Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3Ax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3Ax. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 kwietnia 2013

Perscy takabara | Persian takabara

Ostatni element 3Ax armii Późnych Achemenidów. Sądziłem nawet, że ostatni element pieszy - ale znalazłem niepomalowane jeszcze figurki tworzące drugi oddział kardaka. W każdym razie o jedną jednostkę bliżej końca. Zamierzam w tym miesiącu dokończyć Persów - maluję ich już chyba ponad dwa lata, co zakrawa na smutny żart... W malowaniu są teraz dwa oddziały lekkiej konnicy, potem wspomniana piechota, kawaleria, generał i dwa rydwany. Nie za dużo.
Figurki malowane - jak poprzedni element tego rodzaju - raczej bez specjalnego oglądania się na źródła, wykorzystałem jedynie kolory, pewne wzory, itp. Chciałem tylko, by w miarę pasowali do pozostałych jednostek tego oddziału w armii - dwóch podstawek nieśmiertelnych i kolejnej takabara. Wzory na tarczach to kalkomanie Little Big Men Studios - troszkę podkoloryzowane miejscami przeze mnie.
Zdjęcie na końcu pokazuje wszystkie cztery elementy 3Ax tej armii zgrupowane w jednym miejscu.

Last 3Ax element for Later Achaemenid Persian DBA army. I thought that this is even last foot element - alas not, I found miniatures for second kardaka unit. Anyway, one unit closer to the finish. It is really sad that this bright, colourfull and nice looking army takes me so long to paint - I think it is more then two years now. So I decided to paint rest of this army this month - two light horsemen elements, infantry mentioned above, some cavalry and general elements and two chariots. Not too much.
Miniatures were painted - as the previously shown 3Ax element - without looking into any historical sources to be honest. I just tried to paint scaled down version of some ornaments on robes, details, etc. and I tried to achieve coherent look with previously painted two elements of immortals and one element of takabara.
Shields designs are decals from Little Big Men Studios - made a little brighter here and there by myself with paints.
Photo visible on the very end of this note shows all four 3Ax elements of this army grouped together.



czwartek, 24 stycznia 2013

Nieśmiertelni Persowie | Immortal Persians

Moja rekordowa, pod względem czasu malowania, armia do DBA - Późni Achemenidzi - doczekała się lekkiego wsparcia, w postaci drugiej podstawki Nieśmiertelnych (3Ax). Pomalowałem ich z duża przyjemnością - jasne, nasycone kolory i wygodne w malowaniu figurki Xystona dają sporo satysfakcji. Samo malowanie, podobnie jak w przypadku pierwszego oddziału tego rodzaju, to raczej luźna impresja na temat wyglądu nieśmiertelnych, nie przedstawia ono żadnego konkretnego oddziału, pokazuje za to bogactwo ubioru, prawdziwie wschodni przepych, z jaką ubierano członków tego elitarnego oddziału. Wzory na tarczach to kalkomanie Little Big Men Studios, świetne w jakości, choć nieco niedopasowane do kształtu tarcz.


Single base for my longest "in painting" DBA army - Later Achaemenid Persians. This is second unit of Immortals (3Ax), Persian elite troops. Painting them was really cool, as I like bright, vivid colors. Add to this very nice Xyston sculpts and it was a real pleasure. As with first painted base of these soldiers, colors are not meant to depict any particular unit, this is rather a kind of impression, showing truly eastern richness of clothes and colors of these elite guardsmen. Shields were made with Little Big Men Studios decals, of very high quality, but unfortunately somewhat different in shape and size to the shields.



