Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macedonian. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macedonian. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 lipca 2010

Zapomnieni Macedończycy | Forgotten Macedonians

Porządki to podstawa. Jak to mówią Niemcy, ordnung must sein. Bo jak go nie ma, to zdarzają się takie przypadki, jakich właśnie doświadczyłem. Sprzątając swoje biurko warsztatowe, wstawiając zbędne farby do pojemników do przechowywania, wyrzucając sterty śmieci, itd., natrafiłem na zagubiony pośród tych wszystkich szpargałów woreczek z dwoma figurkami Macedończyków. A już się zastanawiałem kiedyś, gdzie podziały się te figurki, widoczne przecież na opakowaniu pudełka. To zapomniany przeze mnie, opcjonalny element 2Ps. Nie było rady, trzeba było biedaków pomalować:)

Clean desk is really important. As Germans say "ordnung must sein". If work desk isn't properly cleaned off on regular basis, suprises will happen. During cleaning my desk where I paint (huge piles of paints necessary for long finished miniatures, old brushes, some trash, etc.) I found forgotten bag with 2 psiloi from macedonian army. This was forgotten by me, optional 2Ps element. I couldn't do anything but paint them as soon as possible:)




piątek, 4 czerwca 2010

Słoń macedoński | Macedonian Elephant


Dzięki dokupieniu jednego elementu opcjonalnego - słonia - armia II/12 zmienia się w armię II/15 czyli Alexandrian Imperial. Prawdę mówiąc, malowanie moich figurek raczej nie jest do końca zgodne z okresem imperialnym, zawsze jednak będzie można dorobić oddział "Srebrnych tarcz", czy inne. A do gry spokojnie wystarczy. Słoń produkcji Xystona, malował się właściwie sam. Jest dość ciężki, mam trochę obaw, czy wytrzyma podstawka... Ze względu na jej nikłą grubość nie mogłem wykorzystać zaczepów z drutów, przymocowałem tak tylko jeźdźców - przy okazji łamiąc gotowe ramię z oszczepem... Wrrr... Odrobina superglue i powinno trzymać, dłoń wygląda jednak bardziej jak szpon...

Malowanie raczej z głowy. Nie zachowały się żadne przedstawienia graficzne słoni Aleksandra, nie mówiąc o opisie barw... Pozwoliłem sobie, wobec tego, zrezygnować z motywów liści i kwiatów, w jakie ponoć malowane były słonie indyjskich przeciwników Macedończyka na rzecz drobnych akcentów czerwieni na skórze słonia. Samo zwierzę zostało pomalowane kolorem Codex Grey, następnie wash złożony z Devlan Mud, Flesh Wash i Armor Wash, po wyschnięciu całość jeszcze przyciemniona w najgłębszym miejscach mocno rozcieńczonym Armor Wash. Potem przetarcie pędzlem Codex Grey i stopniowe rozjaśnianie od Codex Grey poprzez Fortress Grey do bieli... Warstw jest 6-7, są dość delikatne. Po pomalowaniu suchym pędzlem słonia poprawiłem już standardową dla mnie metodą na mokro rozjaśnienia i cienie, zajmując się zwłaszcza tymi pierwszymi. Derka na słoniu i figurki malowane już wyłącznie na mokro. Macedończyk na grzbiecie trafił mi się felerny, miał bardzo mało wyraźne szczegóły dłoni i twarzy - wygląda z bliska dość upiornie, ale na stół będzie w sam raz. Sporo uwagi, ze względu na wielkość figurki, poświęciłem też podstawce. Wykonana jest z płytki plastikowej o grubości milimetra podklejonej folią magnetyczną. Nogi słonia zostały wklejone na niewielkie podwyższenia z tejże płytki, dzięki czemu warstwa wikolu z piaskiem, jaka tworzy "grunt", nie zalewa stóp zwierzęcia. "Ziemia" została pomalowana czarną farbą, potem Bestial Brown i suchy pędzel złożony ze Snakebite Leather a potem Desert Yellow. Po wyschnięciu dokleiłem brązową i zieloną trawę statyczną, dorzuciłem kilka obszarów kamyków i kamieni, wkleiłem też nasiona jakiejś trawy, którą przywiozłem z urlopu. Po przycięciu wygląda jak jakieś zarośla. Efekt nie jest może jeszcze taki, jakiego oczekiwałem ale mam nadzieję, że nauczony doświadczeniem przy następnych podstawkach będzie lepiej. Po wyschnięciu podstawki miejscowo narzuciłem i rozprowadziłem pędzlem pigmenty produkcji MIGa - Dried Mud, Russian Earth i Fading Green. Tymi samymi pigmentami ubrudziłem nogi słonia.
Kolory farb wg. GW.

