Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ronin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ronin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 sierpnia 2014

Prosto z pudełka: grupa bandytów do gry "Ronin" produkcji North-Star Military Figures | Straight from the box: Bandit Buntai for "Ronin" by North-Star Military Figures

Do recenzji tego zestawu przymierzałem się od dłuższego czasu, w międzyczasie zdążyłem go nawet w całości pomalować, co jest u mnie sprawą absolutnie wyjątkową – zazwyczaj bowiem kupuję coś, po czym… odkładam;) Może jednak dobrze się stało, że upłynęło trochę czasu od chwili, w której dokładnie przyjrzałem się tym figurom i je pomalowałem, opis będzie bardziej wstrzemięźliwy.

North-star Military Figures to spora firma brytyjska, dystrybutor rozmaitych produktów związanych z wargamingiem, a także producent własnych figurek. Bazują, jak duża część tego rodzaju podmiotów brytyjskich, w Nottingham. Na mocy umowy z firmą Osprey Publishing,North-star jest oficjalnym producentem figurek w skali 28 mm do części wydawanych przez Ospreya gier bitewnych, w tym „Ronina”.
Omawiany zestaw – „Ronin02 Bandit Buntai” stworzony jest właśnie z myślą o tej grze, choć – rzecz jasna – nic nie stoi na przeszkodzie wykorzystania wchodzących w jego skład miniaturek w innych grach osadzonych w „średniowiecznej” Japonii.

Miniaturki opakowane są w bardzo estetycznie wykonane pudełko, będące niczym innym, tylko pudełkiem na cztery płyty DVD, osłonięte kolorową obwolutą, zawierającą zdjęcia znajdujących się wewnątrz figurek. Pewną ciekawostką jest fakt, że obwoluta jest dwustronna, po jej wewnętrznej stronie znajduje się okładka innego zestawu figurek do „Ronina”, mnichów. Za obwolutę wciśnięta również jest mała ulotka, pokazująca inne zestawy figurek do tej gry. Figurki włożone są  w foliową torebkę, dodatkowo osłoniętą kawałkiem folii bąbelkowej.


Zestaw, pozwalający złożyć podstawową grupę do gier w „Ronina”, składa się z dziesięciu metalowych figurek w skali 28 mm „heroic” . Są to – dowódca w ciężkim pancerzu uzbrojony w miecz, ronin uzbrojony w nodachi i ciężki pancerz, porucznik z naginatą i średnim pancerzem, porucznik z toppo i w średnim pancerzu, dwóch bandytów uzbrojonych w yari i średnie pancerze, bandyta z teppo i w lekkiej zbroi, bandyta z yumi w lekkim pancerzu oraz dwóch biednych chłopów uzbrojonych w improwizowaną broń z narzędzi rolniczych. Rzecz jasna, określenia funkcji i klasa zbroi związane są z nomenklaturą gry – w praktyce różnica pomiędzy porucznikiem noszącym średni pancerz, a nie opancerzonym wieśniakiem jest żadna. Broń drzewcowa odlana jest osobno (co uważam za plus), sklejenie jej nie sprawiło większych problemów, konieczne było jedynie uważanie na zachowanie symetrii broni.

Wygląd figurek jest pokazany na zdjęciach, w moim subiektywnym odczuciu są one stosunkowo statyczne, nie mają też zbyt wielu szczegółów, co niekoniecznie jest złe. Dzięki temu można je dość szybko pomalować. Na plus trzeba zaliczyć różnorodność – każda z póz jest odmienna. Pozytywnie zaskoczyły mnie też twarze – nie można im przypisać jakiejś superekspresji, niemniej jednak odlewy w tym miejscu są wyraźne, a same twarze przyjemnie się malują. Ogólną jakość odlewu oceniam jako raczej średnią. Na niektórych powierzchniach wyraźnie widoczne były chropowatości, linie podziału formy były obecne na każdym odlewie. Metal użyty do odlania figurek jest jednak miękki, co pozwoliło usunąć je bez specjalnych trudności. Niestety, ta sama miękkość metalu sprawia, że drzewca yori i naginaty nie są proste. Największe zastrzeżenia mam do odlewu samych ostrzy uzbrojenia. Praktycznie na każdej figurce, zawierającej ostrze jakiegoś rodzaju (poza chłopami), były one niedolane, pełne wżerów lub nierówności. Był to zdecydowanie najsłabszy element figurek.