środa, 6 czerwca 2012

Nieśmiertelni

Dzisiejsza podstawka figurek przedstawia perskich nieśmiertelnych, oddział elitarnych wojowników, będących gwardią królewską. Tak naprawdę, jak to często bywa w przypadku starożytnych oddziałów i wojowników, niewiele wiadomo pewnego na temat tych żołnierzy. Najwięcej szczegółów przekazał na ich temat bodajże Herodot, ale jeśli mnie pamięć nie myli, naukowcy obecnie kwestionują sporą część jego zapisków na ten temat, łącznie nawet z nazwą. Część historyków starożytności uważa, że Grek błędnie zapisał właściwą nazwę tych żołnierzy, którą można przetłumaczyć na "towarzyszy", robiąc z nich zbliżonych w zapisie "nieśmiertelnych" i dorabiając do tego legendę o utrzymywaniu stałej liczby 10 000 żołnierzy. Jak to było, pewnie się nie dowiemy. W każdym razie malując tę podstawkę początkowo zamierzałem zrobić z nich takabara - żołnierzy pośledniejszego rodzaju, najprawdopodobniej członków miejscowych garnizonów, nie mogących stawić czoła Grekom ani Macedończykom w bezpośrednim starciu. Ponieważ jednak początkowo oddział ten miał być zgłoszony do konkursu malarskiego, zdecydowałem się na ciut bardziej efektowne malowanie. I tak padło na nieśmiertelnych. Malowanie wzorowane jest na planszach z zeszytu Elite wydawnictwa Osprey poświęconego armii perskiej, nie jest jednak wiernym odtworzeniem któregokolwiek z tam pokazanych oddziałów nieśmiertelnych. To raczej wariacja na temat, pokazująca bogactwo szat i jaskrawość kolorów tych oddziałów,  odzianych w ubrania farbowane dwoma najbardziej kosztownymi barwnikami starożytności - morską purpurą i szafranem. Wzory na tarczach to kalkomanie Little Big Men Studios - nieocenione, jeśli chodzi o odwzorowanie skomplikowanych wzorów. Ogólnie muszę nieskromnie powiedzieć, że jestem zadowolony z finalnego wyglądu tych trzech wojowników. Świetnie prezentują się obok pozostałych, gotowych podstawek tej kolorowej armii.


czwartek, 26 maja 2011

Perski element 3Ax | Persian 3Ax element

Wspomniany już wcześniej element 3Ax Persów, którym - dzięki uprzejmości Yoriego - mogłem w końcu zrobić tarcze. Wykorzystałem do tego kalkomanie Little Big Men Studios. Kleją się idealnie, nie wymagają zbyt wiele pracy - trzeba je tylko delikatnie dopasować do kształtu konkretnej tarczy, nie jest to jednak zbyt trudne. Efekt, moim zdaniem, więcej niż zadowalający. Malując same figurki miałem przed oczami tablice barwne z książki Heada i jeden z zeszytów Men-at-arms poświęcony Persom. Nie starałem się skopiować żywcem konkretnych postaci, lecz raczej ogólny wygląd i kolory. Udało mi się to chyba najbardziej w przypadku środkowej figurki, mającej w moim zamyśle odzwierciedlać jednego z Nieśmiertelnych. Miniaturki Xystona, jak zwykle, doskonałe.

3Ax Persian element mentioned already a week ago. I was able to finish it thanks to Yori, who kindly gave me few decals for pelta shields. Product of Little Big Men Studios, they are simply excellent. Easy to glue on, relatively easy to work with, one just have to carefully fit them to the shape of the shield. They look, in my opinion, great. I used Head's book and one of the Men-at-Arms books as a reference while painting but I didn't try to copy any of the figures from the color plates, I aimed for overall feel and colors. The middle miniature turned out the best I think, it represents one of the Immortals. Xyston miniatures, as usual, are simply superb.


poniedziałek, 16 maja 2011

Prace w toku | Work in progress


Większość ostatnich notek poświęcona była tematyce raczej luźno związanej z historią, więc żeby pokazać, że na tym froncie też coś się dzieje, dwa zdjęcia figurek, nad którymi kończę właśnie prace. Obie jednostki będą wchodzić w skład armii Later Achaemenid Persian do DBA (II/7). Pierwszy element 3Ax czeka na tarcze i poczeka jeszcze tydzień. Zamawiając kalkomanie z Little Big Men Studios zapomniałem, że na dwóch elementach tarcze nie są okrągłe, lecz typu pelta. Mam nadzieję, że odpowiednie naklejki otrzymam od Yoriego na Grenadierze. Poza tarczami i podstawką element jest w zasadzie gotowy. Drugi element przedstawia egipskich najemników służących w armii perskiej. W ich przypadku obędzie się bez kalkomanii, do zrobienia zostały tylko tarcze. Mam nadzieję, że będą gotowi w środę.