Thanks to buying one additional element - Elephant - I'm able to morph my II/12 (Alexandrian Macedonian) army to II/15 (Alexandrian Imperial). Colors of my II/12 elements are not really historically accurate for Imperial period but I can always paint some Silver Shields later and during the game most people doesn't care. Elephant by Xyston was real pleasure to paint. It is rather on the heavy side so I'm a little worried if it will stick to the base as I couldn't use pinning due to base thinness. I pinned only riders, breaking arm of the Indian driver in the process (grrr!!!). Some superglue helped but his hand looks more like a claw now...
As we know very little about alexandrian elephants I've painted this figure in a rather "could be" manner. Sources says that elephants of Indian opponents of Alexander were sometimes painted in some leaf and flower patterns but it is too peaceful for my liking. So I've painted red signs on elephant's ears and put some red paint on his head too. Elephant skin was painted with Codex Grey, washed with mix of Devlan Mud, Flesh Wash and Armor Wash. After it dried I washed deepest folds with dilluted Armor Wash again. Then skin was then drybrushed with Codex Grey and highlighted with progressively lighter shades of Codex Grey, Fortress Grey and white. After I was happy with the results I used my standard method of painting - wet blending - to pick more some highlights and shadows. Rest of the miniature and both raiders are painted in my usual manner - by wet blending and highlighting. Macedonian miniature was faulty unfortunately - his hands and face lacked details. It is very visible up close but I don't think it will really matter on the tabletop:). Due to size of this element I spent more time then usual making base for it. Base itself is made from plasticard 1 mm thick with additional magnetic foil underneath. Legs of the elephant are glued on 1 mm thick circles glued to the base - it helps with making "ground" later. To make ground I use mix of fine sand and white glue. After it was dry it was painted black, then Bestial Brown. I drybrushed it with Snakebite Leather and Desert Yellow later. After paint was dry static grass (brown and green) was glued on, some fine pebbles, etc. Last to be added were some grass seeds I brought from my vacation. Last thing to add were pigments from MIG line - Russian Earth, Dried Mud and Fading Green. I've blended them with the ground and added them to the elephant's leg.
All paints by GW.




sobota, 22 maja 2010

Armia DBA II/12 Alexandrian Macedonian I DBA II/12 Alexandrian Macedonian army

Armia Aleksandra Wielkiego do DBA - II/12 wg. podręcznika - gotowa. Wszystkie figurki to firma Xyston, armia została zakupiona w całości jako gotowy zestaw. Zawiera on wszystkie elementy obowiązkowe oraz dwa opcjonalne. Wszystkie figurki malowały się znakomicie, rzeźba jest dokładna i staranna - choć i tutaj widać różnicę. Osłony krocza zwykłych pezetairoi były zrobione znacznie staranniej, niż ten sam element pancerza u oficerów falangi.
W planach, jak wcześniej pisałem, mam dorobienie teraz elementów opcjonalnych i powtórzenie niektórych obowiązkowych używając figurek innych rodzajów wojsk, a docelowo zamierzam rozwinąć tę, w sumie przecież niewielką "armię", na tyle, by móc nią grać w "Field of Glory".

My first DBA army - II/12 Alexandrian Macedonian - is ready. Army was bought as an army deal from Xyston. All miniatures were excellent quality, with good, deep, clean cast and crisp countours. Xyston deal has all compulsory elements and two optional units. I'd like to develop this army with more optional elements now and add some missing historical units. My final goal is to have this army big enough to play "Field of Glory".



piątek, 21 maja 2010

Ostatni element armii II/12 | The last element of II/12 army

Ostatni element podstawowego składu armii macedońskiej II/12 do DBA gotowy. Jest nim podstawka z oficerami falangi macedońskiej, powiedzmy lochagosami (dowódcami kolumn). Oczywiście, armia będzie jeszcze uzupełniana, docelowo mam zamiar doprowadzić ją do stanu zgodnego i z podręcznikiem (czyli pomalować wszystkie elementy opcjonalne), jak i ze stanem historycznym (czyli dodać brakujące mi podstawki jednostek historycznych, jak choćby oddział oszczepników Agrianów. W planach dalekich - rozwinięcie tej armii do armii umożliwiającej grę w Fields of Glory.

