Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psiloi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psiloi. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 lipca 2010

Zapomnieni Macedończycy | Forgotten Macedonians

Porządki to podstawa. Jak to mówią Niemcy, ordnung must sein. Bo jak go nie ma, to zdarzają się takie przypadki, jakich właśnie doświadczyłem. Sprzątając swoje biurko warsztatowe, wstawiając zbędne farby do pojemników do przechowywania, wyrzucając sterty śmieci, itd., natrafiłem na zagubiony pośród tych wszystkich szpargałów woreczek z dwoma figurkami Macedończyków. A już się zastanawiałem kiedyś, gdzie podziały się te figurki, widoczne przecież na opakowaniu pudełka. To zapomniany przeze mnie, opcjonalny element 2Ps. Nie było rady, trzeba było biedaków pomalować:)

Clean desk is really important. As Germans say "ordnung must sein". If work desk isn't properly cleaned off on regular basis, suprises will happen. During cleaning my desk where I paint (huge piles of paints necessary for long finished miniatures, old brushes, some trash, etc.) I found forgotten bag with 2 psiloi from macedonian army. This was forgotten by me, optional 2Ps element. I couldn't do anything but paint them as soon as possible:)




poniedziałek, 7 czerwca 2010

Drugi oddział trackich psiloi | Second element of thracian psiloi



 
Drugi element trackich psiloi gotowy - tym razem łucznicy, co - oczywiście - w DBA nie ma akurat w przypadku psiloi żadnego znaczenia, chodzi wyłącznie o efekt wizualny. Podobnie jak figurki z poprzedniego oddziału również i tutaj doskonała rzeźba i świetne twarze. Malowanie banalnie proste, żadnych specjalnych kolorów ani ozdób - to nadal najbiedniejsi Tracy. Moim ulubieńcem jest koleś w czapce z krowiej skóry - bezczelnie skopiowałem go z ilustracji w Osprey'u. Siadam teraz do prac nad pierwszym elementem lekkiej konnicy.

Second element of thracian psiloi is ready. This time miniatures are armed with bow - in DBA it doesn't have any effect of course but it's nice for variety. As with previous unit miniatures are superbly casted, with very fine faces. Colors somewhat muted - this unit represents poorest Thracians again. My favourite is guy with a hat made from cowhide - I stolen this idea from Osprey's artwork. Light horse element will  be next.






niedziela, 6 czerwca 2010

Tracja rusza na wojnę | Thracia goes to war

Pierwsza jednostka armii I/48 gotowa. To oddział 2Ps, jeden z dwóch, jakie będą w armii. Malowanie oparte na zeszycie Man-at-Arms 360 Osprey'a. Malując starałem się nie przesadzić z barwnością figurek - reprezentują one najbiedniejszych Traków, stąd jedynie umiarkowanie wzorzysty płaszcz jednego z oszczepników (zeira). Źródła historyczne wspominają, że Tracy byli najczęściej ogniście rudzi lub jasnowłosi, takie też będą kolory fryzur moich miniaturek. Czytając o Trakach natrafiłem też na kilka interesujących wiadomości, które trudno będzie oddać w malowaniu, niemniej jednak tworzą interesujące tło dla armii. Grecy, oczywiście, uważali mieszkańców Tracji za barbarzyńców, chętnie jednak wykorzystywali ich jako najemników. Trackie oddziały najemne uważane były za bezlitosne, wykorzystywano je podczas egzekucji i masakr, słynne były też z tego, że niespecjalnie przywiązywały się do pracodawców i zdarzało im się zmieniać stronę tuż przed bitwą lub nawet w jej trakcie. Co interesujące, Grecy mieli też specjalną nazwę na pieśni śpiewane przez "barbarzyńców z północy" - określali je jako "titanismos", czyli imitację krzyków Tytanów. Musiało to nieźle brzmieć;)
Figurki Xystona, doskonała, bardzo wyraźna rzeźba, również twarzy. Postać oszczepnika w zeirze to, w ogóle, najlepiej zrobiona widziane dotychczas przeze mnie miniaturka w tej skali. Świetnie oddane drobne fałdki ubrania, bardzo wyraźne rysy twarzy, dobrze zrobione ręce i stopy. Myślę, że broniłaby się też w skali 28 mm. Twarze i ręce pozostałych figurek trackich, które przejrzałem, są zrobione równie dobrze. Robiąc ten oddział wykorzystałem jako oszczepy rozciągnięte nad ogniem plastikowe fragmenty rurek wlewowych z jakiegoś modelu. Ani szpilki, ani igły lekarskie nie tworzyły jednak zadowalającego mnie efektu, dodatkowo podczas montażu "broni" w wywierconych otworach w dłoniach trudno było wsunąć je nie uszkadzając dłoni lub farby. W przypadku plastikowych oszczepów wszystko przebiegało bez żadnych problemów. Oczywiście, mogłem wykorzystać gotowe, ucięte piki Northstara, z jakich korzystałem przy armii macedońskiej, trochę było mi ich jednak szkoda.