W szkolnej skali ocen przyznałbym temu zestawowi czwórkę. Jest on, z pewnością, całkowicie porównywalny z jakością produktów Perry Miniatures czy Foundry. Do swojej bandy zamierzam dokupić jeszcze kilka figurek, pozwalających na większe zróżnicowanie rozpisek, będą to prawdopodobnie produkty North-star Military Figures.


Pomalowane figurki wchodzące w skład tego zestawu można obejrzeć w tym wpisie.

I wanted to write an inbox of this particular set months ago, so long in fact, that I even managed to paint all these miniatures, which is kinda rare for me. Very rare, one might even add. Well, as it turns out, this delay may even be a good thing, as the description will be more measured.

North-star Military Figures is a largish British company, wholesaler of many wargaming products and a producer of its own miniatures. Company is based in the wargaming British heaven – Nottingham. North-star is making official miniatures for some of the Osprey Publishing’s wargames. „Ronin” is one of these games, skirmish set in the Age of the Samurai.

This is a inbox of „Ronin02 Bandit Buntai” set, made specifically for „Ronin”. Miniatures are perfect for other games set in this period of course.
Miniatures are packed inside esthetic plastic box, which is, in fact, a case for four DVDs. Box is wrapped in full color cover, depicting one of the miniatures on front and whole group on the back. This cover got two sides, to be honest, as the inner side is used as a cover of „Monk Buntai”. Small advert for other sets of „Ronin” miniatures was tucked in the box too. Figures were put in a foil bag, which was, in turn, protected by a piece of bubble foil.

Set of „Bandit buntai” consists of ten 28 mm „heroic” scale miniatures casted in metal.We have got following miniatures: leader armed with sword wearing heavy armour, ronin armed with nodachi nad heavy armour, lieutenant armed with naginata and medium armour, lieutenant armed with toppo wearing medium armour, bandit with yumi and light armour, two bandits with yaris and light armours, bandit with teppo and light armour and two peasants armed with improvised weapons (farm implements). Descriptions of armour are made with „Ronin” rules in mind. In reality difference between medium armour of lieutenant armed with naginata and the unarmoured peasant simply doesn’t exist. Polearms are casted separately (which I think is a very good thing).  Assembling miniatures was easy, one just have to make sure that poles are straight after being set in the hands of figures.



Poses and overall look of the miniatures is clearly visible on photos. In my opinion they are a bit on the static side and are not overly detailed. Bear in mind, that this is not a bad thing – it speeds up painting a lot. All poses are different and this is a good thing too – nothing worse then a small group of miniatures being almost clones, especially in skirmish games. I was positively suprised by faces too – all are cleanly sculpted, have good details and take paints very well. Overall quality of the cast is average in my opinion. Some surfaces are clearly rough, mould lines are present on all miniatures. Metal used in production is rather soft (not too soft) so cleaning mould lines is not a problem though. Unfortunately, this relative softness of the metal makes polearms a little too prone for bending. My biggest gripe is with blades though. All of them (and I mean literally all of them, on all miniatures armed with weapons with blades) were really bad – miscasted, VERY rough, with holes. Definitely the worst aspect of these miniatures.

I think this is solid „C” quality set (using British school grades). Definitely on par with products of such companies as Perry Miniatures or Foundry. I plan to expand my buntai a little more and I think next miniatures will be from North-star too.

You can see painted miniatures from this set here.





sobota, 14 grudnia 2013

Buntai bandytów do "Ronina" | Bandit buntai for "Ronin"

Niniejszym ogłasza się wszem i wobec, że trzon moich sił do gry "Ronin" jest gotowy - banda bandytów (uroczo to brzmi, nieprawdaż?). Figurki Northstar Miniatures, pomalowane raczej lajtowo, bez silenia się na super efekty, zwłaszcza że pewne elementy samych miniaturek tego nie ułatwiają. Niemniej jednak Northstar okazał się firmą, z której coś pewnie w przyszłości jeszcze zakupię. Być może kilka figurek dodatkowych do tej grupy - jakiś ninja, wędrowny mnich czy coś podobnego...
Zdjęcia są raczej spore...


