wtorek, 5 marca 2013

Epic:30K odsłona czwarta | Epic:30K part four

Dziś tylko trzy transportery Mormega, oczywiście w barwach XII Legionu z początku herezji Horusa. Im bardziej przyglądam się pojazdom mojego przeciwnika, tym bardziej podoba mi się ich schemat kolorystyczny. Mormeg zrobił też znacznie wyraźniej i lepiej na podstawkach coś, co na moich dotychczas pomalowanych pojazdach jest kiepsko widoczne - fajne ślady gąsienic. Muszę bardziej postarać się robiąc podstawki swojego sprzętu. Świetnym pomysłem było też wykorzystanie niewielkich kalkomanii ze znakami Legionu, dodają dużo do finalnego wyglądu transporterów, a jednocześnie - jako że to identyczne, fabryczne decalsy - sprawiają wrażenie malowanych maszynowo. Podoba mi się ten efekt.

Only three transport vehicles painted by Mormeg, of course in colours of XII Legion from the beginning of the Horus Heresy. More I look at the vehicles of my opponent, more I like the simple colour scheme of preheresy World Eaters. Additionally, damage to the ground which Mormeg did on his bases is much better looking and better visible then the same tracks on mine bases - I will copy this on my miniatures. Using small decals with Legion's insignia was great idea too - as they are identical, they look as they were painted in factories or workshops, which is very hard to achieve with hand painted insignias, especially in this scale.


2 komentarze:

  1. Dziwne są te przeniebieszczenia na podstawkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. To żużel, stopiona skała itd:)

    OdpowiedzUsuń

Z wielką przyjemnością czytam zawsze wszystkie komentarze - pozytywne i negatywne, choć co do tych ostatnich wolałbym, by były merytoryczne. Zostaw ślad swojej obecności komentując lub dodając blog do listy obserwowanych.

I always read all comments with great pleasure - both positive and negative ones. Speaking about negatives - please be constructive and let me improve my blog. Comment or follow my blog.