białym i podkreślenie detali - takoż białym. Niebieski jest zbyt jasny w stosunku do wcześniej malowanych modeli, zostanie trochę poprawiony".

I was really suprised when our epic Horus Heresy era armies were counted above 2000 points each. Mormeg's is well above 2500 points, mine slightly above this mark. So, it seems that after painting few missing miniatures, to make detachements legal, we will be able to play finally.

My brother managed to paint two vindicators first - they will be upgrades for his other detachements. Miniatures were released in winter of 1989 - ages ago. It is the first epic version of this vehicle, if I'm not mistaken. Just two years later those models were replaced by much uglier vindicator mk. 2 models. The biggest difference between those oldies and newest epic vindicators is lack of doze blade/shield on the front.

Painting was really straightforward. Mormeg describes it as "White, with thoroughful wash of heavily dilluted black paint, twice or thrice, to better accentuate details. Then all model was drybrushed with white paint and details were picked up with white again. Blue color is a little too bright in comparison to the other, earlier painted vehicles, but it will be corrected a little bit".






wtorek, 26 lutego 2013

Epic: 30K odsłona trzecia | Epic: 30K part three

Dziś wyłącznie modele Mormega, ja od blisko dwóch tygodni nie miałem czasu na rozłożenie farb. Mój brat pomalował w tym czasie pokazywanych dziś terminatorów i cztery land raidery, a także kilka transporterów rhino, te jednak pokażę kiedy indziej. Czołgi land raider to stare modele pochodzące jeszcze z pierwszej gry w skali "Epic", wydanej przez Games Workshop, czyli ze "Space Marine". Mają swoje wady, jak - przykładowo - bardzo widoczne linie podziału formy. Mormegowi udało się je niemal całkowicie usunąć, na moich modelach, które są w stanie "niemal gotowym" są one jednak mocno widoczne. Te land raidery mają jednak gigantyczną zaletę, a nawet dwie. Po pierwsze, mamy ich dużo. Po drugie, przedstawiają dokładnie ten wariant pojazdu, na którym nam zależało - z czasów Herezji Horusa. Późniejsze modele pokazują już współczesną wersję, niższą, z inaczej montowanymi gąsienicami.
Symbole legionu (poprwione dzięki spostrzegawczości Kadrinaziego z zakonu;)), widoczne na podstawce dowódczej terminatorów oraz na burtach pojazdów to naklejki.


Only Mormeg's models today, as I don't have time to paint for about two weeks... My brother managed to paint four stands of terminators, four land raiders and some rhinos too - apcs will be shown in next part of Epic: 30K notes. Land Raiders tanks are taken from very old GW game, first published in "Epic" scale, "Space Marine". They do have many faults, like - for example - very visible mould lines. Mormeg patiently and skillfully removed them, but I wasn't able to scrub them off on my own tanks... These models do have some advantages though. First - we have a lot of them. Second - they represent version correct for Horus Heresy. Models issued later are based on new images, they have lower silhouette and different tracks.

Legion insignia, visible on the terminator's command base and vehicles hulls are tiny transfers.