So, it is my great pleasure to announce that my "Ronin" bandit buntai is finally finished. Northstar Miniatures, painted in a rather relaxed way, as the miniatures itself are not super detailed... None the less I will probably use this producer's miniatures in the future, maybe for some small additions to this band - ninja, wandering monk, etc...
Photos are rather on a large side I'm afraid.




środa, 11 grudnia 2013

Szef bandy | Boss of bandits

Ostatnia, przynajmniej na jakiś czas, figurka z grupy bandytów do gry "Ronin" - sam szefuńciu. To już samuraj pełną gębą, uzbrojony w katanę i noszący doskonały, pełny pancerz. Na jego rolę wskazuje także, niewątpliwie, mina - otwarte we wrzasku usta od razu pokazują, kto tu rządzi.
Była to chyba najprzyjemniejsza w malowaniu figurka z całej bandy, choć jak i przy poprzednim roninie, sznurowanie pancerza jest lekko problematyczne przy malowaniu. Niemniej jednak z osiągniętego rezultatu jestem zadowolony, zwłaszcza że - jak wspominałem - od jakiegoś czasu maluję sporymi pędzlami i trochę trwało nim się do nich przyzwyczaiłem.


Last, at last for a time being, miniature from my "Ronin" bandit bundai - the boss himself. This is certainly some fallem samurai, armed with katana and wearing excellent full armour. Well, one more thing shows that he is in charge here - he yells at the top of his lungs it seems.
This one was the most pleasant to paint miniature from the whole set even though lacing of the armour was problematic as it was with the previously shown ronin. I'm still satisfied with the final look though - especially considering that I paint with much larger brushes then usual and it takes some time to get used to it.






piątek, 6 grudnia 2013

Ronin

Przedostatnia z figurek mojej bandy japońskich straceńców - i pierwszy prawdziwy samuraj, a w zasadzie ronin. I uzbrojony i opancerzony praktycznie najlepiej jak się da - w walce posługuje się dwuręcznym mieczem nodachi, a praktycznie całe ciało chroni pełny pancerz - brakuje - w zasadzie - wyłącznie maski.

Jedna z najprzyjemniejszych figurek w całej serii do malowania, choć nieco problematyczne było malowanie sznurowania pancerza. Mimo wszystko jestem z niej ogólnie zadowolony, zwłaszcza z płaszcza.
I jeszcze ciekawostka, od pewnego czasu maluję niemal wszystkie części figurki pędzlem znacznie większym niż zazwyczaj - ta została pomalowana w całości pędzlem 3. Wcześniej używałem 0 i 00.


Second to last of the miniatures from my band of Japanese robbers - and at the same time first true samurai, or maybe more accurately ronin. Both armed and armoured in best available gear. He fights with double handed sword called nodachi and his whole body is protected by excellent heavy armour lacking only face mask.
One of the most rewarding miniatures in the wholes set in terms of painting I think. I have had some problems with lacing, still I'm glad how this miniature turned out. I especially like the cloak.
And one curio - I started to paint with much bigger brush then before. This whole miniature was painted with a brush size 3 (as were all previously shown Japanese bandits). My standard earlier brush was 0 and 00 size.







środa, 4 grudnia 2013

Bandyta z naginatą | A bandit armed with a naginata

Naginata to tradycyjna japońska broń drzewcowa, będąca czymś w rodzaju połączenia ostrza miecza z drzewcem tradycyjnej włóczni. Pozwalało to na zarówno kłucie, jak i cięcie przeciwnika. Początkowo była to broń uboższych samurajów, później wprowadzono ją na wyposażenie oddziałów ashigaru. Była na tyle elastyczna, zarówno co do użycia jak i sposobów walki, że doczekała się odrębna sztuka władania tym uzbrojeniem. 
Prezentowana dziś figurka to - ponownie według opisu z pudełka - jeden z silniejszych członków bandy, chroniony także średnim pancerzem. Trochę trudno się go dopatrzyć, chyba że pod uwagę weźmiemy prymitywną dość osłonę happuri - często wykonywano ją ze skóry, ja pomalowałem ją w barwy metaliczne.