The last compulsory element of macedonian II/12 DBA army is ready. This is unit of macedonian phalang officers, let's say lochagos (captains - leaders of lochos - columns). I will develop this army of course, adding both historical units (like Agrianian Javelinmen) and units from manual (all optional elements).  I would like to build this small army to be able to play Fields of Glory.


wtorek, 18 maja 2010

Wzmocnienie pieszych towarzyszy | Reinforcements for Foot Companions

Przedostatni element pieszych towarzyszy Aleksandra gotowy. Pancerze, nagolenniki, sarissy - jest wszystko co trzeba. Do dokończenia został jeszcze jeden element 4Pk, złożony z samych oficerów. Mam nadzieję, że uda mi się go skończyć do czwartku. Niestety, figurki maluję bardzo powoli...

Just one more 4Pk element to paint and DBA II/12 army will be ready (well, no camp yet). These foot companions are armored, legs are protected by greaves, sarissas in hands - sight to inspire fear into the hearts of enemies:). Last element will be 4Pk too (only officers miniatures this time). I hope to finish it by Thursday. Unfortunately I'm really slow painter... 




poniedziałek, 17 maja 2010

Piesi towarzysze | Foot companions

Prace nad moją armią macedońską II/12 do DBA powoli dobiegają końca. Do pomalowania został mi jeszcze tylko jeden element 4Pk, który będzie składał się z samych oficerów falangi. A tymczasem zakończyłem malowanie oddziału o tym samym charakterze, różniącego się jednak wizualnie. Podobnie jak wcześniejsi pezhetairoi dziś pokazywany element to 4Pk, figurki są jednak inne. Piesi towarzysze macedońscy, tym razem jednak w pancerzach. Malowanie zgodne z wcześniej wykonanymi oficerami. Tym razem jednak osłony bioder i krocza pomalowałem wcześniej kolorem kommando khaki z palety Games Workshop, nie jasnoszarym. Efekt końcowy jest chyba nieco bardziej naturalny. Ostatni element zwykłych żołnierzy falangi, który mam nadzieję będzie gotowy do pokazania jutro, będzie różnił się jednym elementem - żołnierze będą mieć także nagolenniki. Docelowo figurki elementów 4Pk, których armia II/12 DBA posiada aż sześć, będą początkiem grup bojowych armii macedońskiej do gry Fields of Glory - w kategoriach systemu będą identyczne, na stole będą się różnić wyglądem.

I'm slowly finishing my DBA macedonian II/12 army. I still have to paint one element of 4Pk (officers only) but I managed to paint one element of the same type lately and almost finish another one. As with earlier pezhetairoi today's unit is 4Pk but miniatures are different - still macedonian foot companions but in armor this time. I've painted them as earlier phalang officers but with different base colour of pteruges - kommando khaki from GW instead of light grey. I think final effect is more natural. Last unit of ordinary soldiers of pezhetairoi will be ready tomorrow. They are little different too having metal greaves. I think I will use all these Pikes elements as a start for battle groups for Fields of Glory. They will be identical according to the rules but different visually on the table - some in armor, some in plain tunics. 

sobota, 8 maja 2010

Podstawka Pezhetairoi | Element of Pezhetairoi

Miniony tydzień miałem dość mocno wypełniony sprawami zawodowymi, niewiele czasu zostało na hobby. Udało mi się pomalować w całość jedną podstawkę pezhetairoi - pieszych Towarzyszy Aleksandra, czyli żołnierzy służących w falandze. Prawie gotowy jest także drugi taki element, podstawki doczekali się także oficerowie tej jednostki. Ogółem armia będzie liczyć sześć takich elementów. W zestawie Xystona mniej więcej połowa figurek nosi pancerze, pozostali są w tunikach. Jest to z grubsza zgodne z faktami historycznymi, część przekazów pozwala nam sądzić, że tylne szeregi falangi walczyły bez pancerzy. Z pewnością też  na początku panowania Aleksandra i podczas panowania jego ojca, Filipa, spora część żołnierzy nie miała pancerzy z przyczyn ekonomicznych.
Malując figurki zdecydowałem się na zastosowanie dwóch kolorów tunik (naturalny kolor płótna i brudnoczerwony) - hełmy i tarcze brąz, emblematy macedońskie malowane ręcznie.