Most of my last notes were about fantasy and science-fiction stuff. Well, two pictures of 15 mm miniatures I'm currently working on, to show that I still paint historic stuff as well;). Both photos show miniatures from Xyston, for my Later Achaemenid Persian army for DBA (II/7). First element - 3Ax - is waiting for shield decals. I forgot to order pelta specific decals from Little Big Men Studios and I hope Yori will help me with some of his next Saturday or Sunday. This element is ready - shields, base and they are ready to go. Second element shows egyptian mercenaries in Persian service. They don't require decals on the shield so basically I will finish shields, base them and they should be ready on Wednesday.

niedziela, 1 sierpnia 2010

Ostatni element tracki | The last Thracian element

Skończyłem. Armia tracka jest gotowa. Zmęczyła mnie nieco monotonnością jednostek i narzuconym samemu sobie schematem kolorystycznym, opierającym się na stonowanych, naturalnych kolorach. Poszaleję trochę przy Galach, tam można będzie poużywać jaskrawych barw. Robiąc zdjęcia do wpisu pokazującego całość Traków (opublikuję go jutro), zauważyłem, niestety, że ponowne robienie podstawek będzie konieczne. Spora część oddziałów stoi na podstawkach wygiętych w łuk. A zamówione podstawki nie dochodzą już trzeci tydzień...

It's finished. Thracian army is ready. I'm tired a little by almost exactly the same units and color palette chosen by myself, based on toned down, realistic, natural colors. I will go a little on the wild side with Gauls, will use much more bright colors . Making photographs for an entry for Thracian army (will be published tomorrow) I noticed, unfortunately, that I will have to make another bases for them. A lot of elements' bases are warped. Ordered ready made bases are still missing. It is third week already and I'm getting a little upset because of that.





W ramach odpoczynku od malowania starożytnych wojowników, maluję w tej chwili takie maleństwo. I muszę powiedzieć, że bardzo podobają mi się modele w tej skali. Na zdjęciu "produkcyjnym" T64B produkcji GHQ w skali 1:285 (6mm).
Resting a little bit from painting of ancient warriors, I'm painting this little beauty. I have to say that I like these models a lot. Here it is, on "in work" photo, T-64B of GHQ in 1:285 (6mm) scale).



piątek, 30 lipca 2010

Światełko w tunelu | Light at the end of the tunnel


Przedostatni element armii trackiej - jak większość oddziałów Traków - 3Ax. Prawdę powiedziawszy, jestem nieco zmęczony malowaniem tych elementów. Większość oddziałów jest do siebie bardzo podobna, wzorów postaci jest zaledwie kilka, dodatkowo jeden z nich w większości przypadków miał silnie zniekształconą twarz. Na szczęście  armia tracka jest już niemal gotowa, kończę właśnie malować jej ostatni oddział (3Ax, a jakże). Potem Galowie, a w przerwach coś innego.


Second to last element of Thracian army - 3Ax like most units of I/48. I'm a little tired of painting Thracians to be honest. Most of elements is very similar, there are only few variants of miniatures and one of the designs in my box has strongly disfigured face. Well, Thracian army is almost finished fortunately, last element is being painted right now (3Ax of course;)). Gauls next, with some "other projects" sometimes.