First unit of new I/48 army is ready. This is 2Ps element, one of two compulsory for I/48. Painting is based on Man-at-Arms issue 360 by Osprey. I tried to not overdone colors as this unit represents most poor Thracians so cloak visible here (called zeira,  one of the most distinguishing features of Thracians) is not particulary bright or colorful. Historical sources mention that Thracians were mostly red- or light-haired so I'll paint my miniatures accordingly. Gathering intel about Thracians I've read some interesting informations. They won't show in painting units but they surely add much flavour to the army. Greeks regarded Thracians as barbarians,  but they were widely used in greek armies as mercenaries. They were famous for being drunk, brutal, savage and merciless thus they were often used to carry out executions and massacres. There are known stories about Thracians switching sides just before or during the battle and they were widely known for love of plunder. Another characteristic of theirs was loud war songs - called titanismos by Greeks (cry of the Titans). I'm sure it was terrible to hear;).

Miniatures by Xyston, excellent cast, good poses and very nice details. Miniature of cloaked javelinman is, in fact, the best 15 mm I've painted so far. I'm pretty sure it would look nice even in 28 mm. Face, hands and feet were particulary nicely done. I've experimented a little with weapons. Making previous psiloi I've encountered some problems with putting javelins inside drilled holes in hands. It was really hard to avoid scraping paint off and they barely fitted inside. I could use ready made pikes by Northstar (used in macedonian army) but I don't like to cut them. Pins and needles were hard to correctly shape so I stretched a bit of plastic sprue over the flame. It was it!. Easy to shape, easy to glue in, very cheap. 




środa, 28 kwietnia 2010

Najemni peltaści | Mercenary peltasts

Armia macedońska powoli rośnie w siłę. Kolejnym pomalowanym elementem do armii macedońskiej jest oddział najemnych peltastów - w grze to element 4Ax. W rzeczywistości byli uzbrojeni w kilka oszczepów, krótkie włócznie i pelty, w tej skali jednak przedstawienie wiązki oszczepów i jeszcze włóczni trzymanych w jednej łapie mnie przerosło - stąd na figurkach brak włóczni. Malowanie raczej hipotetyczne, choć znalazłem informację w jednym z zeszytów Osprey'a, że greccy najemnicy nosili czerwone tuniki exomis. Mowa, co prawda, o najemnikach będących raczej hoplitami ale... Czerwony ładnie wygląda:) Żołnierze, których odzwierciedlają figurki tego elementu to lekka piechota psiloi - oszczepnicy, czyli akontistai. W porównaniu do poprzednich figurek Xystona te były nieco bardziej pracochłonne - wiercenie dziur w dłoniach do zamontowania oszczepów wykonanych ze szpilek i dorabianie do nich grotów było dość kłopotliwe.

My macedonian army slowly gains strenght. Next painted element is unit of mercenary peltasts - 4Ax in DBA terminology. They were armed in javelins, short spear and pelta shield but it was too hard to give them both javelins and spear in this scale for me. Colors are not entirely true probably but I did found information that greek mercenaried wore red exomis tunics. These sources mention hoplites, not psiloi probably but... Red looks ok:) In reality soldiers from this unit were light infantry (psiloi), javelinmen called akontistai. These Xyston miniatures were a little harder to prepare and paint then previous elements due to neccessity of drilling holes in both hands for javelins.