I was rather busy last week, there wasn't much time left for hobby. I did manage to paint one element of foot companions - pezhetairoi - and second element of this type is almost finished. Old officers are properly based now too. Finished DBA army will have six elements of this type - 4Pk. Xyston's army deal has both armored and unarmored pezhetairoi - it is more or less correct as various sources mention that soldiers from rear ranks of macedonian phalanx fought unarmored. 
I dediced to paint my unarmored 4Pk units in simple two color scheme: dark red and linen for tunics, bronze for helmets and shields. Macedonian emblems are hand painted.



poniedziałek, 3 maja 2010

Hypaspiści | Hypaspists

Hypaspiści byli - a właściwie są - dość tajemniczym rodzajem wojsk Aleksandra. Do dziś nie jesteśmy pewni, jak wyglądali. Istnieją obecnie dwie teorie, obie mające pewne podstawy źródłowe. Pierwsza z nich mówi, że był to oddział żołnierzy opancerzonych tak jak hoplici, a uzbrojonych we włócznie długości ok. 3 metrów, druga zaś przyjmuje, że byli to lekkozbrojni żołnierze, pozbawieni uzbrojenia ochronnego, uzbrojeni we włócznie o długości ok. 3,5 metra. Figurki Xystona przedstawiają hypaspistów zgodnie z tą pierwszą teorią, aczkolwiek ja sam jestem raczej zwolennikiem tej drugiej. Hypaspiści, czyli dosłownie "niosący tarcze" wywodzili się, prawdopodobnie, z giermków królewskich, za czasów Aleksandra i jego ojca był to już jednak oddział elitarnej piechoty, w walce będącej łącznikiem pomiędzy kawalerią Towarzyszy i pieszymi oddziałami tychże. Właśnie z tego powodu przypuszczam, że uzbrojenie ochronne hypaspistów było znikome - musieli być zdolni do szybkich, gwałtownych manewrów na polu bitwy, podążając za kawalerią. Malowanie opierałem częściowo na ilustracji barwnej z zeszytu Osprey'a Warrior 103 - Macedonian Warrior: Alexander's Elite Infantryman. Tarcze ponownie malowane ręcznie - ćwiczenie freehandu;) W DBA ten element to obowiązkowy 1x4Ax.

Hypaspists are a little mysterious unit of Alexander The Great army. We don't really know how they looked like. There are two theories, both based on ancient sources. First - they were armed and armoured like hoplites, main weapon was spear about 3 m long. Second theory says that they were unarmoured and armed with longer, 3,5 m spear. Xyston's miniatures are based on first theory but in my personal opinion second is more likely correct. Main function of hypaspists on the battlefield was acting as a link between Cavalry and Foot Companions - thus I think they should be able to run and manoeuvre rapidly and it wasn't possible for prolonged time in heavy armor. Painting of miniatures is partly based on color plate from Osprey's Warrior 103 - Macedonian Warrior: Alexander's Elite Infantry. Shields are hand painted - as a freehand practice. In DBA hypaspists are compulsory 1x4Ax element.


sobota, 1 maja 2010

Najemni hoplici | Mercenary hoplites

Następny element do armii mecodońskiej do DBA to oddział najemnych hoplitów. W przeciwieństwie do macedońskich żołnierzy walczących w falandze sarissami, ci mieli uzbrojenie nieco starszego typu. Tarcze były tradycyjne, czyli większe od macedońskich, ich głównym uzbrojeniem były włocznie - może nieco dłuższe od przeciętnych, niemniej jednak zdecydowanie krótsze od sariss. Jeśli chodzi o figurki, nie są one chyba do końca właściwe. W okresie, który reprezentuje tworzona przeze mnie armia macedońska, hoplici z oddziałów najemnych towarzyszących Aleksandrowi nosili pancerze naśladujące muskulaturę ciała lub nie nosili pancerzy w ogóle - przynajmniej tak wskazują zachowane źródła archeologiczne w postaci mozaik i waz. Niemniej jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że w armii macedońskiej tego okresu znajdowali się hoplici w stylu spartańskim - z pancerzami (na figurkach część to nawet pancerze łączone z utwardzonego płótna i łusek metalowych) i hełmami starego typu (jedna z figurek ma już hełm frygijski, będący wówczas swego rodzaju standardem). Tarcze są ręcznie malowane - niestety, jest to mocno widoczne. Freehand zdecydowanie nie jest mocną stroną mojego malowania, postanowiłem jednak poćwiczyć rękę. Mam nadzieję, że z czasem symbole na tarczach będą coraz lepsze. Na warsztat trafili teraz hypaspiści - oddział elitarnej piechoty. Kiedy ich skończę, do zrobienia zostanie tylko pięć podstawek zwykłych falangistów uzbrojonych w sarissy:)