środa, 14 lipca 2010

Tracy z dawna wyczekiwani | Thracians long awaited

... z dawna wyczekiwani przeze mnie - nie mogłem się jakoś zmobilizować do ich pomalowania podczas jednego posiedzenia. Ich wygląd to efekt kilku krótkich spotkań z pędzlem. Upał, praca i inne zajęcia nie pozostawiły za dużo czasu ani ochoty na malowanie. Mam tylko nadzieję, że efekt końcowy nie jest jakoś dramatycznie odmienny od pozostałych oddziałów armii. Po pomalowaniu tego elementu 3Ax zostały jeszcze dwa takie i podstawka generała, którą zajmę się już dziś.

...long awaited by me - I couldn't bring myself to paint them during one session. Look of theirs is a result of few shorter "meetings with brushes". Heat, work and some other activities didn't left much time for painting. I just only hope that final look of this element is not very different from other units in my Thracian army. Still waiting to be painted are two last 3Ax elements and 3Cav(Gen), which will be started later today.





środa, 7 lipca 2010

Tracy z ostrymi zabawkami | Thracians with sharp toys

Coraz większy mam problem z wymyśleniem jakichś tytułów notek, cały czas Tracja, Tracja i jeszcze raz Tracja. Cóż, wkrótce problem sam się rozwiąże, przynajmniej na jakiś czas. Szósty element 3Ax gotowy, tym razem uzbrojony w śmiertelnie groźne rhompai. Ponownie uznałem, że panowie ci przedstawiają biedniejsze warstwy społeczeństwa, więc ich tuniki pozbawione są specjalnych ozdób, a płaszcze i tarcze mają je dość ograniczone. Podstawka prawdopodobnie tymczasowa - przedwczoraj zauważyłem, że znaczna część elementów mojej armii macedońskiej i kilka z trackiej ma wygięte podstawki. Wypaczyły się prawdopodobnie z powodu silnie naprężąjącego działania wikolu i zbyt cienkiej użytej płytki plastikowej. Zachęcony radami kolegów z forum "Strategie" przymierzam się do zakupu maszynowo przyciętych podstawek z mdfu, które się nie wypaczają. Całkiem więc prawdopodobne, że i Macedończyków, i Traków, czeka przymusowa migracja na nowe podstawki.

I have growing problem with titles of blognotes, Thracia, Thracia, Thracia all over. Well, this problem will solve itself soon, for a time being at least. Sixth element of Thracian 3Ax is ready, deadly rhompai-users this time. And again I assumed that element compromises of poor Thracians, so tunics are plain and ornamentations on cloak and shields minimal. Base is temporary probably. I noticed day before yesterday that bases of many elements of my macedonian army and some of thracian have warped. It seems dried PVA glue and thin plasticard don't go so well together. Thanks to advises of "Strategie" forum users I will buy machine cut mdf bases, they don't warp presumably. So it is quite probable I will have to base Macedonians and Thracians again. 





niedziela, 4 lipca 2010

Oszczepnicy traccy | Thracian javelinmen

Prace nad armią tracką powolutku wkraczają w etap, gdzie widać już koniec. Do zrobienia zostały jeszcze trzy podstawki 3Ax i jedna 3Cav(Gen). Jeśli nie zajdzie coś nieprzewidywalnego, koniec prac będzie miał miejsce w połowie przyszłego tygodnia. Rozmawiałem wczoraj ze znajomym, zapytał mnie dlaczego stosuję takie stonowane kolory. Odpowiedź jest prosta - podobają mi się naturalne, realistyczne, nieco stonowane barwy, takie jakie mogły wówczas występować. Dlatego nie przesadzam z ostrymi czerwieniami, żołciami, itp. Oczywiście, kolory i odpowiednie barwniki występowały i wówczas - sęk w tym, że były raczej drogie i niewiele osób mogło sobie na nie pozwolić - zwłaszcza na takich krańcach cywilizacji, jak starożytna Tracja. Oddział poniżej pomalowany jest właśnie w taki sposób - naturalne skóry, z rzadka jakiś kolorowy element. Ornamenty na płaszczach i tarczach historyczne, choć minimalnie uproszczone. Mały detal na tarczy środkowego oszczepnika wskazuje, że on i jego koledzy wzięli już udział w boju...

