Prowadząc rozgrywki Warhammera RPG chętnie używałem figurek do przedstawienia sytuacji i lepszego uzmysłowienia graczom odległości, wzajemnego ustawienia postaci, itp. Z tego powodu pod pędzel trafiły rozmaite figurki z WFB, takie jak pokazywany dziś Bloodletter Khorne'a (przetłumaczony przeze mnie na potrzeby polskiej edycji WFRP jako krwiopuszcz). Stary model znacznie różni się od wprowadzonego kilka lat później wzoru wyprodukowanego dla potrzeb już wyłącznie gry bitewnej. Jest - moim zdaniem - po prostu fajniejszy, bardziej klimatyczny, wygląda rzeczywiście jak jak demon, istota nie z tego świata i z obcej rzeczywistości, a nie jak przerośnięty, czerwony kulturysta z rogami.
Malowanie figurek i gry wojenne | Miniature painting and wargames
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bloodletter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bloodletter. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 marca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)