Next element for DBA macedonian army is unit of mercenary hoplites. Unlike macedonian phalangists fightning with long sarissa, these soldiers were armoured and armed differently. Shields were more traditional, larger then macedonian ones, main weapon was spear - maybe a little longer then average spear but much shorter then sarissa. Miniatures from Xyston - they are not 100% historically accurate I think. Mercenary hoplites from this period wore "muscle" cuirasses or simple cloth tunics - according to surviving archeological sources like vases and mosaics - but I think we can safely assume that some mercenaries wore old spartan style armor (they are visible on miniatures as cloth and bronze scales cuirasses) and old style helmets (one of the miniatures has helmet of new, phrygian design). Shields are hand painted - and it shows unfortunately. I really suck at freehand painting but I'd like to improve thus I need to practice. Next in line are hypaspists - elite infantry of Alexander's army.   


środa, 28 kwietnia 2010

Najemni peltaści | Mercenary peltasts

Armia macedońska powoli rośnie w siłę. Kolejnym pomalowanym elementem do armii macedońskiej jest oddział najemnych peltastów - w grze to element 4Ax. W rzeczywistości byli uzbrojeni w kilka oszczepów, krótkie włócznie i pelty, w tej skali jednak przedstawienie wiązki oszczepów i jeszcze włóczni trzymanych w jednej łapie mnie przerosło - stąd na figurkach brak włóczni. Malowanie raczej hipotetyczne, choć znalazłem informację w jednym z zeszytów Osprey'a, że greccy najemnicy nosili czerwone tuniki exomis. Mowa, co prawda, o najemnikach będących raczej hoplitami ale... Czerwony ładnie wygląda:) Żołnierze, których odzwierciedlają figurki tego elementu to lekka piechota psiloi - oszczepnicy, czyli akontistai. W porównaniu do poprzednich figurek Xystona te były nieco bardziej pracochłonne - wiercenie dziur w dłoniach do zamontowania oszczepów wykonanych ze szpilek i dorabianie do nich grotów było dość kłopotliwe.

My macedonian army slowly gains strenght. Next painted element is unit of mercenary peltasts - 4Ax in DBA terminology. They were armed in javelins, short spear and pelta shield but it was too hard to give them both javelins and spear in this scale for me. Colors are not entirely true probably but I did found information that greek mercenaried wore red exomis tunics. These sources mention hoplites, not psiloi probably but... Red looks ok:) In reality soldiers from this unit were light infantry (psiloi), javelinmen called akontistai. These Xyston miniatures were a little harder to prepare and paint then previous elements due to neccessity of drilling holes in both hands for javelins. 


czwartek, 22 kwietnia 2010

Prodromoi do armii II/12. | Prodromoi for II/12. army

Następny element do armii Aleksandra - tym razem lekka konnica Prodromoi. Figurki Xystona, malowanie na podstawie planszy kolorowej z nieocenionego "Men at Arms" 148 "The Army of Alexander The Great" Osprey'a. Komentarz do planszy twierdzi, że wygląd tego jeźdźca odpowiada końcowi panowania Filipa II, i że jego następca prawdopodobnie wyposażył tych jeźdźców w hełmy typy beockiego. Ja postanowiłem nie robić konwersji, zresztą "oczyma duszy mojej" swoją armię macedońską widzę i tak jako pochodzącą z samego początku panowania Aleksandra, jeszcze walczącego w Grecji - być może wtedy prodromoi mieli jeszcze hełmy frygijskie. Samo malowanie w zeszycie Osprey'a jest wzorowane na starożytnej mozaice - łącznie z kolorami. Osobiście sądzę, że idąc do walki jeźdźcy ci wyglądali mniej kolorowo ale kto ich tam w końcu wie. Tak czy siak - tutaj pomalowani są w ładne róże i żółcie z akcentami niebieskimi. Kolorowo... jak diabli:)