Thracian army is slowly approaching the final stage of painting. I have to paint just 3 more elements of 3Ax and one command element of 3Cav. If anything unpredictable won't happen I should finish this army in the middle of the next week. I spoke yesterday with a friend of mine, he asked me why I use such toned down colors. Answer is simple - I like natural, realistic, "washed down" colors, as they could be millenia ago. That's why I try to not overuse rich reds, yellows, etc. Such colors and pigments were known then of course - but they were rather expensive, especially in such backward places like ancient Thracia. Unit above is painted accordingly - natural leathers, some rare more vivid parts. Designs on shields and cloak are historical albeit a little simplified. Small detail on the shield of the middle javelinman shows that he and his companions were already in battle...





niedziela, 27 czerwca 2010

Oszczepnicy traccy | Thracian javelinmen





Prawie połowa oddziałów 3Ax do Traków za mną. Ten element to znowu przedstawiciele biedniejszych warstw społeczeństwa, stąd brak płaszczy, gołe torsy lub proste tuniki i krowie skóry. Pomalowałem ich wyjątkowo szybko jak na mnie, zabrało mi to łącznie ze 3 godziny, w tym wykonanie podstawki. Kolejnym elementem do Traków, jaki trafi pod pędzel, będzie ostatni oddział lekkiej konnicy.

Almost half of 3Ax elements for my Thracian army is ready. This unit represents poor Thracians again - no cloaks, bare chests or simple tunics, cow hides. I painted this element very quickly, for my standards at least - it took me about 3 hours, base included. Next Thracian unit will be last 2LH.





sobota, 26 czerwca 2010

Nowy element tracki | New Thracian element

Następny element 3Ax do armii trackiej I/48 gotowy. Jak zazwyczaj, inspirację dotyczącą większości wzorów czerpałem z Osprey'a poświęconego Trakom, tym razem jednak potraktowałem wzory dość wybiórczo. Zarówno elementy na płaszczach, jak i na tarczach, to raczej przetworzenia wzorów historycznych, niż wierne (jak na tę skalę) odtworzenia. Rzeźba jak wcześniej, bardzo ładna, bez większych nadlewów i linii podziału formy, szkoda tylko, że w zasadzie wszystkie pozycje to jedynie warianty tej samej. Także liczba wariantów głów nie zachwyca - jest ich chyba tylko cztery. Mimo wszystko, całość przedstawia się na stole bardzo fajnie, tam te szczegóły nie rzucają się w oczy:) Kiedy spojrzałem na gotowe elementy tej armii, zwróciłem uwagę, że wbrew początkowym zamiarom najbardziej widoczny jest w nich kolor niebieski - a chciałem utrzymać oddziały Ax i Ps w raczej barwach ziemi, przygaszonych. Nie wygląda to jednak jakoś nadzwyczaj pstrokato.

Next 3Ax element for Thracian I/48 army is ready. Inspiration for painting came, as usual, from Thracian book by Osprey. This time most patterns on cloaks and shields are rather "based" on historical ones then copied from the book. Miniatures by Xyston, very nice, good details, but it's a pity that all poses are just variants of one - differences are minimal. Heads of Ax miniatures are very similar too, I think there are only three or four variants. They look good on the table nevertheless:) When I looked at elements of this army finished so far I noticed that dominant color is blue - and I wanted to achieve natural, faded colors. It still looks ok, army is just a little more visible.




poniedziałek, 14 czerwca 2010

Kolejny tracki element 3Ax | Another thracian 3Ax unit



Kolejny oddział 3Ax Traków - tym razem figurki przedstawiają wojowników nieco bardziej zamożnych, sądząc po ich strojach. Nie jestem do końca zadowolony z ich ostatecznego wyglądu, mam wrażenie, że za bardzo przesadziłem z kolorem niebieskim. Jest go chyba za dużo. Problemem jest też oddanie wzorów trackich - ciężko zmieścić coś w skali i w odpowiednich kolorach na figurkach tej wielkości. Próbowałem pomalować tak płaszcz ale kolory widziane w Osprey'u po prostu nie grają w tej skali - zbyt mały kontrast. Niestety, konieczne okaże się jedynie sygnalizowanie wzorów, ich odtworzenie, nawet uproszczone dla skali, nie jest zbyt efektowne. Historyczne, przynajmniej z grubsza, są wzory na tarczach.

