sobota, 2 września 2017

Siewca zarazy po raz szósty | Sixth plaguebearer

Szósty siewca zarazy, jeden z nielicznych w zestawie przykładów korpusu mającego, ehem... wyraźnie widoczne cechy płciowe piękniejszej płci... jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało;) Moim zdaniem jeden z fajniej wyrzeźbionych plagusów, podobają mi się te zęby na brzuchu, świetnie się je malowało.

Na tym egzemplarzu większość guzów ropnych pomalowałem jasnym kolorem, ale w przyszłości chyba raczej będę tego unikał - z bliska wygląda to nieźle, ale już na zdjęciach mam wrażenie, że wrzody nieco zlewają się z resztą ciała. Chyba pora na coś bardziej kontrastowego. Bardziej zdecydowane, nasycone kolory lepiej sprawdzają się na stworach tego rodzaju.

Sixth plaguebearer, example of demon created - clearly - from a woman (just look at the tertiary sexual characteristics;) Altogether, I think this is one of the best sculpts in the box, I especially like toothed maw in the stomach, painting it was a great fun.

This miniature has most of its pustules painted in off-whites and creamy yellows - it looks good when one is looking at the miniature at the distance of 20-30 cm but I think that pustules are not contrasted enough with the skin on the photos. It is time for something more eye catching I think. More vivid, bright colors look much better when used on such fantastic creatures.









1 komentarz:

  1. Gdy już skończysz, to będzie bardzo fajny oddział.

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością czytam zawsze wszystkie komentarze - pozytywne i negatywne, choć co do tych ostatnich wolałbym, by były merytoryczne. Zostaw ślad swojej obecności komentując lub dodając blog do listy obserwowanych.

I always read all comments with great pleasure - both positive and negative ones. Speaking about negatives - please be constructive and let me improve my blog. Comment or follow my blog.