Another element for my DBA Macedonian army - this time Light Horse Prodromoi. Miniatures by Xyston, painted accordingly with color plate from "Men at Arms" 148 "The Army of Alexander The Great" by Osprey. Commentary says that this rider looked like that in the final years of reign of Philip II and that Alexander changed theirs phrygian helmets to beotian ones most likely... But... my army, "in my mind's eye" is from the very beginning of rule of young Alexander, still fightning in mainland Greece. Osprey's color plate is based on ancient mosaic but personally I think riding into the battle these riders looked lot less colorfull... Anyway, here they are, in rose, light yellow and blues. Painfull to look at;)


wtorek, 13 kwietnia 2010

Katapulta do armii Aleksandra | Macedonian army catapult

Również i ten element armii macedońskiej malował się łatwo i przyjemnie. Katapulta, jaka mogła znajdować się zarówno w armii Filipa II, jak i samego Aleksandra. Część historyków łączy gwałtowny rozwój sztuki budowy maszyn oblężniczych i artylerii mechanicznej właśnie z osobą ojca Aleksandra, faktem jest że źródła wspominają, że wielokrotnie wykorzystywał w swoich bataliach rozmaite maszyny i  był entuzjastą wszelkich podobnych nowinek technicznych. Faktem jest także szerokie wykorzystanie rozmaitych urządzeń tego rodzaju przez samego Big Ala.  Sama figurka przedstawia maszynę miotającą olbrzymie bełty, zwaną przez starożytnych Greków katapaltai. Pomalowałem ją na kolor ciemnobrązowy (Schorched Brown Games Workshop), rozjaśniany potem dwoma odcieniami jaśniejszych brązów (Bestial Brown i Vermin Brown). Cała sztuczka polega na użyciu kilku niemal przezroczystych warstw coraz jaśniejszych kolorów. Obsługa pomalowana w podobny sposób, przy użyciu kolorów podstawowych, washów, a następnie stopniowego rozjaśniania mokrym pędzlem.

Next element for my macedonian army, artillery. This is greek arrow-firing catapult, called katapaltai by ancient Greeks. Some historians think that Alexander's father, Philip II, was responsible for  rapid development of ancient siege machines and torsion artillery. There are sources indicating that he was actively using some siege machines and many arrow-firing machines on at least one occassion and we know for sure that his son was using them many times. I used Games Workshop paints for painting catapult itself - Scorched Brown first and then progressively lighter semi-transparent layers of Bestial Brown and Vermin Brown. Crew is painted in base colors, washed and then progressively  highlighted too.  


niedziela, 11 kwietnia 2010

Kawaleria tesalska | Thessalian cavalry

Kolejny element do mojej rosnącej powoli armii macedońskiej do DBA. Tym razem jest to kawaleria tesalska, składająca się  - według źródeł z epoki - z najlepszych jeźdźców w całej antycznej Grecji. Służyli w niej głównie ludzie majętni, których stać było na wierzchowce i ekwipunek, nie mający sobie równych w sztuce jeździeckiej. Według opisów źródłowych była to jednostka lepsza od Towarzyszy Aleksandra, lecz z powodów prestiżowych i politycznych ustępująca im pierwszeństwa na polu bitwy i pod względem zaszczytów - Towarzyszami dowodził, oczywiście, sam Aleksander. Kawaleria tesalska walczyła zazwyczaj na lewym, mniej zaszczytnym skrzydle armii. O ile co do wyglądu jeźdźców zachowane są dość dokładne informacje, to kolorystyka ich pancerzy, płaszczy i hełmów jest raczej próbą interpretacji materiałów źródłowych, niż odzwierciedleniem ich rzeczywistego wyglądu - tu - po prostu - pewności mieć nie będziemy nigdy. Malując figurki opierałem się na tablicy barwnej ze 148 numeru serii Men at Arms Osprey'a, zatytułowanego "The Army of Alexander the Great", autor tamtych ilustracji opierał się zaś na rekonstrukcjach archeologicznych. Same figurki, jak to zazwyczaj u Xystona, doskonałe. Pełne szczegółów, wyraziste, z fajnymi pozami. Malowały się praktycznie same.

Another element for my growing DBA Alexandrian army. Thessalian cavalry this time, unit made from finest horsemen in whole ancient Greece. They were better then Alexander's Companions according to sources but due to social and political reasons Companions were senior unit, commanded personally by Alexander himself. Thessalian cavalry fought on the left wing of the deployed army, less prestigous in ancient world then right wing where Companions fought. Thessalian cavalry general look is known to us in details but we are not sure of exact colors of armors, weapons and cloaks. I tried to paint this element as shown in 148 issue of Men at Arms series by Osprey "The Army of Alexander the Great". Figures by Xyston, excellent, very clean and full of details.