Another 3Ax unit for my Thracians - warriors are clad in robes, one has zeira, so they represent richer men I presume. I'm not entirely glad how they turned out, I think they are too blue, this color is too dominant. Another problem I've encountered is reproduction of thracian patterns on robes and cloaks. It's really hard to paint something nice using appropriate colors and patterns as the miniatures are so small. I've tried to paint cloak in historically accurate colors but they just don't mix together too well - contrast is too small. I think I will have to simplify colors and patterns - historically correct reproduction in this scale doesn't have "wow" factor - for me at least. Shield patterns are historically correct, though.


sobota, 12 czerwca 2010

Traccy górale | Thracian highlanders

Pierwszy element 3Ax do armii trackiej I/48. W zestawie Xystona występuje, na szczęście, spora różnorodność wzorów figurek pieszych, dzięki czemu można dobrać fajne, mające wspólny klimat grupy postaci. Jako pierwszy oddział Ax zdecydowałem pomalować trzy figurki, przedstawiające - prawdopodobnie - przedstawicieli trackich plemion górskich. Wszystkie postacie uzbrojone są w rhompai, rodzaj specyficznej dla Tracji broni siecznej, przypominającej ostrze kosy, osadzone na trzonku długości samego ostrza. Broń ta była tak skuteczna, że w I w. oddziały rzymskie stacjonujące w Dacji zostały wyposażone w dodatkowe ochrony ramion i nóg, mające chronić je przed ciosami dackiego falxa - broni bardzo podobnej do rhompai, różniącej się jedynie konstrukcją rękojeści. Właśnie broni dotyczy moje jedyne zastrzeżenie przy tych postaciach - ostrze rhompai znajdowało się wewnątrz łuku broni, nie na jego krawędzi zewnętrznej, natomiast na wszystkich postaciach broń ta została wykonana tak, jakby krawędź tnąca znajdowała się po stronie zewnętrznej. Oprócz samej broni górale ubrani są w charakterystyczne buty i czapki (w tym z wariantem wykonanym ze skóry lisa). Uzbrojenie ochronne to skóra na biodrach i pelty w dłoniach. Podczas malowania miałem wielką ochotę pobawić się w malowanie tatuaży, gołe klaty aż się o to prosiły. Doczytałem jednak, że Trakowie tatuowali się, co prawda chętnie, było to jednak zastrzeżone dla szlachty. Trudno. Nie ma tatuaży.
Każda pomalowana figurka z tej armii jest idealna pod względem rzeźby. Czasem aż trudno uwierzyć, ile szczegółów można zmieścić w skali 15 mm.


First element of 3Ax for Thracian army I/48. There is a great variety of poses in Xyston's Thracian army deal, so one can choose "working together" miniatures for most elements. I've decided to paint three miniatures representing - most probably - thracian highlanders first. All of them are armed with deadly thracian specific weapon - long rhompai - kind of two handed war scythe on long handle. This weapon was so terrible in usage that Roman troops in Dacia in 1st century AD were issued with special protection for arms and legs, to withstand blows of dacian falx - weapon similar to rhompai, with just handle built slightly differently. I have an issue with weapons here unfortunately. Cutting edge of rhompai should be inner one, not outer one. All miniatures have weapons sculpted in such a way, that it indicates opposite. Miniatures are clad in animal skins, thracian long boots and unmistakable thracian caps, one with head of the fox visible. I was tempted to paint tatoos on bare chests but I've read that only Thracian nobles tatooed themselves. It's a pity, no tatoos.

Every single miniature from this line is excellent. It's hard to believe they are 15mm, so many details.