Naginata is a traditional Japanese spear, something similar to a sword blade on a spear pole. It was suprisingly good weapon, especially in a hands of a samurai skilled in a art of using naginata - naginata-do. It was a weapon of poor samurais first, then, starting from 1400, it was gradually used as a weapon for ashigaru units.
Figure which is visible next to this note is - again according to the description from the box - bandit lieutenant armed with naginata and medium armour. Well, spear is clearly visible but armour? Hmmm... Maybe this half-helmet happuri... It was made from leather or metal, I've decided to paint mine as made from bronze.\








wtorek, 3 grudnia 2013

Drugi arkebuzier z teppo | Second teppo arquebusier

Druga z figurek mojej bandy uzbrojona w teppo, produkowaną lokalnie w Japonii odmianę arkebuza. W kategoriach gry nosi on pancerz klasyfikowany jako średni, jest zresztą jednym z silniejszych postaci. W mojej interpretacji jego hotoke-do jest lakowany czernią. Pancerz taki wykonywano w postaci metalowej, nitowanej płyty jednak jego powierzchnie pokrywano płótnem i lakowano, uzyskując gładką, zaokrągloną powierzchnię. Nosili go początkowo samurajowie, później tańsze wersje znalazły się również na wyposażeniu ashigaru.

Second of miniatures from my band armed with teppo, produced locally in Japan variant of arquebus. This miniature in game is wearing a medium armour - it is one of the stronger bandits (lieutenant). In my interpretation his hotoke-do armour is lacquered black. Hotoke-do armour was made from a riveted metal plate but its surface was smoothed over by application of lacquer and fabric. It was used by samurais originally, later some ashigaru too.






czwartek, 28 listopada 2013

Druga bandycka włócznia | Second bandit with a yari

Szóstym członkiem mojego bandyckiego buntai jest kolejny rabuś uzbrojony we włócznię yari i noszący pancerz tatami - tym razem wykonany z płytek skórzanych. Zarówno pokazywany wcześniej bandyta z tą bronią, jak i ten dzisiejszy, odlani zostali bez włóczni będących oddzielnym odlewem. Dzięki temu poza jest ciut bardziej realistyczna, a jednocześnie udało się zachować szczegóły obok drzewca włóczni. Niestety, metal broni jest dość miękki, przypuszczam że zachowanie yari w całości będzie wymagało sporej uwagi w czasie gry.

Sixth member of my bandit buntai is another robberman armed with a yari spear and wearing a cheap armour tatami - this time made with a leather "plates". Both this one and the one shown before has been casted without spears which are separately casted. I really like this way of casting as it allows for more realistyc, lifelike poses and makes painting easier (and details pf armour behind the spear are visible too). Unfortunately, spears are casted with really soft, easily bendable metal so I think I will have to be extra carefull while playing.










czwartek, 21 listopada 2013

Bandyta z yari | A bandit with a yari

Piątym bandytą z mojego buntai jest osobnik uzbrojony w yari, czyli rodzaj japońskiej włóczni, oraz noszący pancerz typu okegawa-do, czyli z dużych, lakowanych płyt lamelkowych, istniejący w dziesiątkach wzorów i odmian. W zbroje tego typu mogli być wyposażeni równie dobrze samurajowie, jak i ashigaru.
Przy malowaniu starałem się oddać charakter pancerza dość mocnymi rozjaśnieniami, niestety, na zdjęciach wyszedł dość płasko.

Fifth bandit of my buntai is a man armed with a yari, Japanese spear, and wearing okegawa-do type armour, made from large lacquered lamellae, which is known to exists in dozen variants and types. This type of armour was weread by both samurais and ashigaru.
I tried to paint lamellae to give them distinctive "feel" of lacquered armour by using both subtle and strong highlights, unfortunatelly it is almost non visible on the photos...