sobota, 19 kwietnia 2014

Brodaty marine | Bearded marine


Wśród główek dostępnych na ramkach wyprasek żołnierzy amerykańskiej piechoty morskiej produkcji Warlord Games jest i brodata. Kiedy ją zobaczyłem, od razu stwierdziłem, że tak może wyglądać tylko weteran. Postanowiłem uzbroić go w strzelbę i nieco sponiewierać - widoczne jest to, mam nadzieję, zwłaszcza na spodniach, choć i twarz zawiera ciut więcej szarości (postarzających optycznie), niż poprzednie figurki. 
Sama głowa malowała się praktycznie sama, choć detale zarostu nie są jakoś specjalnie powalające. W znacznej mierze malowałem ją sam, bo odlew był, po prostu, mało szczegółowy. Z biegiem czasu zauważam, że malowanie twarzy wskoczyło do moich ulubionych etapów pracy nad figurkami. Spędzam nad nimi proporcjonalnie znacznie więcej czasu, niż nad jakimkolwiek innym elementem miniaturki. A malowanie oczu stało się proste, kiedy zmieniłem szkła w moich okularach modelarskich z powiększenia 1.8 na 3.5. Ta figurka ma jednak oczka malowane jeszcze przy starej optyce.
Zdjęcie przy początku notki nie jest zbyt skompresowane, może lepiej widoczne są na nim detale malowania.


There is one bearded head amongst many of them on the sprue of plastic US marines by Warlord Games. When I saw that one, I immediately decided to make one of the miniatures some kind of grizzled veteran. It was achieved with weathering pants of the uniform and using more greys on the face, which makes the miniature a little older.
Head itself was really fun to paint but beard has rather shallow details, most of them visible on the photo are just painted by myself. I noticed that painting faces is slowly becoming my most favourite part of the whole process. I even spent more time painting them then any other part of the miniatures. And painting eyes is easy again after changing lenses in my modelling glasses from 1.8 magnification to 3.5. This miniature was painted with old lenses though.
Photo visible at the beginning of the note is bigger then usual and not so compressed, so details are, maybe, a little more visible.







2 komentarze:

  1. Jak na razie- najlepszy:) począwszy od sklejenia pozy+dodatki, na malowaniu skończywszy!

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością czytam zawsze wszystkie komentarze - pozytywne i negatywne, choć co do tych ostatnich wolałbym, by były merytoryczne. Zostaw ślad swojej obecności komentując lub dodając blog do listy obserwowanych.

I always read all comments with great pleasure - both positive and negative ones. Speaking about negatives - please be constructive and let me improve my blog. Comment or follow my blog.